I nie umiem uruchomić bimbrowni.... pomóżcie mi

Zaczęty przez lidia, 21.12.2004, 09:02

Poprzedni wątek - Następny wątek

lidia

Nie udaje mi się tego zrobić. Zrobiłam aparaturę, raz zrobiłam zacier, kiepsko chodziło, drugi raz zrobiłam zacier- poszło, zaczęło bąbelkować do drugiej butelki, ale bąble z czasem zaczęły pojawiać się coraz rzadziej. Teraz co kilka ładnych minut idzie jakiś bąbelek. Nic nie widać w dzwonie w akwa. :( , Nie zmieło sie również Ph. Zacier tradycyjny- 1 l. wody, 2 szklanki cukru i pasek 1 cm drożdży. Drożdże świeże, woda lekko ciepła tak by nie sparzyć drożdży. Co ja nie tak robię? Bardzo proszę o pomoc.Nie umiem sobie z tym poradzić. Będę dzisiaj na GG -4480059, będę po 17. Mam akwa 180 l., wężyki szczelne, instalacja też.
sulika

Plex

Musisz sprawdzic dokladnie szczelnosc instalacji. Najlepiej polej woda uszczelnienia na korkach i z zacisnietymi wezykami scisnac butelke. Jezeli bedzie slychac syczenie/bulgotanie (ale cichutkie to moze byc) to znaczy ze jest nieszczelne. Ja tak walczylem 2 dni zanim z dobrym zacierem uszczelnilem doklanie. Na szybkosc dotarcia co2 do dyfuzora ma tez znaczenie polozenie bimbrowni. Co2 jest ciezsze od powietrza i im wyzej bedza butle tym lepiej. Polecam zaworek zwrotny. W przypadku nieszczelnosci nie zassie wody z akwa.
Setka po starcie

lidia

Dzięki za odpowiedź, sprawdzę wszystko jeszcze raz, ale już chyba wiem- fatalne drożdże. Mam bimbrownię niestety poniżej akwa pod półką. Teraz jak już poszło z zacierem martwię sie raczej czy mi butelki nie rozsadzi .Mam założony zaworek ale nie zauważyłam jeszcze by gaz się przez niego przedostał?!, butelka z wodą twarda, a gazu w akwa jakoś nie widać:(- dodam , że zaworek założony poprawnie. Czyli co? Nie bać się?
sulika

lidia

Czy już dzisiaj kupić emulsję w celu malowania ścian ?  :wink:
sulika

Plex

Sciany na razie zostaw w spokoju  :)  Jakui masz zaworek? Przeciwzwrotny (jak do napowietrzacza) czy licznik babelkow z kroplowki? Postaw na jakis czas bimberek na pokrywie i zobacz. U mnie stoi na podlodze bo nie mam miejsca i dopiero na drugi dzien zaczelo babelkowac w akwa  :wink:  Daj mu czas do jutra...
Setka po starcie

lidia

Jest już OK. Działa! Ale miałes rację, nie jest to wszystko tak szczelne. Czym to doszczelnić? Klejem......, musze poszukać na forum, może już coś było na ten temat?
sulika

lidia

I nie znalazłam, poza tym, że silikon się nie nadaje, a tytanu niemam. Mam poxipol. Może być? Nie zatruję ich?
sulika

Plex

Ja mialem plastikiem na goraco ale nie zdalo egzaminu. Teraz jest uszczelnione silikonem i nie narzekam  :wink: (tylko akwarystycznym) a od poxipolu to chyba (CHYBA) nic sie nie stanie tylko najpierw musi dobrze wyschnac zeby oparow nie bylo. Udanej eksploatacji.  :)
Setka po starcie

lidia

Dzięki i nadal jakoś chodzi, pozdrawiam.
sulika