Jak sprawdzic wiedze sprzedającycych w zologicznym

Zaczęty przez omoto5, 07.03.2009, 22:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

omoto5

 Witam !! moze macie jakies propozycje jak sprawdzic wiedze     sprzedających w  zologicznych ??
jak ja sam mam jej mało  bo jestem początkujący
moze macie jakies sposoby zeby tym cwaniaką dowalić ?? :D

szymonw

Cytat: omoto5 w 07.03.2009, 22:05
moze macie jakies sposoby zeby tym cwaniaką dowalić ?? :D
a w jakim celu niby masz zamiar się odgrywać?

nie akceptuję takiego podejścia do życia.

Assasin

"OMOTO 5" jeśli znasz się dobrze na rybach akwariowych, to nie dasz się
oszukać w sklepie zoologicznym.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

omoto5

no naprzykład ze sprzedają ludzia chore rybki mi ostatnio sprzedali molinezje bez oka!!!!1

Assasin

Dokładnie. Masz rację. Mnie sprzedawca sprzedał żałobniczkę bez oka, a także welonkę, która była chora.
Ale  to było kiedyś, kiedy jeszcze tak dobrze nie znałem się na rybkach.
Teraz jest inaczej, ponieważ znam się dobrze na akwarystyce i dam się żadnemu sprzedawcy oszukać.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

omoto5

mozna zadac im takie pytania jak
ile powino stac akwa  po starcie?? albo
czy maja rosliny szybko rosna ce ??

Assasin

Należy omijać "świeżej" dostawy z rybkami.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

serwisek35

Cytat: Assasin w 07.03.2009, 22:55
.....ponieważ znam się dobrze na akwarystyce....
powala mnie Twoja skromność  ::)
Akwarystyka to hobby, Rodzina to obowiązki
GG 10680128

Assasin


ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

Aila

Cytat: omoto5 w 07.03.2009, 22:05
Witam !! moze macie jakies propozycje jak sprawdzic wiedze     sprzedających w  zologicznych ??
jak ja sam mam jej mało  bo jestem początkujący
moze macie jakies sposoby zeby tym cwaniaką dowalić ?? :D
Zeby komus "dowalic" jak to Ty piszesz - trzeba samemu byc perfekt ! Wiec jeszcze duzo przed Toba, na poczatku zainteresuj sie ksiazkami o pisowni polskiej (cwaniaką - powinno sie pisac cwaniakom), pozniej poczytaj duzo, duzo, duzo o akwarystyce i jej pochodnych. Jak juz to wszystko ogarniesz to mozesz sprobowac, tylko nie wiem po co ?
Kupujacy powinien wiedziec co chce kupic a sprzedawca jest od tego by podac wymagany towar, zapakowac (jesli tego wymaga), skasowac naleznosc.
USMIECHNIJ SIE !!! ludzie nie sa az tacy zli
Moje akwaria : http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23687.0
Zapraszam

Assasin

Wiedza o akwarystyce i nie ma żadnego problemu.

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl

Martin

Ludki, czy taki temat na prawdę jest wart zakładania nowego wątku???

Kolejność powinna być taka:
1. Przeglądasz sobie w necie zdjęcia rybek, bądź też jesteś w akwarystycznym i sprawdzasz jakie rybki Ci się podobają.
2. Zapisujesz, zapamiętujesz nazwy i w domu/pracy/szkole szukasz w necie informacji na ich temat. Wymagania co do litrażu, jakości wody, towarzystwa.
3. Decydujesz, czy możesz ją mieć, czy nie - mając jako priorytet na względzie zdrowie i dobro rybki.
4. Jeśli masz odpowiednie warunki do hodowania wymarzonego gatunku kupujesz zdrowy okaz i cieszysz się nim w domu.

Ja zawsze teraz już tak robię i wydaje mi się, że nie męczę moich ulubieńców :)

Lilim

Sprawdzanie wiedzy sprzedawców w sklepach zoologicznych nie ma najmniejszego sensu. Dlaczego? Bo to nie są ludzie (w większości) nie obeznani w sprawach akwarystyki. Omoto5, zrozum że żeby osoba prowadząca taki sklep miała wymaganą wiedzę na temat wszystkich zwierząt które sprzedaje, musiałaby poświęcić cały swój czas na studiowanie każdego gatunku z osobna - a to jest niewykonalne. Pora przestać się radzić sprzedawców, bo jak sama nazwa wskazuje, oni sprzedają, a nie doradzają. Po to mamy Internet i to forum żeby czerpać wiedzę na temat stworzeń które chcemy hodować, więc rób tak jak pisze Martin.

Podejrzewam jednak, że wcale nie chcesz sprawdzić wiedzy sprzedawcy, a tak jak sam napisałeś - dowalić mu. Do tego co ma znaczyć to wyzywanie osób pracujących w tych sklepach od "cwaniaków" (do tego z błędem)? To zwykli ludzie, mają wyznaczony cel - sprzedać towar i zarobić odpowiednią kwotę. Jeżeli nigdy nie pracowałeś jako sprzedawca (niezależnie od branży), a śmiem twierdzić, że jesteś na to za młody, to proszę, nie wypowiadaj się na temat o którym nie masz bladego pojęcia. Chamstwa popierał ani tolerował nie będę.

andrzejkowac

Sprzedawca w zoologu to przeważnie taki sam sprzedawca jak s spożywczym czyli po szkole handlowej .W handlówce uczą jak sprzedawać towar a o akwarystyce nie mam tam ani słowa więc z nie wymagaj od takiej osoby wiedzy tym bardziej jak ona się akwarystyką może wcale nie zajmować .Pracuje w zoologicznym bo akurat taka praca jej pasowała bo nap. było blisko i dobrze płacą lub nie było nic lepszego .
Młode ampularie oddam

gawron.1983

nie ma co przesadzać. są również tacy sprzedawcy któż się znają i nie sprzedadzą kuli dla welonek!!w krakowie znam takie zoologiczne.
oczywiście są też czarne owce,np w centrach chandlowych-tam nie kupować!!!!