King 640 l Pawiookie, 600 l Channy Maculata, 840 l Channy Aurantimaculata

Zaczęty przez King, 12.08.2007, 12:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

mati1234

Ja mam akwa 75l, więc 600 wydaje mi się ogromne

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=26022.0


Zapraszam do komentowania mojego akwa!!!

Mechanic

Cytat: mati1234 w 13.02.2009, 14:45
Ja mam akwa 75l, więc 600 wydaje mi się ogromne

Wielkosciowo to jest takie "srednie", choc wg. mnie duze akwarium zaczyna sie od 300l... <good>

King

Cytat: Mechanic w 13.02.2009, 14:39
Ok, czyli pokarm jak najbardziej urozmaicony. Stosujesz jakies witaminowe dodatki?

Czasem dosypię do miksu paczkę Vibowitu

Cytat: Mechanic w 13.02.2009, 14:39
Wielkosciowo to jest takie "srednie", choc wg. mnie duze akwarium zaczyna sie od 300l...

Sam także uważam swoje baniaki za średnie, średnie imo to takie, w których nie da się hodować prawdziwie pieknych dużych ryb jak Cichle czy Arowany właśnie. W myśl tego dla mnie zbiornik "duży" zacznie się od 1200  ;)l.

Marek

King

A tak wygląda główne danie moich ryb:



To świeży wczorajszy wyrób. Skład: serce indycze, pierś indycza, krewetki w pancerzykach, małże, kalmary, łyżka sproszkowanej astaksantyny (składnik pokarmu dla łososi - na kolor), paczka vibovitu. Całość przepuszczona przez maszynkę z grubym sitem, poporcjowana i zamrożona. Przed karmieniem wystarczy rozmrozić.

Marek

Mechanic

Wow. Super porcja. Woda sie od tego nie brudzi? ;)

gina2006

Papu jak kazde inne, jesli bedzie w calosci zjedzone to nie ma prawa brudzic wody
Ale jesli bedzie zalegalo w akwa niezjedzone ...... i radze nie wachac wtedy wody

Mechanic

Cytat: gina2006 w 15.02.2009, 21:50
Papu jak kazde inne, jesli bedzie w calosci zjedzone to nie ma prawa brudzic wody

Podczas rozrywania kesow pokarmu uwalniaja sie drobiny, ktorych tak duze ryby juz nie zjedza. One po prostu wypluwaja je skrzelami... Mam nadzieje, ze nie przesadzasz z karmieniem. <good>

King

Cytat: Mechanic w 15.02.2009, 21:54
Cytat: gina2006 w 15.02.2009, 21:50
Papu jak kazde inne, jesli bedzie w calosci zjedzone to nie ma prawa brudzic wody

Podczas rozrywania kesow pokarmu uwalniaja sie drobiny, ktorych tak duze ryby juz nie zjedza. One po prostu wypluwaja je skrzelami... Mam nadzieje, ze nie przesadzasz z karmieniem. <good>

Właśnie, że przesadzam. Moje ryby to wszystko maluchy, muszą jeść do woli. Skarmiam ok 5 kg takiego miksu na miesiąc. Woda nie ma prawa się syfić, bo żarcie jest do końca wybierane. Cały myk w tym by mogło być wybrane i odnalezione, przez ryby, dlatego nie bez kozery co najmniej 2 razy podkreślałem, że mielę w maszynce na grubych oczkach. Wszystko, czego nie skonsumują drapieżcy jest dojadane przez czyścicieli z dna.  O czystość i zapach wody w moich zbiornikach gina nie musi się obawiać. Kłaczka glona w moich baniakach nie uświadczysz, a NO3 przed podmianami nie przekracza 25 mg/l.  Zacytuję tu myśl ludową: "jak się dba, tak się ma" ;)

Marek

gina2006

Cytat: King w 16.02.2009, 19:24
  O czystość i zapach wody w moich zbiornikach gina nie musi się obawiać. Kłaczka glona w moich baniakach nie uświadczysz, a NO3 przed podmianami nie przekracza 25 mg/l.  Zacytuję tu myśl ludową: "jak się dba, tak się ma" ;)
Marek
Patrzac na Twoj baniaczek i rybki wcale w to nie watpilam - to bylo tylko do tych co sie tak dopytywali  ;)

King

W zbiorniku poza rozmiarami ryb wiele się nie zmieniło, jednakowoż kronikarski obowiązek nakazuje mi pokazać kilka fotek:








I cały baniak:










Marek

Marcin14

250L słodkie
540L + 112L morskie

Lilim

Wspaniałe akwarium. Widać, że właściciel naprawdę zna się na rzeczy i dba o swoim podopiecznych :) Chętnie oglądałbym takie piękne zbiorniki częściej.

Tymon555



King

Niektórzy może pamiętają, że miałem kiedyś w zbiorniku z Pawiookimi raki marmurkowe (Procambarus fallax) jako pokarm dla Pawiookich, teraz będzie ciekawostka. W niedzielę przeszedłem  mimowolny "restart", podczas podmiany wody zapowietrzyły mi się kubły i musiałem, chcąc nie chcąc wszystkie 3 wyczyścić. Efekt: 20 młodych raków, z czego 18 sztuk na różnych poziomach mechanika i kolejne 2 sztuki w ostatnim koszu jednego z biologów. Rozmiar raków różny: od 1 cm do 3 cm, znalazłem też kilka wylinek, co ciekawe: część raków była albo zupełnie biała, albo przeźroczysta, jak krewetki.

Od śmierci ostatniej dorosłej raczycy minęło gdzieś tak 8 miesięcy, od ostatniego czyszczenia kubłów upłynęło zaś około 4 miesiące. Ciekawe czy następnym razem coś jeszcze znajdę. Podsumowując: zdolności adaptacji i przeżywalność tego gatunku jest zadziwiająca a introdukcja do naszych wód imo nieunikniona, to tylko kwestia czasu....

Pierwsza komora mechanika:







Kolejna, widać też wylinkę:



Połów z biologów



Marek