Gotowa intrukcja wykonania szafki pod akwarium

Zaczęty przez cyberpooh, 19.12.2008, 00:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Marcin14

Cytat: badrass w 24.12.2008, 11:26
Babcię podpuść niech ojcu wytłumaczy, a co!

HAHAHA... Babcia to jeszcze bardziej przeciwna jest, ona mi nawet złotówki nie da na akwa ani nic nie powie. Kase to ja jedynie z urodzin mam (czasami mama mi daje po kilka zł.) a w wakacje pacuje u dalszego wujka w serwisie RTV ale on mi kasy nie da a tacie nic nie powie bo oni się ze sobą nie kontaktują.

Zrobiłem fotki mojego "szybkiego" projektu (widok z przodu) i zdjęcia tego biurka na którym aktualnie stoi akwa (spodu biurka), niestety słabej jakości bo robione telefonem.

To są nogi tego biurka:



To jest całe biurko:



To jest mój projekt (robiony na szybko), szafka jest zamknięta:



To jest mój projekt (robiony na szybko), szafka jest otwarta i widać 4 półki:



Niestety nie widać wymiarów, to jest projekt "początkowy" tzn. nie jest jeszcze dokładnie narysowany  :-[
250L słodkie
540L + 112L morskie

andrzejkowac

No ciekawe jak sobie takie względy u babci wyrobiłeś ? Coś wygląda że chyba zbyt święty nie jesteś .

A to biurko to dopiero krucho wygląda a jednak się trzyma brawo dla wykonawcy .Twój projekt wygląda dobrze .Z tymi konfirmatami to u mnie było tak że na 6 różnych szaf jakie zrobiłem w 5 problemów nie miałem a ostatnia to był koszmar nie wiem od czego to zależy może miałem kiepski dzień .
Młode ampularie oddam

Marcin14

#32
Z babcią mam dobrze tylko ona w takie sprway się "nie wtrąca" ją to porpostu nie obchodzi... Gadałem z moim tata trochę i już go "miałem na widelcu" ale nagle: "co z tym biurkiem zrobć..."; "przecierz one wytrzyma". Tłumaczyłem mu ale dalej nic. W końcu powiedziałem mu że tak czy siak zrobię tę szafkę i powiedziałe że to nie takie proste itp  :P ale zobaczę co powie jak ją zrobię. teraz wpadło mi coś do głowy i mu to powiem: Te biurko przecierz trzyma się na dwóch płytach i to że utrzymuje te akwa to kwestia czasu, szafka była by wykonana z tej samej grubości płyt i miała by 1 "dodatkowy" wspornik a te biurko trzyma się tylko na dwóch "ściankach" i w dodatku nogi są pod skosem + nie są na miejscu gdzie płyta (pionowa) łączy się ze spodem. Mam nadzieję że to pomoże ale co z tym biurkiem, tata nie pozwoli mi go "wywalić" a w moim warsztacie się zniszczy tzn porysuje itp. (jest to warsztat zrobiony pod kątem elektroniki ale ostre luty zawsze porysują lakier  :P ).
250L słodkie
540L + 112L morskie

Marcin14

Dzisiaj pociąłem płyty i poskręcałem spód,górę i boki a wspornik, półki i tylna ścianka będzie dopiero wycięta tylko mam pytanie odnośnie tylnej ściany:
Czy szafka wytrzymała by gdybym zamiast tej płyty przybił tam taką cieniutką ok 3-4cm płytę (taką jak są w meblach z tyłu żeby ściany nie było widać)  ??? Bo nie mam takiej płyty która by mi pasowała chociarz jednym wymiarem a potrzebuję płytę na wymiar 77cm x 76cm a mam płytę 80cm x 100cm a ciąć ręcznie to ja już nie dam rady  :P Ręce mnie już potwornie bolą.

Aaa... Te płyty są grubości 2cm a nie 1,8 (tak jak napisałem) i musiałem zmieniać wymiary  :P
250L słodkie
540L + 112L morskie

cyberpooh

plecy tez z pelnej plyty musisz zrobic.
Moja nano rafa koralowa http://it-nanoreef.blogspot.com

Marcin14

Szafka już dawno zrobiona. Tylko jak rodziców nakłonić żeby postawić na niej akwa  ::)
250L słodkie
540L + 112L morskie

Muchomorek

#36
Cytat: Marcin14 w 04.01.2009, 11:10
Szafka już dawno zrobiona. Tylko jak rodziców nakłonić żeby postawić na niej akwa  ::)
Według mnie źle postawiłeś problem. Rodzice nie są przeciw szafce, tylko zależy im bardziej na biurku.
Biurko ma stać w domu i już! Trudno to będzie zmienić.
Pomyśl, może będzie potrzebne to biurko gdzie indziej? Może zrób sobie jakiś kącik do nauki?  ;)
Jak nie, to może kuzyn chciałby pożyczyć/odkupić takie biurko?
Ładne chociaż? Ja też mam taki kłopotliwy mebel w domu, ale za żadne skarby nie chcę się go pozbyć.  ;D

Jak już się uda pozbyć mebla, to weź szafkę i zrób próbę generalną. Niech usiądzie rodzina na niej.
Może masz jakiegoś dobrego sąsiada, którego lubią rodzice, a który mógłby dobrze ocenić Twoją szafkę? Zawsze możesz się zapytać choćby czy się podoba i czy jest mocna!

A może ojcu wygospodaruj inne lepsze miejsce na "klamoty'?

Marcin14

Mam 3 biurka w domu (jak nie więcej). Miejsce żeby przenieś i postawić te akwa w innym miejscu jest. tylko oni chcą je mieć na drugim piętrze a nie na trzecim  >:D A jak narazie to ta szafka stoi przy moim łóżku i stoi na nim akwa z bojkiem  :P
250L słodkie
540L + 112L morskie

Vako

Ja mam taki sam problem z biurkiem. Stoi i tylko miejsce zawala. Ale zrobie tak jak ze wszystkim wystawie i postawie starych przed faktem dokonanym tak jak z pajakiem i wezem :-D no i akwa tez. A tak na serio to wez tak pozadnie przy niedzielnym obiadku pogadaj z rodzinka i wez za argument cos ala ze akwa pomaga w koncentracji i relaksie (swoja droga prawda) ale jak patrzysz na to biurko to sie zrelaksowac ani skoncentrowac niemozesz bo sie boisz ze sie pod akwa zalamie. A najlepiej to przed tym kaz dacie i mamie na tej wykonanej szafce przez siebie usiasc i jak zobacza ze wytrzymala to biurko sami wyniosa. A na klamoty taty to wez mu jakas szafke sklec, juz masz wprawe :-) Pozdro

Marcin14

Ja robiłem całe meble do mojego warsztatu więc... Tata już oglądał tę szafkę i jak ją zobaczył to się zdziwił (pozytywnie  :P ) nawet powiedział że te akwa mogło by stać na tekj szafce ale te klamoty od taty. A w pokoju nie mam miejsca żeby postawic dodatkową szafkę bo mam trochę mały pokój 4m x 4,5m. A ostatnio powiedzieli: "Te biurko ma tu stać i koniec!" nie wiem wymyśle jeszcze coś ale najlepszym sposobem było by cyba przeciągnąć nić przez te nogi (owiązać nogi), zostawić nitkę luźną i po czasie jak się zrobi napięta to im to powiedzieć może pomoże  :P
250L słodkie
540L + 112L morskie

badrass

Marcin, ty się ze starymi nie cackaj - stawiaj baniak i koniec!!!
Na starość kto się ojcem i matką będzie opiekował?
Więc niech nie fika.
Może to mu da do myślenia.
Ende.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.