chory bojownik i kirysek - jak im pomóc

Zaczęty przez Harriet, 30.01.2009, 17:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Harriet

Witam. Obecne akwarium mam od miesiąca - niżej podam info dotyczące wyposażenia i znanych mi parametrów. Od początku mam z nim problemy. Rybki wpuściłam po 2 tygodniach (wiem, że za szybko ale moje problemy chyba nie mają z tym nic wspólnego, zresztą część wody wlałam z akwarium, w którym siedział bojownik) Najpierw atak glonów, którego pozostałości nadal tkwią w akwarium. Później bliżej niezidentyfikowana choroba objawiająca się ocieraniem się rybek o szyby i dekoracje (zawleczona prawdopodobnie przez jednego kiryska)-chyba wyleczona. Teraz nowa choroba lub kontynuatorka tamtej. Jeden kirysek od jakiś 2 dni siedzi na dnie nieruchomo. A bojownik najpierw ocierał się pyszczkiem o ściany akwarium, a teraz ma jeszcze białe plamy na pyszczku (nie są to kropki), płetwy postrzępione i jakby posklejane. siedzi osowiały na dnie akwarium i prawie sie nie rusza. Bojownika przeniosłam do 7l kuli(bez grzałki i filtra), w której siedział wcześniej 3miesiące - zdrów jak ryba;-p  AA i kilka dni temu założyłam bimbrownie, dyfuzor kupiłam. MFC i odkażanie wody jakimś preparatem ZOOleka nie pomogły - mam wrażenie, że wręcz pogarszyły stan rybek.

Akwarium 52l
Wyposażenie
Filtr AquaEl Fan mini plus
Grzałka 75 W
Pokrywa z oświetleniem 14W
Temperatura 26stopni

Obsada
   1bojownik syjamski
   1 kirysek spiżowy
   1 kirysek ??? albinos (jedynie nie zdradzający oznak choroby)

Parametry:
PH 8,0
TwO  12
TwW  18
No2  0
No3  5-10
Po4   powyżej 4

Nie wiem już co mam robić.

Esmi

Wrzuć jakieś zdjęcia. Bardzo niedobrze że przeniosłać bojka do kieliszka, pogorszyłaś mu warunki podczas choroby czyli zrobiłaś odwrotnie niż powinnaś.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.