Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

MichcioRoslina

jutro może jadę po 40 litrowe akwarium to zobaczymy co mi beda proponować i czy sie pośmieję  ;D

Mechanic

No jak przyjdzie zaplacic to chyba nie... ;D

magita

Ja liczylam na wsparcie i wiedze sprzedajacych w sklepie. Chcialam miec juz za soba podstawy i juz potem dobierac rosliny i rybki. Doradzono mi w sklepie zwir bialy "taaak bardzo teraz na topie, trudno go zdobyc, no ale my jeszcze mamy" o to super-pomyslalam.
Zaczelam szukac roslin i trafilam do zapalonego akwarysty, ktory nie sprzedal mi roslin, bo zwir sie nie nadaje do niczego-moze doniczek!...ale takze dla odpowiednich kwiatow. Nie wspominam o tym, ze zmiania parametry wody.
Moje akwarium ma duze dno i zwirku poszlo sporo....strata kasy! wszystko do wymiany! Rosliny za, ktore przeplacilam w sklepie, padaja.
P.S. roslin-"zabienica" w sklepie wygladala pieknie, ale juz w podlozu rosla zupelnie inaczej, liscie wyrastaly wezsze, dluzsze i w brazowe plamy- efekt kupowania roslin hodowanych na wodzie.

Ryby sie stresuja przy jasnym podlozu i nie wybarwiaja sie ladnie. >:(
A i bawniaki to bardzo lagodne rybki  ::)...

gina2006

Umiejetne podejscie ciekawym tekstem rozwala kupujacego na lopatki i wtedy sprzedasz mu wszystko !
A wiec trzymajmy sie od takich sprzedawcow jak najdalej - albo zanim pojdziemy do sklepu warto zasiegnac wiadomosci o tym na co chcemy wydawac nasze ciezko zarobione pieniazki !!!

dwight 18

CytatRyby sie stresuja przy jasnym podlozu i nie wybarwiaja sie ladnie.

tu się zupełnie nie zgodzę
sam mam białe podłoże i moje rybki są zdrowe i ładnie wybarwione.

magita

Cytat: dwight 18 w 28.01.2009, 18:32
CytatRyby sie stresuja przy jasnym podlozu i nie wybarwiaja sie ladnie.

tu się zupełnie nie zgodzę
sam mam białe podłoże i moje rybki są zdrowe i ładnie wybarwione.


Ja tak wyczytalam- dowiedzialam sie, ze jasne nie jest nalepsze.
Sprawdzasz parametry?
Moze nie masz "grysu".?..ktory zamula wode na bialo...
Ja mam wlasnie taki
...a istnieje inny bialy zwir "stosowany" w akwarystyce jak grys?

ivan23

Ja może bardziej o cenach, choć to jest też pewien rodzaj robienia kupującego w konia.

Dziś wleciałem do Centrum Handlowego M1 w Poznaniu, sklep akwarystyczny. Jak zwykle przy okazji robienia zakupów w CH lubię tam wskoczyć by sobie pooglądać rybki, pod kątem czy może nie mają czegoś nowego, oryginalnego.

No i szok - Pseudomugil Gertrudae i Iriatherina Werneri - obie rybki w sprzedaży, duży plus, bo wcześniej ich nie było. Ale cena ??!! Koło 10 zika za egzemplarz !!

To jest już rozbój, przedwczoraj dzwonił do mnie sprzedawca z małego osiedlowego akwarystycznego z informacją: "Mam dla Pana te dwa gatunki, o które Pan pytał. Gertrudki są po 3 zeta, a Wernerki po 5".

Marże w zoologach umiejscowionych w centrach handlowych są rzeczywiście kosmiczne  :o Ja pozostanę przy "wpadaniu tam na rekonesans", nigdy niczego tam nie kupię.


122, 63, 15, 36, 24, 24, 22
microrasbora galaxy, erythromicron, neocaridina heteropoda var. yellow, caridina babaulti cf. green, stripes, dario dario, boraras brigittae, cambarellus orange

dwight 18

CytatJa tak wyczytalam- dowiedzialam sie, ze jasne nie jest nalepsze.
Sprawdzasz parametry?
Moze nie masz "grysu".?..ktory zamula wode na bialo...
Ja mam wlasnie taki
...a istnieje inny bialy zwir "stosowany" w akwarystyce jak grys?

parametry mam bardzo dobre hoduje w tym akwarium strasznie delikatne ryby[neon zielony] czy bardzo delikatne krewetki[Crystal red,Biene]
o to owe parametry:

parametry y:PH-6,5
KH-8
GH-5

nie wiem czy mam grys czy nie ale na pewno w niczym mi on nie przeszkadza rośliny w świetnej kondycji[co widać na zdjęciach] ryby też w bardzo dobrej formie w niczym ten żwir nie wadzi.

Refal

U mnie w zoologicznym  pracuje 7 sprzedawców(na zmiany) z czego jeden zna się trochę na rybkach .pozostali nie umieją nawet odróżnić   samicy mieczyka od samca,albo filtra od napowietrzacza.Czami nich niewiedza jest przydatna.Kiedyś kupiłem kilka gupików(cena normalna samca 4.90).szrzeda2wczyni policzyła mi jak za samicę czyli po 3.80.Zawsze trochę zyskałem . Tak było również z gurami.Dwuplame było tańsze(ja kupowałem mozaikowe)-znowu policzyła mi nie za mozaikowe tylko dwuplame. :D

sircula

Jakiś czas temu miałem nieprzyjemność ostatni raz robić zakupy w sklepie Fauna i Flora w Grodzisku.
Jeden ze sprzedawców , który nie dość , że wiedzę ma mizerną próbował mnie zrobić w konia. Oto jak do tego doszło...
Któregoś zimowego  sobotniego poranka padła mi jedna ze świetlówek T5, niestety podwójne stateczniki mają to do siebię, że połączenie jest szeregowe i jak nie działa jedna świetlówka to i druga też nie świeci. Trzeba zatem udać się do garażu , wyciągnąć fure i ruszać na miasto w poszukiwaniu lampy. Okazało się , że w całym mieście nie ma świetlówek T5 39 W. Ostatnie miejsce , w którym moge je dostać to Fauna i Flora. Wiem , że będzie drogo, ale co tam świetlówek nie kupuje się codziennie. Wszedłem do sklepu, sprawdziłem , świetlówek T5 nie ma. Zapytałem jeszcze sprzedawce, a ten mi mówi abym poczekał. Jest nadzieja pomyślałem i czekam grzecznie. Sprzedawca poszedł na zaplecze i ku mojej radości przynosi mi power glo w pudełeczku. Radośc moja została zmniejszona skutecznie  przy kasie, jak się okazało , że mam zapłacić 97 zł :o ...Nic to myślę sobię , stać mnie.Wracam do domu.  Samochód wprowadziłem do garażu , wyjmuję świetlówkę z pudełka i moim oczom ukazuję się...używana świetlówka JBL...No nie !!! Nie dość , że nie Power Glo, to jeszcze w widoczny sposób używana !!!  Czegoś takiego moje nerwy nie zniosą. Znów wyciągam auto z garażu, upewniam się , że mam rachunek i ruszam na wojne. Wpadam do sklepu i odrazu do kasy z awanturą, że w ten sposób klientów się nie traktuje. Pani  woła "mistrza" sprzedawce, ten daje jej delikatny znak(z czego wywnioskowałem , że dobrze wie co zrobił) , pani oddaje mi pieniądze i po sprawie.Powiedziałem jeszcze  gościowi , że zrobił to z premedytacją , na co odpowiedział bezczelnie , że "to pan tak twierdzi" .  Na odchodne jeszcze rzucam komunikat oczywiście , że więcej moja noga tu nie postanie...i wychodzę. Pewnie mają to w poważaniu, ale oczywiście poinformowałem wszystkich znajomych akwarystów, jak to pan sprzedawca, próbował dorobić sobie na boku. Zastanawiam się tylko ilu to pan "sprzedawca" przerobił już  klientów. Tym razem się nie udało.
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365

Oswald

Cytat: sircula w 03.02.2009, 08:56
Pani  woła "mistrza" sprzedawce, ten daje jej delikatny znak(z czego wywnioskowałem , że dobrze wie co zrobił) , pani oddaje mi pieniądze
Fajnie opisane...
No niestety polska rzeczywistość... Welcome to Poland, have a nice day!
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

moromek

Wczoraj poszłam do sklepu zoologicznego na ul.Batorego w Krakowie (zresztą polecanego w tym wątku przez kogoś). Pytam się pani o cenę żwirku o drobnej granulacji do podłoża do akwarium. Pani mówi 11zł i wskazuje na jakieś kartonowe pudełko. Cena wydawała mi się wyjątkowo wysoka, więc zapytałam za jaką ilość. Pani pokazała mi pudełko, a na nim napis: "wkład do filtra"..


Atria_C

Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

Wojtas PNR

W zoologicznych często pajace naciskają delikatnie na brzuszki rybek co z czasem powoduje iż rybka zdycha a my lecimy po następną rybkę... Mojego kumpla ojciec miał zoologiczny i nam tłumaczył że tak ludzie robią żeby więcej sprzedać (np: jego koledzy) Czy on tak robił? Nie wiem hehe ja zawsze patrze jak koleś traktuje rybkę zanim ona trafi w moje ręce... :)
Akwa ramowe 85 l

3x Molinezje księżycowe
3x Mieczyki
4x Kiryski
2x Glonjoady
6x Danio różowy

Mircu

No ja Miałem przypadek ze kupowałem Karmę i Spojzałem na date waznosci i bylo przeteminowane i mu powiedziałem i mi sprzedał za 1 zł a ogulnie to o pojemniczek chodzilo bo klikniesz i karma wylatuje ;D karma ogulnie kosztuje 5 zl a ja kupilem za 1 zł i sie koles z zologocznego pytal czy mi ryby niezdechly :D Uwazam na tego Kolesia Bo łysy Sprzedawca :D  <papa>