ważne pytanie o red crystal

Zaczęty przez kasiaa, 20.11.2008, 21:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

dwight 18

jeszcze mi się nic nie urodziło mam tylko 3 samiczki z jajami a więc niedługo już będą maluszki  ;D

kasiaa

hm :) ...zauważyłam dziś , że moja inna crystal  jest w ciąży .. taka co ma chyba nawet mniej niż  1,5 cm.. zdziwiło mnie jednak , że gdy crystal sobie spokojnie siedziała i produkowala te jajeczka to ze 3 razy podpłynęła do niej inna crystal red i  ja zaatakowała, podpłynęła niewiadomo skąd i wprost na nią..nie wiem teraz o co chodzi i czy może mam ją ratować lub cos..a może to był jakiś natrętny samiec..

lauri24

U mnie jest bardzo dziwna sytuacja...
Jakieś 2 miesiące temu zakpiłam 1 crystal red bo akurat na jedną mnie było stać w danym dniu...tydzień później gdy przyszłam dokpić jej towarzystwo sprzedawczyni odparła że krewetki zdechły (a było ich tydzień wcześniej ok. 50  ::) )
mniejsza o to...niedawno zakupiłam ok. 30 krewetek red cherry, które się podobno nie krzyżują z crystal red...
no i niespodzianka! crystal red nosiła jajeczka mimo braku innej crystalki...
Możliwe, że zdesperowana rozmnożyła się z red cherry?
niestety na chwilę obecną ma tylko jedno jajeczko...resztę zgubiła...
112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

kasiaa

możliwe, że u tej pani w sklepie zdechły jeśli coś źle zrobiła z woda itp. ale w sumie jakoś nie chce mi się w to wierzyć. z drugiej strony po co miała by kłamać.


red  crystal z red cherry sie krzyżują.. bo kiedyś nawet zauważyłam jak moją red crystal dopadł red cherry, niestety po godzinie ona zdechła...ale to moze dlatego ze już nosiła wtedy jajeczka///..od tamtego czasu nie trzymam red cherry z crystalami.

pewnie twoja złożyła gdzieś te jajeczka , chociaż kolega miał sytuację że jego (to akurat była red cherry) nosiła jajeczka, a potem nie mogła poradzić sobie ze zdjęciem wylinki i zdjeła ja razem z jajeczkami , które tam zostały...