akwarium 450 l - dylemat

Zaczęty przez justynadracz, 17.05.2009, 12:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

bloniu

Cytat: dwight 18 w 21.05.2009, 20:10
Cytatmala rybka plywajaca lawicami, to jest to

niestety możesz się przeliczyć ponieważ ławica to mechanizm obronny ryb dzięki któremu mylą napastnika a jeżeli nie będzie jakiejś większej ryby która będzie niepokoić mniejsze ławicowe to nici z pięknej ławicy po prostu ryby będą pływały rozproszone po całym akwarium.


Nie zgadzam się. Ławica nie formuje się tylko w przypadku zagrożenia. Ryby pływają ławicami, bo to przynosi większe korzyści i redukuje koszty, owszem jest również mechanizmem obronnym, ale w żadnym wypadku zagrożenie nie warunkuje powstawania ławic.
I consider myself as a one fish wolf pack

dwight 18

CytatNie zgadzam się. Ławica nie formuje się tylko w przypadku zagrożenia. Ryby pływają ławicami, bo to przynosi większe korzyści i redukuje koszty, owszem jest również mechanizmem obronnym, ale w żadnym wypadku zagrożenie nie warunkuje powstawania ławic.

oczywiście że warunkuje wiem to ze swojego doświadczenia.

bloniu

#17
Cytat: dwight 18 w 21.05.2009, 20:32
CytatNie zgadzam się. Ławica nie formuje się tylko w przypadku zagrożenia. Ryby pływają ławicami, bo to przynosi większe korzyści i redukuje koszty, owszem jest również mechanizmem obronnym, ale w żadnym wypadku zagrożenie nie warunkuje powstawania ławic.

oczywiście że warunkuje wiem to ze swojego doświadczenia.

Tak tak, bo pływałeś w ławicy ;)

Ryba występuje w naturze stadami, więc przejawia zachowania stadne i w takich warunkach czuje się swobodnie.

A Ty mówisz o niepokojeniu ryb przez większe ! Tylko zauważ, że w naturze stado zmyli napastnika, który za chwilę odpłynie, a poziom stresu w stadzie zostanie zredukowany. W akwarium niestety stan ten jest permanentny i jak dla mnie jeśli działanie zmierza do tego, by tak się właśnie działo to jest to nie tylko niedopuszczalne moralnie, ale również może podlegać pod kodeks karny (świadome znęcanie się nad zwierzętami).

Wszystko się bagatelizuje, bo to "tylko rybki". A jakby tak Ciebie z najbliższymi trzymać na posesji, gdzie biegają wściekłe pitbulle :)? A właściciel by powiedział - trzymam dwighta z rodziną razem z pitbullami, bo wtedy ładnie chodzą(uciekają) ławicą.
I consider myself as a one fish wolf pack

dwight 18

wiem to ze swoje doświadczenia bo jak neony były ze skalarami i pływał w stadzie potem odjąłem skalary bo dowiedziałem się ze jest na nie za małe akwarium i nagle neony przestały pływać w ławicy.Przypadek? nie sądzę.

bloniu

No ale nadal pozostaje aspekt moralny. I dobrze zrobiłeś, bo za małe akwarium swoją drogą, a skalary wg mnie polują na neony, chociaż jak się je od małego wychowuje to ponoć na siebie nie reagują.
I consider myself as a one fish wolf pack

szymonw

#20
Cytat: bloniu w 17.05.2009, 19:54
Wieść niesie, że w akwarium z bardzo dobrą filtracją (i chodziło o dwa filtry - mechaniczny i biologiczny), równowagą biologiczną, o litrażu ponad 500litrów, jak zdechnie mała-średniomała ryba to nie trzeba jej nawet wyjmować, a rozkładające się zwłoki, oprócz tego, że będą zjedzone przynajmniej częścowo przez inne ryby, nie zaburzą równowagi biologicznej w akwa.

Tak mi ktoś bajał...nie wiem czy to prawda...

ja w swoim 225LT straciłem grubowarga zielonego (dość spory był), dwie galaxy no i niestety parkę badisów. żadna z tych ryb nie opuściła baniaka. nawet nie wiem kiedy to sie stało nic z nich nie pozostało. grubowarg padł w niewyjaśnionych okolicznościach, galaxy pewno ze starości a badisy z głodu. także dla mnie to nie bajki.

a co do zachowań stadnych. moje sumatrzaki są bardzo często zaganiane w jedno miejsce tak by tworzyły w miare zbita mase ryb. nie mam pojęcia czym to jest uwarunkowane, na pewno nie stresem. podejrzewam że takie zachowania wynikają z relacji pomiędzy poszczególnymi osobnikami i checią okazania swojej dominacji.

bloniu

Jeszcze zależy co innego w baniaku pływało :) i jak się karmi ryby moim zdaniem też jest ważne.
Ja zawsze karmię techniką "jestem lekko najedzona, najczęściej głodna, więc jestem zdrowa" :D więc jak towarzystwo odpowiednio liczne sobie skubnie co nieco z nieboszczyka to mało z niego zostanie :)

Krewetki większe swoje działają, wszelkie zbrojniki i otoski lubią sobie possać byłego kolegę lub koleżankę :)
Wątłą resztę wciągnie filtr i obsada się uszczupla...
I consider myself as a one fish wolf pack

szymonw

no widzisz a ja natomiast karmie obficie (bo to LT) i mam filtr ustawiony na minimum obsadę nie za dużą ale nie oszczędna także i uważam że ustabilizowanemu zbiornikowi nie straszny rozkład ryby.