glony, pleśń - co to może być?

Zaczęty przez bortek, 04.10.2004, 12:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

bortek

Witam!
W moim akwarium pojawiło się coś bardzo brzydkiego i nie wiem co to jest i jak to zwalczyć:( Na dnie pojawiły się długie, cieńkie, białe nitki tworzące coś jakby bardzo gęstą pajęczynę, która się rozrasta. Myślałem że to jakieś glony, ale po przestudiowaniu opisów glonów muszę stwierdzić, że nie przypomina to żadnego z opisywanych. Nie wiem co to jest, jak to zwalczyć i jak się ustrzec w przyszłości. Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
Bortek

Przemek

Przypomina jakąś pleśń, tylko skąd... A nie leży tam coś, co mogłoby pleśnieć?

Radzę to usunąć i poprawić przewietrzanie i/lub filtrację w akwarium.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

bortek

Cześć!

Dzięki za informację. Na dnie nie ma nic co by mogło gnić. Jedzenia sypie tyle aby moje rybcie od razu je zjadły, nie ma obumarłych roślin, żwir przed założeniem akwa wyparzyłem, podobnie korzeń. Jako że akwa mam raczej małe - 60l - to postanowiłem je dokładnie wyczyścić z ponownym wyparzeniem podłoża włącznie. Ale jak w przyszłości tego cholerstwa uniknąć? Jestem raczej przeciwniekiem chemii, ale może powinienem raz na jakiś czas coś wrzucić do akwa?
Pozdrawiam
Bortek

Przemek

Nie, myślę, że chemia odpada. Ja takowej nie stosuję poza sporadycznym dodawaniem nawozu dla roślin.

Podstawa to równowaga biologiczna.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

bortek

10 dni temu wyczyściłem całe akwarium. Wygotowałem żwir i korzeń w wodzie z dodatkiem soli, wymyłem akwarium roztworem soli, opłukałem dokładnie  roślinki i ponownie wsadziłem wszystko do akwa. Mimo że nie chciałem stosować chemii poradzono mi jeszcze użyć akryflawinę. Zastosowałem dawkę 1ml na 10l wody. Do wczoraj miałem nadzieję, że pozbyłem się paskudztwa. Niestety wczoraj na dnie na małej powierzchni zobaczyłem, że biało-szare niteczki tworzące coś jakby pajęczynę znowu się pojawiły. Skąd to diabelstwo się u mnie pojawia, co to jest i jak się tego pozbyć :?: Pomocy :!:
Pozdrawiam
Bortek

mdramski

Jeśli to grzyb to spróbuj podwyższyć temperaturę. One tego bardzo nie lubią.

bortek

Cześć!

Mam obecnie w akwa 25 stopni. Do ilu podnieść temperaturę?
Pozdrawiam
Bortek

bortek

Od czasu jak to mam w akwa szukam po całym necie co to jest i dzisiaj trafiłem na jednym z forum, że to może sinice. Czy sinice mogą mieć biało szary kolor? Nie mam pewności czy u to co jest u mnie to sinice, bo ich opis który znalazłem częsiowo się zgadza z tym co ja mam w akwa.
Pozdrawiam
Bortek

mdramski

No, jak sinice to nie podwyższaj temperatury. Ale to w sumie dziwne, bo sinice potrzebują wysokich temperatur i stojącej (prawie) wody. Chyba, że masz bardzo zanieczyszczoną wodę np. przez nie robienie podmian.

lukas

to sa jakies grzyby. W miare jak akwarium bedzie dojrzewac to one znikna. Mialem taki sam problem zaraz po zalaniu kotnika,taka 'plesn' pojawila mi sie na korzeniu. Po ustabilizowaniu sie warunkow w akwa plesn zniknela. Zjadaja ja tez swiderki.
Moja obserwacja: Plesn pojawia sie tylko w swierzych zbiornikach. W akwa w ktorych jest dobrze rozwinieta flora bakteryja nigdy ona nie wystepuje.

bortek

To chyba nie są sinice:( Zastosowałem kurację erytromycyną i to nic nie pomogło - paskudztwo jak rosło tak nadal rośnie. Ludzie ratunku - co to może być.
Pozdrawiam
Bortek

bortek

Witam!

W związku z tym, iż nadal mam problem z ustaleniem na 100% co to za paskudztwo i pozbyciem się tego zamiesciłem kilka zdjeć w necie. Może teraz ktoś mi pomoże w ustaleniu co to tak naprawdę jest. A to jest adres
http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=7323&highlight=
Pozdrawiam
Bortek

Tramal

Obejrząłem zdjęcia :) naprawde piękne to coś :) szkoda że nie miałem takiego u siebie zaraz bym pod mikroskop wrzucił. Powiedz mi czy jak to zycziagasz z wody to jest to "obślizgłe" jak by otoczone śluzem czy może rwie sie ja drobne strzępki tak jakbt rozwalać grzyba w wodzie... ? P zdjęciach widzać że X ma postać kolonijną teraz pozostaje ustalić czy to jakiś przedstawiciel sinic czy raczej grzybów. Jedne i drugie lubia konkretny rodzaj pozywek . Na Twoim mijscu wolał bym żeby to były grzyby bo jak wyczerpią pożywkę to padna pozatym temperatura im nie będzie odpowiadała z sinicami jest już inny problem bo jest ich naprawde troche gatunków i każdy wymaga innego rodzaju zwalczania. Nikt mi nie wmówi że zna sposób na sinice bo to cwane bestie (niektóre nic sobie nie robia z wysokiego promieniowania uv takie przystosowanie ;) ) mimo to uważam że jalepiej jak już równowaga sie sama ustali , najgorsze co można robić to pospieszać naturę czyli zalać posadzić rośliny a potem szybko po ryby... czekam na opis "wrażeń palpacyjnych " pozdrawiam
112,25

lukas

No jednak w moim akwarium pleśń wyglądała zupełnie inaczej. To twoje ‘coś’ jest czymś strasznie dziwnym. Pierwszy raz coś takiego widzę. Nie mam zielonego pojęcia co to jest, a akwarystyką zajmuje się od przeszło 15lat !!

Skłaniałbym się ku stwierdzeniu że jest to jakiś gatunek sinic ale to tylko przypuszczenia.

A skąd to się wzięło w twoim akwarium ?? Przywlokłeś to z pokarmem? Roślinami? Podłożem?

bortek

Cześć!
Cytat: TramalPowiedz mi czy jak to zycziagasz z wody to jest to "obślizgłe" jak by otoczone śluzem czy może rwie sie ja drobne strzępki tak jakbt rozwalać grzyba w wodzie... ?

Paskudztwo jest trochę obślizgłe ale rwie się na drobne strzępki i raczej łatwo daje się ściągać z dna. Na poczatku ktoś mi napisał, że mogą to być sinice - zastosowałem kurację erytromycyną i skróciłem czas oświetlenia do paru godzin. Nie pomogło - X miał się cały czas dobrze. Obecnie skłaniam sie do diagnozy, że to jakiś grzyb. Podniosłem temperaturę do 30 stopni i zwiększyłem napowietrzanie. Po tym zabiegu X chyba zaczął od wczoraj zmieniać się, ściemniał, zrobił sie jakby miejscami brązowy.
Może uda mi się go zwalczyć. Chętnie znalazłbym kogoś z Poznania, kto by mi to przebadał i jednoznacznie określił co to jest.

Cytat: Tramalnajgorsze co można robić to pospieszać naturę czyli zalać posadzić rośliny a potem szybko po ryby...
Ja się nie śpieszyłem :) woda była odstana, potem roślinki i dopiero na końcu rybcie, i to nie wszystkie na raz tylko stopniowo. przeczytałem

Cytat: lukasA skąd to się wzięło w twoim akwarium ?? Przywlokłeś to z pokarmem? Roślinami? Podłożem?
Najlepsze jest to, że nie wiem skąd się to wzięło  :( Pierwszy raz pojawiło się po 1,5 miesiąca od wpuszczenia ostatnich rybek. W między czasie nie zmieniałem pokarmu, chciałem zastosować pokarm zywy ale nie zdążyłem. Karmię cały czas tym samym pokarmem suchym tetry i tropicala. W akwa też nic nie zmieniałem.
Pozdrawiam
Bortek