młode molinezje zdechły, musze znac przyczyne!

Zaczęty przez golden291, 22.12.2008, 11:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

golden291

Witam, od 1,5 roku mam akwarium 60l, 26st woda, filtr wewnętrzny do akwa 100l, pompkę. Po wpuszczeniu rybek do tej pory zdechły mi max 2-3 ale nigdy nie dopatrzyłem się młodych ryb ( nigdy też nie wsadzałem kotnych ryb do karmników) Ostatnio postanowiłem jednak to zrobić i udało mi się - po 18 miesiącach odizolowałem grubą molinezję i "miałem" ok 10 młodych. zostały one w głównym akwarium - odizolowane  karmnikiem z siatką żyły sobie żyły już wcinały pokarm ale na święta musiałem wyjechać do domu. stare ryby zostawiłem (światło i pożywienie załatwiane jest przez technikę - termostat i karmnik automatyczny, filtr 24/h) a młode musiałem zabrać ze sobą - no bo nie miałem ich jak karmić - jedzenie z karmnika za duże a jak bym zostawił na 10 dni to by pozdychały. I tutaj zaczął się problem - ryby wziąłem w wodzie ze starego akwarium wsadziłem 2gą grzałkę i filtr. Wczoraj w nocy jeszcze jadły itp a dziś rano wszystkie nie żyją ( może to ruzga od mikołaja?) przez noc woda spadła z 26 do 24stopni ( tak wyregulowany był termostat)  Co ciekawe to każda z tych rybek miała rano coś jakby guzek, napuchnięcie wielkości 1/5 całej rybki. Wiem, że z tego serwizu korzystają bardziej doświadczone osoby. Proszę powiedzcie mi jaki bład popełniłem i co im się stało co to za guzy? piszczcie na forum bądź mail - golden291. Wiem, że uczymy się na błędach ale szkoda małych rybek:( pozdrawiam mam doła na maksa a tu mam się cieszyć bo święta?

Marcin14

Karmnik to raczej "chodzi" Ci o kotnik lub kojec-jeśli chcesz odizolować ryby...

Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim  ::) W czym je "transportowałeś" ?
250L słodkie
540L + 112L morskie

golden291

tak tak - tam mi chodzi  o kotnik :) transportowałem je w mniejszym akwarium 15L ale w samochodzi było ciepło - ok 25st no i w domu normalnie z 3-4 h żyły i jadły - zanim wyłączyłem światło. może to wina temperatury co? bo jak światło gasiłęm było 26 a rano 24? naprawde nie mam pojęcia,.........

owlman


gina2006

woda byla ze starego akwa w ktorym bylo im dobrze, wiec mnie sie zdaje ze temperatura (mala zmiana) raczej nie, to chyba stres

golden291

ale ze stresu aż takie buzy? banie? giganty? to to kurde jest. A odnośnie wcześniejszych odpowiedzi na temat NA czy NO to nie jest raczej istotne bo woda ta sama co w starym akwa a w starym akwa żyły normalnie 2 tygodnie i ani jedna nie zdechła......:( :(

Marcin14

Moim zdanniem to narybek poobijał się  ::)
250L słodkie
540L + 112L morskie

golden291

tak jak pisałem - po przyjeździe do domu wszystkie rybki żyły i miały się dobrze!! obserwowałem je z godzine czasu i wszystko z nimi było OK