Zamki

Zaczęty przez Bonzo, 30.11.2004, 19:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

Malinowy

Ja też nie jestem zwolennikiem zamków:/ jak to w ogóle wygląda w akwarium fuuj! :-\

Martin

Cytat: Piterix w 10.03.2009, 10:27
Od jakiegoś czasu chodzi za mną taka aranżacja:

Kostka brukowa (z tych mniejszych), ułożona równo jak bruk w całym akwarium, między tymi kostkami wyrastajace trawki, a na tym bruku gliniana stopa rzymianina (legionisty - taka w sandale, ściąta ukośnie na wysokości połowy piszczela). Oczywiście tą drogę zrobiłbym w akwarium 250-400l żeby był fajny efekt - nad nią unosiłoby się stado neonek... tak to widzę...

Aranżację nazwałbym "Road to Rome"
Piterix co paliłeś?? Ja też chcę  ;D

lama007

Wiem że to głupie pytanie, ale czy zamki da się zrobić samemu?
\

Piterix

Alez oczywiście, że się da.
Ja ze swoim synkiem robimy często zamki - z papieru, pudełek kartonowych, koca i krzeseł i wogóle zamek można zrobić z czegokolwiek. Najważniejsza jest wyobraźnia.
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

lama007

A z jakiego najlepsze? Mówie oczywiscie o zamku do akwa :P
\

Cardangel


JONASZ

coś innego nie spotykane w akwariach ale nad morzem i w innych miejscach bardzo  8) 8) 8) 8) Bo ludzie nie wiedzą co to jest Kosz na śmieci nie mowie tu o was ale o tych co śmiecą
35L Budowa od nowa
GG-9414752
E-mail jonasz.kocik@wp.pl

Tymothy

Ja uważam, że zamki są wpożo. <good> Jeśli ktoś się ze mą nie zgadza to nie mój problem. O gustach nie dyskutuję.
Ale prawda jest taka, że wiele osób chce zrobić jak najbardziej podobne warunki do tych w naturze. Lecz w naturze nie ma akwariów. Prawda?
Moje akwaria:
50l
Obsada:
1 Samiec Bojownika
1 Anentome Helena
3 Samice Bojownika
3 Krewetki Amano
12 Neonków Innesa
2 Ramirezy

Adiz

Za to są zamki, które sa wpożo.

dwight 18

Cytat: Tymothy w 01.04.2009, 14:25
Ja uważam, że zamki są wpożo. <good> Jeśli ktoś się ze mą nie zgadza to nie mój problem. O gustach nie dyskutuję.
Ale prawda jest taka, że wiele osób chce zrobić jak najbardziej podobne warunki do tych w naturze. Lecz w naturze nie ma akwariów. Prawda?

człowieku chodzi o to aby W akwarium zrobić naturalne warunki.Wiadomo że nie zrobisz rybom warunków takie jakie mają w naturze ,ale chodzi o to
aby zrobić warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych co jest absolutnie do osiągnięcia,a zameczki i inne pierdoły absolutnie niweczą te starania.

Tymothy

Każdy myśli o tym coś innego.
O gustach nie dyskutuję
Moje akwaria:
50l
Obsada:
1 Samiec Bojownika
1 Anentome Helena
3 Samice Bojownika
3 Krewetki Amano
12 Neonków Innesa
2 Ramirezy

Adiz

Na szczęście nie każdy.
O gustach to sobie możesz pogadać jak będziesz wiązał krawat od Armaniego.
Te twoje gusta mają tyle wspolnego z akwarystyką co stary kalosz na dnie jeziora z naturą.
Kalosze ogólnie też są wpożo.

dwight 18

Cytat: Adiz w 01.04.2009, 18:50
Na szczęście nie każdy.
O gustach to sobie możesz pogadać jak będziesz wiązał krawat od Armaniego.
Te twoje gusta mają tyle wspolnego z akwarystyką co stary kalosz na dnie jeziora z naturą.
Kalosze ogólnie też są wpożo.

he he dokładnie  <good>

Luana

to i ja swój głos zabiorę

jest różnica między akwarium dla akwarysty (choćby i amatora), a akwarium dla dziecka. o ile w pierwszym przypadku akwarysta powinien starać się stworzyć rybom choćby namiastkę natury, bez zbędnych ozdób, o tyle dzieciom natura raczej do gustu nie przypada - choćby była najpiękniejsza. one chcą by było bajkowo i kolorowo - i stąd te zameczki, skrzynie i nurki. ale jeśli nie wygaśnie w nich pociąg do rybek to z czasem same zastąpią te zameczki i inne hipermarketowe ozdóbki korzeniami, roślinami, itp.

ja również zaczynałam swoją przygodę jako dziecko i wręcz maniakalnie podobały mi się te domki, zameczki i inne ceramiki w akwarium, do tego koniecznie kolorowy żwirek i plastikowe roślinki, bo przecież to tak ładnie wyglądało.
obecnie nie włożyłabym czegoś co nie przypomina natury (choć dla tła wewnętrznego zrobiłbym prawdopodobnie wyjątek), zameczki z lat wczesnodziecinnych nadal u mnie są, tyle że tym razem ozdabiają półki, czasem któryś służy jako schronienie w kotniku.

Adiz

Nie tędy droga.
Akwarium to nie plac zabaw,a pozwalanie na robienie z tego placu zabaw i fantazji wszelkich jest niczym innym jak zakodowaniem złych nawyków i podejścia, rzekomo „dla dobra dziecka bezstresowego bo się jeszcze uczy”.
Pierwszym etapem  do opieki nad zwierzęciem jest uświadomienie że nie jest zabawką i ma swój własny specyficzny świat ze specyficznymi warunkami jakie trzeba spełnić.
Jeśli się tego nie zrobi to potem np. psy chodzą w czapkach i swetrach pomalowane na różowo.
Skądś się te „gusta” biorą , co więcej właściciele namiętnie kochają owe zwierzaki wyglądające jak klauny z cyrku.

1.Nie istnieją i nigdy nie istniały akwaria dla dzieci i dla dorosłych, to samo dotyczy ryb.
2.Jedyną rybą jaką dziecko może się w pełni samodzielnie zająć jest ta na talerzu.
3.Do opieki nad zwierzęciem trzeba dorosnąć pod okiem rodzica lub innej dorosłej osoby, nigdy nie było i nie ma innej drogi,nawet jeśli dziecko ma wybitne zdolności
to nie ma potrzebnego zapasu wiedzy którą dodatkowo jest w stanie bezpośrednio i bez wytłumaczenia przyswoić - co oznacza że pojecia z książki też trzeba wytłumaczyć.