Szczupieńczyk Karłowaty

Zaczęty przez qroqiet, 06.04.2009, 12:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

qroqiet

Witam!
Czy ktoś z Was ma doświadczenie w hodowli Szczupieńczyka Karłowatego? Kilka dni temu kupiłam kilka rybek i mimo, że poczytałam i podpytałam w sklepie co i jak, nadal mam kilka pytań.
Pozdrawiam!

Macieksoko

W 58 nr Naszego akwarium był o nich artykuł :)
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

delTORO

Cytat: qroqiet w 06.04.2009, 12:08
Witam!
Czy ktoś z Was ma doświadczenie w hodowli Szczupieńczyka Karłowatego? Kilka dni temu kupiłam kilka rybek i mimo, że poczytałam i podpytałam w sklepie co i jak, nadal mam kilka pytań.
Pozdrawiam!
Piękna rybka.
Najwięcej informacji znajdziesz na anglojęzycznych forach. W sieci po polsku znajdują się głównie dane encyklopedyczne.
Możesz zajrzeć na www.wta.org.pl/forum - są tam chyba 2 posty opisujące hodowlę.
A najlepiej zadawaj pytania, podziel się już zdobytymi informacjami, bo sam jestem ciekaw wszystkiego o tej rybce.
Niedługo spróbuję 3 raz z tym gatunkiem (dwa poprzednie, niestety porażka).

garść linków
http://www.aquaticquotient.com/forum/showthread.php?t=48483 (przeszukaj posty usera RonWill)
http://www.killifish.f9.co.uk/Killifish/Killifish%20Website/Ref_Library/Pseudepiplatys/Ps.annulatus.htm
http://www.killi.co.uk/speciesProfile/Pseudoepiplatys/annulatus/
112L
L260, L201, otocinclus affinis
Fundulopanchax nigerianus innidere
Microgeophagus ramirezi

Atria_C

#3
Pisząc hodowlę masz na myśli rozmnażanie? Tak się składa ze też się zainteresowałam tą rybą ( wypatrzyłam w jednym sklepie w Krk:)) i rozmawiałam na ten temat z panem z Krakowskiego Stowarzyszenia Akwarystów. Z tego co mówił to warunki do utrzymania: woda średnio twarda, pH 7.0, sprawdza sie w akwarium towarzyskim bez problemu. Do rozrodu  wymagana woda miękka, jednogatunkowe akwarium. Mnie rozród nie interesował więc się nie wgłębiałam.
W ogóle informacji w sieci jest bardzo mało, łącznie z mylną, że "odżywia się wyłącznie pokarmem żywym".  Pokusiłam się na trzy szczupieńczyki i fanastycznie dogadują się z tęczankami miniaturowymi. Ryby spokojne, nie ma problemu z pobieraniem pokarmu. Wymagają pokrywy bo są skoczne. To tyle co mogę powiedzieć na teraz,
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

qroqiet

Interesuje mnie wszystko o tych rybkach, bo faktycznie na stronach informacji jest niewiele i często bywają sprzeczne. W sobotę kupiłam 4 SK: 2 samce i 2 samiczki. Nie kupiłam ich z myślą o rozmnażaniu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spróbować. Umieściłam rybki w cube z krewetkami cherry (już wiem, że nie powinnam, bo SK podobno zjadają małe krewetki). Po krótkim czasie zaobserwowałam, że jeden z samców zaczął zachowywać się agresywnie w stosunku do innych rybek, szczególnie drugiego samczyka, który wydaje się być mniejszy. Sam unosi się przy powierzchni, a reszta siedzi w krzakach. Jak tylko któraś wypuści się na środek akwarium, to dostaje przez łeb. Pomyślałam, że może to dlatego, że samców i samic jest 50/50, a powinna być przewaga samiczek, więc dokupiłam jeszcze dwie samiczki, żeby zmienić strukturę grupy, ale sytuacja się nie zmieniła. Pomyślałam również, że może to kwestia jedzenia, bo pierwsze dwa dni dawałam suche, więc teraz daję wodzika i larwę czarną komara, uzupełniam tylko suchym. Niestety ten zastraszony samczyk prawie w ogóle nie je, bo boi się wyjść ze swojej norki. Martwie się; nie wiem jaki jest powód i co można zrobić. Myślałam, że ktoś z Was może ma doświadczenie w relacjach międzyszczupieńczykowych i coś mi doradzi. Może akwarium jest zbyt małe?
delTORO, dlaczego 2 poprzednie próby ze SK były porażką?
Trochę się nie orientuję - czy można tu zamieścić zdjęcie? Jeżeli tak, to w jaki sposób? Zrobiłam zdjęcie mojemu bandycie, to chętnie Wam pokażę.

Atria_C

A masz roślinki pływające na tafli wody? Ja mam dwa samczyki i samiczkę. Podzieliły sobie taflę wody na trzy niewielkie rewiry i generalnie tam się trzymają. Mam sporo pistii i wgłębki więc nie przeszkadzają sobie wzajemnie. Też się lekko gonią ale podczas karmienia nie obserwowałam agresjii, jest O.K. Propnuję rośliny pływające - jak jesteś z Krk mogę Ci dać trochę . Wątpię zeby były agresywne co do krewetek - w sklepie trzymali je w akwarium razem z crystal red i biene i zero zainteresowania ze strony szczupieńczyków. Zresztą, nie widziałam, żeby któryś z nich zapuszczal sie w dolne partie akwarium. Wydaje mi się że to jakiś pojedyńczy przypadek, może się komuś ze szczupieńczykiem "zwykłym" pomyliło.
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

bakuMGK

Szczupienczyki karlowate wg moich obserwacji czesto wypuszczaja sie w dolne partie zbiornika, ale krewetkami nie interesuja sie wogole. Pobieraja bez problemu pokarm suchy, odpowiednio rozdrobniony gdyz ze wzgledu na wielkosc maja małe otwory gębowe. Mialem 10szt, zostal mi jeden a to z powodu tego iz sa bardzo wrażliwe na chemię w wodzie. Miałem je w akwa z bystrzykami amandae, bystrzyki zlapaly ospe i zalalem do akwa mfc, mniejsza dawke niz zalecaja na opakowaniu, i w ciagu 4godz padlo mi 9 szczupienczykow.
8317910


qroqiet

#7
No to mnie pocieszyliście, bo akurat mam jedną Red Cherry z jajkami i martwiłam się, że małe staną się żywym pokarmem dla Szczupieńczyków. Kupiłam roślinki na powierzchnie. Ale czy cube nie jest zbyt małym zbiornikiem?
Na tym zdjęciu rozkład mojego cube (jeszcze bez roślin na powierzchni):
http://img242.imageshack.us/img242/3595/akwariumewy2042009.jpg
Na tym zdjęciu widać bandytę przy powierzchni i dwa inne SK, które chowają się po kątach:
http://img183.imageshack.us/img183/544/akwariumewy042009.jpg

Atria_C

Jaki masz wymiar tej kostki? Wydaje mi się że 20L jest O.K. DQrczę w takim qube to ciężko coś wykombinować z roślinami, jednak na Twoim miejscu dałabym na wierzch chociaż trochę wgłębki. Myślę,że poza tym, trzeba dać rybom trochę czasu aby się przyzwyczaiły do nowego otoczenia.
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

qroqiet

Po powierzchni pływają już rośliny i wygląda na to, że SK trochę się uspokoiły. Wyjaśniła się również tajemnica dlaczego bandyta gonił samiczkę. Otóż wydaje mi się, że ta samiczka, to bardzo młodziutki, niewybarwiony jeszcze samiec i dlatego mu się dostało, hehehe

delTORO

Z tego zdjęcia wynika, że ten u góry to bankowo samiec. Zaś ten w dole, z boku prawdopodobnie jest samcem - samiczki są pełniejsze w partii brzusznej. Ale lepiej żebym się mylił to będzie parka :)
112L
L260, L201, otocinclus affinis
Fundulopanchax nigerianus innidere
Microgeophagus ramirezi

qroqiet

W sklepie poprosiłam o 2 samce i 4 samiczki (podobno powinna być przewaga samiczek), ale jedna samiczka okazała się samcem, więc znowu jest 50/50. Pozostałe, to na pewno samiczki. Nie wiem, czy w związku z tym powinnam dokupić jeszcze samiczkę albo dwie, żeby była przewaga?... Mam najmniejszego cube, więc nie chcę, żeby zrobił się tłok w akwarium.

Atria_C

#12
Myślę że nie, bo znowu możesz dokupić nie takie. Ja mam 2samce + 1 samicę i jest O.K. Myślę, że jeśli ejst ich więcej to agresja, o ile taka występuje ( u mnie tylko się czasem ganiają _) rozłoży się pomiędzy pozostałe rybki.
Czytałam w książce Kornobisa o szczupieńczykach i nie było wzmianki o przewadze samic  kiedy wrócę do domu mogę Ci przepisać co tam było o szczupieńczykach napisane ;)
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

grzegorz302

Witam po raz pierwszy :)
jak rozumiem, szczupieńczyk powinien być trzymany w małym stadku-po kilku miesiącach doświadczeń minimum (tyle trwa watek) macie jakieś wnioski? Czy można je trzymać z krewetkami? I jeszcze jak do razbory galaxy? Ile szt. można na akwarium 40litr, a ile na 160 litrów?

panchax

ja mnozw sobie karły z powodzeniem - jak sie przyjma w jednogatunkowym to spokojnie beda sie plenic i potomstwa nie zrzerac tylko starsze rodzenstwo zjada mlodsze.
po wykluciu sa wyjatkowe małe - lepiej zostawic mlode z rodzicami  i jak podrosna systematycznie wylapywac podrostki
ja wylawiam jak widze ze juz radza sobie z larwami solowca
akwa mocno zarosniete zeby maluchy znalazly pierwszy pokarm
moje jedza wszystko nawet drobny granulat choc wolą zywe
Kris