Piskorek w filtrze...

Zaczęty przez Plex, 05.11.2004, 14:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

Plex

Mialem piskorka przez pare godzin  :(  Gdy rano sie obudzilem to go juz nie bylo. Dobrze ze go znalazlem ale w filtrze... :shock: (troche go juz zmielilo...Mam filtr Aquael fan 2 wewnetrzny. Jedyny sposob zeby on sie tam dostal to wplyniecie przez dysze wyplywu ale prad wody jest tam silny... Czy to jest spotykane? Bo jak dla mnie to jest troche dziwne... Dodam ze mial gdzie sie chowac przy dnie.
Setka po starcie

mdramski

Osobiście spotkałem się z takimi przypadkami. Niestety piskorki często pchają się tam gdzie nie trzeba.

Plex

Szkoda bo to naprawe wdzieczne i fajne stworzonka a do czasu jak nie wymienie filtra na zewnetrzny to chyba ich nie bede mial... Chyba ze zamontuje jakas blokade zeby tam nie wlazily... :wink:
Setka po starcie

wirek

U mnie cierniooczki nie były tak ciekawskie, ale FAN-2 zmielił mi kilka małych ampularii. Początkowo założyłem na wylot rurkę z igielitu, którą przekłułem na krzyż dwiema szpilkami, a teraz mam "deszczownię wyprowadzoną około 0,5 cm ponad lustrem wody - i po problemie.
Tańczący z rybkami

Bea

Mogło się też zdażyć, że zdechł i wtedy filtr go wciągnął, to jest bardziej prawdopodobne.
Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.

Plex

Wlasnie niemozliwe jest zeby go wciagnelo przez filtr dolem (gabka) a przez wylot to sam sie musial wepchnac bo za duzy prad wylotowy jest i nie ma prawa nic wciagac. Naprawde dziwne to bylo dla mnie...
Setka po starcie

Bea

Jak zdechł, to mogło go wciągnąć dołem i wtedy go zmieliło...
Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.

wirek

Konstrukcja FANa-2 uniemożliwia dostanie się jakichkolwiek zwierząt do środka (do górnej komory z wirnikiem) inaczej niż przez wylot wody z filtra. Widać prąd wody nie jest taki mocny dla niektórych jakby się nam zdawało. A może prądu brakło?
Tańczący z rybkami

Bea

A jak to jest w fan 1? Bo ja też znajdywałam narybek w filtrze...
Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.

Plex

Po prostu nie ma mozliwosci zeby nawet narybek wciagnelo dolem przez gabke. Chyba ze cos bardzo malutkiego moglo przecisnac sie przez regulacje przeplywu ale na pewno nie wieksze niz okolo 1mm. W sumie to ciekawe nawet jest ze filtry drapiezne sie robia...  :wink:
Acha i pradu nie braklo bo zegarek mi sie nie zresetowal  :?
Setka po starcie

mdramski

Piskorek na 100% wlazł do filtra sam. To taka ryba, że wszędzie się wciśnie, nawet jeśli to niewiarygodne. On spokojnie podpłynie pod prąd i wejdzie przez wylot filtra. Piskorki to potrafią.

Góral

niestety konstrukcja filtrów z serii fan jest niedopracowana. już nie raz spotkałem się z takimi postami że komuś rybka wpłynęła przez wylot do komory wirnika.

Sheol

Ja mam zewnetrzny, kaskadowy i rybki mi tam zawsze wskakuja do niego, szczegolnie bocje, ale tez wlazi trzciniak i kardynalki. Na szczescie do turbinki nie maja mozliwosci sie dostac... :)
Jak obiecał Mojżesz, podążamy do ziemi obiecanej...
..........................inni zwą ją piekłem......................
Rafael Krasa


-Bartek-

Heh jak kupowałem piskorki to wcześniej do swojego filtra do wylotu wsadziłem dwie skrzyżowane kawałki zapałek tak, że powstał taki X przez który żadna ryba nie miała szans się przecisnąć.

Sheol

Oj, chyba nie doceniasz Piskorkow ;)
Jak obiecał Mojżesz, podążamy do ziemi obiecanej...
..........................inni zwą ją piekłem......................
Rafael Krasa