Budujemy BIMBROWNIĘ ;)

Zaczęty przez Tramal, 16.05.2004, 22:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

gina2006


Archer

#1171
Witam
Czy warto postawić jeszcze jedną butle do filtrowania co2? czy tylko zepsuje efekt?

Cardangel

Wiesz co. Ja to się tak za bardzo nie znam bo jestem tu od niedawna ale jakbys podal jak duże masz te akwaria to moznaby było coś więcej doradzić. Jak masz założony temet o swoim akwa to podaj link. A jeśli masz taki temat to konstruuj wypowiedzi tak:
Przywitanie
moje akwa to link i dalej opisujesz problem. Będzie dużo łatwiej i dostaniesz więcej odpowiedzi.

canabuz

#1173
Witam
Robiłem teraz pierwszy raz bimbrownię wg proporcji 1410. Zacier zaczynał pracować od razu, po 3 h tempo produkcji CO2 wynosiło aż 3 bąbelki na sekundę. Niestety już dwa razy zacier taki pracował mi tylko po 4 dni, potem kompletna "cisza", czyli brak bąbelków. Czy to kwestia tego, że temperatura jest za niska ( 22- 24 stopnie ) ? Robię to 2 litrowej butelce i filtruję przez półlitrową butelkę z wodą, czy tak mała ilość zacieru po prostu jest w stanie tylko tyle pracować i więcej ( w sensie dłuższej pracy ) z niej nie wyciągnę ?

Żadnych skutków dodawania tego C02 nie odczuwam z wyjątkiem wielkiej ciemnej plamy na jasnym dywanie, bo był chwilkę szczelnie zamknięty i po otworzeniu wywalił jak wulkan :) :) :) Robiłem to głównie dla glossostigmy, bo inne rośliny "nie marudzą" :)

gina2006

canabuz najprawdopodobniej - przy starcie bimbrowni jest bardzo duze cisnienie i nawet jak Twoja bimbrownia jest nieszczelna dziala, a pozniej w miare slabnie i duza czesc ulatnia sie przez nieszczelnosc nie dochodzac do dyfuzora.
Sprawdz dokladnie przewody i ich podlaczenie na szczelnosc (najlepiej w wannie zanurzajac calosc i pompujac powietrze)

tomasz_tbg

Pomóżcie ludzie!!

zrobiłem bimbrownie, no ok, cos tam działa, ale zanurzyłem rurkę do wody w akwa i woda w rurce zrównała się poziomem wodzie w akwa. nawet teraz jak do butelki z wodą, która oczyszcza dwutlenek węgla, dostają się bombelki, to poziom jest taki sam w rurce, zapytałem się ojca dlaczego, to powiedział ze może byc to nieszczelne. Możecie wy mi odpowiedziec na to pytanie dlaczego tak się dzieje? A drugie pytanie czy to nie udusi ryb, bo mnie też o to zjechał ostro ze rybom sie tlen dale a nie dwutlenek i że chyba chce ryby podusic.
Zauważyłem jeszcze jedno, jak wyciągnąłem rurkę z akwarium, to przestały wylatywac bombelki, a jak ją wsadziłem z powrotem to zaczęły wylatywac, ale tylko to butelki z wodą. Już sam nie wiem o co chodzi, pomocy.
a jak ktos ma odpisywac to proszę żeby odpisał na wszystkie pytania.
pzdr

tomasz_tbg

juz iwem co było nie tak, nie uszczelniłem dobrze urządenia ;) teraz chodzi jak należy ;p i nie tempem 3 bombelek na sekunde tylko 1 co 1,3 albo 1,4 sekundy

mikka

mam takie pytanie, moze głupie, ale skoro w dzwonie zbiera się CO2 to po co ta cała bimbrownia? nie lepiej wdmuchiwać tam CO2? przecież wydychamy CO2, więc mamy go w nadmiarze. Od czasu do czasu mozemy tak trochę tego CO2 wdmuchać. Co nie lepiej?

Cardangel

Tak było głupie:) Uzyj google - skład wydychanego powietrza i dostrzeż róznicę:) NIech moc będzie z Tobą

pkwiatkowski

tak się zastanawiałem czy muszą być plastikowe butelki, nie mogą być szklane np po winie ;) latwiej zapewnić tam szczelność wykonać można gumowe korki.

Co o tym sądzicie? Próbował ktoś.

Cardangel

Wydaje się że nie ma to znaczenia jaka butelka będzie zastosowana. Ważne żeby nie reagowała z drożdżami w ogólnym tego słowa znaczeniu. Na upartego mogą być nawet słoiki po ogórkach:) A co do korków to każdy szuka jak najprostszej metody. Ale skoro lubisz się bawić w otwory w gumowych korkach to nie ma problemu. Po wykonaniu zdjęcia mile widziane:)

pkwiatkowski

Cytat: Cardangel w 19.03.2009, 13:32
Wydaje się że nie ma to znaczenia jaka butelka będzie zastosowana. Ważne żeby nie reagowała z drożdżami w ogólnym tego słowa znaczeniu. Na upartego mogą być nawet słoiki po ogórkach:) A co do korków to każdy szuka jak najprostszej metody. Ale skoro lubisz się bawić w otwory w gumowych korkach to nie ma problemu. Po wykonaniu zdjęcia mile widziane:)

oczywiście że wrzuce foty, narazie będę kompletować akcesoria.

bimbrownie narazie mam wykonaną z plastikowych 1,5 l butelek po wodzie mineralnej.

Pietro54

Chłopaki mam taki problemik, zrobiłem bimborwnię "1410" i na końcu założyłem dyfuzor w postaci kostki lipowej, i mam wrażenie że coś jest nie tak... z kostki wydobywają się mniej więcej 1-2 bąbelki na sekundę ale one mają średnice z 0,5 mm bądź jeszcze mniej.
Bimbrownia pracuje jak należy, sprawdziłem jej szczelność przed chwilą w wannie i jest ok.... zauważyłem natomiast że jak dyfuzor leżał na dnie i butle włożyłem pod wode(zadziałało na nie ciśnienie wody) to wtedy bąbelki zaczęły zapierniczać jak głupie, Teraz moje pytanie jest takie.. czy czekać jeszcze(czekałem już z 12H) aż zwiększy się ciśnienie w układzie i bombelki będą iść nieco szybciej czy tak powinno być że dwutlenek tak dobrze się rozpuszcza że go nie widać?

Cardangel

Powiem Ci jak jest u mnie. Już 2 razy robiłem 1410 i u mnie max bąbelkow to było 33 na minutę ale w butelce do oczyszczania. NIektórzy podają tu prędkość ok 2 - 3 bąbelkow na sekundę. U mnie to nie miało nigdy miejsca. Co do kostki lipowej to własnie jej zaletą jest to że dobrze rozpuszca CO2. Bardziej miarodajne by było jezli podałbys ile bąbelków leci w butli do oczyszczania czyli tej z dwoma wężykami. potrzebne jest tez odpowiednie ciśnienie aby przepchało ono CO2 przez drewno. Wystarczy nawet niewielka nieszczelność i CO2 ujdzie. Może gdzieś po drodze ucieka Ci gaz??

Xmodsss

witam
Moja bimbrownia wydziela taki nie przyjemy zapach
zgniłe jaja ;D i takimi drożdżami
czy to normalne???