Czy dam radę z paletkami?

Zaczęty przez BartolomeoPlvsIT, 17.12.2008, 18:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

MaSsAcReR

Nie chodzi o to ile lat masz rybki ale o Twoja profesjonalna wiedze. Mozna miec rybki 20 lat i nic o nich nie wiedziec a mozna i po 2 latach byc profesjonalista w pewnej dziedzinie. Widzac jednak Twoja obsade to robisz podstawowe bledy- 1 gupik? oddaj go do skleu badz dokup stadko albo chociaz zrob harem, po drugie skalar jest ryba stadna wiec para to za malo chyba ze do zbiornika tarliskowego ;) Po trzecie to parametry wody to nie tylko temperatura sa jeszcze twardosci, odczyn, stezenie roznych pierwiastkow i zwiazkow chemicznych.
Odnosnie palet to jest duzo mitow w necie- nie sa to ryby az tak wymagajace jednak sa wrazliwe na zmiany czyli bardziej zamiast utrzymywanie ph na poziomie wyczytanego w ksiazce (dodam ze co ksiazka to inne informacje) bardziej zwracamy uwage na to zeby to ph bylo stale itp.
Druga sprawa to karmienie palet- ryby te sa dosyc wybredne trzeba urozmaicac pokarm najchetniej przyjmuja zywy
po trzecie temperatura- w 23 stopniach to Ty mozesz trzymac neonki (jest to za malo rowniez i dla Twoich skalarow)
Reasumujac- trzymanie paletek nie jest rzecza niemozliwa i naprawde kazdy przy odrobinie wiedzy moze je z powodzeniem trzymac, Tobie radze jednak poczytac jeszcze troche.
Jest to tylko dobra rada plynaca z zyczliwosci- nie mam na celu urazenia ciebie badz zniechecenia- jestem poprostu szczery.
Pozdrawiam