Bojownik / akwarium 30l

Zaczęty przez Agus.77, 13.04.2009, 13:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

bloniu

Cytat: WitekuSku w 20.04.2009, 11:54
Racja, że w większym akwarium taka filtracja działałaby o wiele lepiej. Ale uważam, że dla jednej rybki w 25l wystarczą same rośłiny bez filtra.

Ja tak samo się nie zgadzam. Filtr potrzebny jest w każdym akwarium, nawet jeśli jest jedna rybka. Podmiany wody swoją drogą.
I consider myself as a one fish wolf pack

Agus.77

jak nie mialam filtra to na powierzchni wody znajdowalo sie duzo czegos w rodzaju śluzu. wygladalo to nieestetycznie

WitekuSku

A ja już mam od ładnych paru miesięcy coś takiego i na nic nie narzekam. Wszystko rośnie bez najmniejszych problemów. Tak więc jest to możliwe, a patrząc na ładny rozwój wszystkiego potwierdza się to co mówię.
Poza tym, trzeba zwrócić uwagę na fakt, że bojowniki potrafią żyć nawet w kałużach wody, czy np. na polach ryżowych, gdzie na pewno nie ma przepływu wody...
Ryby te nawet za bardzo nie lubią silnego prądu wody, szybko się męczą, a zmęczona ryba szybciej może zapaść na jakieś schorzenia. I teraz wyobraźcie sobie, co np. filtr wewnętrzny może zrobić w tak małym akwarium...

matka siedzi z tyłu

Ciekawe bardzo z tymi kałużami, szczególnie jak wyschną...

A pole ryżowe może i nie ma przepływu wody, ale czy zastanowiłeś się, ile litrów tej wody tam jest.

A filtr po porostu trzeba odpowiednio dobrać wielkością i wydajnością do wielkości akwarium i nie ma silnego prądu. Wszystkie moje bojowniki żyją zdrowo w akwariach z filtrami i w niczym im te filtry nie przeszkadzają. Nawet mogę powiedzieć, że niektóre objawiają bardzo dużą sympatię to tych urządzeń.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

WitekuSku

W kałużach również żyją. A jeśli nawet się zdarzy, że woda wyschnie, to są w stanie przeżyć przez jakiś czas w szlamie (ułatwia im to możliwość oddychania powietrzem).
Co się tyczy filtrów, to oczywiście nie mówię, że filtrów nie może być w akwariach z bojownikami. Sam mam bojki zarówno w zbiorniku z filtrem, jak i bez. W obu jest im dobrze i po rozwoju widać, że chyba nie narzekają  :D 
Bardzo ważne jest oczywiście, aby dobrać odpowiedni filtr i umiejętnie go ustawić.
Chodziło mi jedynie o to, że filtr nie jest obowiązkowy w takim małym zbiorniku z jednym bojownikiem i nie zmienię zdania. Ale oczywiście jeśli już w nim jest, to nie zaszkodzi...

To się nagadaliśmy   ;)

Agus.77

Witam ponownie,

bojownik juz ma sie lepiej, jest żywszy, ma duzy apetyt i wytwarza pianę.

Zauważyłam jednak że na białawych koncówkach płetw ktore mialy powstawać gdy martwica bedzie juz dosyć zaawansowana pokazaly się czerwone linie które biegną wzdłuż pletwy brzusznej, czy to znaczy że płetwy odrastają?

Przyrosty też są duże i widoczne na pozostalych pletwach.
Na zdjęciu nie widac dokladnie tego przyrost bo ryba caly czas sie rusza wiec postanowilam zaznaczyć



Na pyszczku zaznaczylam miejsce w ktorym powstala biala plama, nie wiem co to moze byc, ma ja juz od dawna.

Z tylu tez widac kabombe z która nie wiem co sie dzieje, uwazam ze ma zle warunki chociaż nie wiem w jaki sposob je poprawic. moczarka bardzo dobrze sie rozrasta, ale na innych roslinach zauwazylam ze nie sa one dostatecznie zielone :D

Macieksoko

"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

matka siedzi z tyłu

#22
Płetwy odrastając po chorobie, mogą wybarwiać się inaczej niz przedtem. Mój pierwszy bojownik właśnie tak miał - dostałam go w stanie wskazującym na bliskie spotkanie trzeciego stopnia z brzankami, płetwy miał zeżarte do połowy :/ Był cały niebieski. Ale na tych częściach płetw, które już u mnie mu odrosły, były czerwone pasma.

Na temat białej plamy na pyszczku sie nie wypowiem, bo na zdjęciu naprawdę nic nie widać.

Co konkretnie dolega twojej kabombie, bo szczerze mówiąc, nic nie widzę...


Edit: Obejrzałam zdjęcie bojka z kwietnia i jestem pod wrażeniem :)
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Muchomorek

Cytat: Macieksoko w 26.05.2009, 11:03
Moźe to być nowotwór.
Nie wierzę w nowotwór. Nie będzie takich przerzutów (w dziwne miejsce poza tym), za mały organizm. Byłby wtedy jeden wrzód, a potem otwarcie powłok i sepsa albo pleśniawka.
Prędzej to jest jakieś zewnętrzne zakażenie bakteryjne powstałe z powodu kiepskich warunków w akwarium.

Macieksoko

Cytat: Muchomorek w 26.05.2009, 11:23
Cytat: Macieksoko w 26.05.2009, 11:03
Moźe to być nowotwór.
Nie wierzę w nowotwór. Nie będzie takich przerzutów (w dziwne miejsce poza tym), za mały organizm. Byłby wtedy jeden wrzód, a potem otwarcie powłok i sepsa albo pleśniawka.
Prędzej to jest jakieś zewnętrzne zakażenie bakteryjne powstałe z powodu kiepskich warunków w akwarium.

Chodzi mi o tą plamkę na pyszczku...
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

konkwista

Jeżeli chodzi o rośliny to wydaje mi się, że ich wzrost może hamować podłoże. Jeżeli jego ilość jest taka jak na pierwszych zdjęciach to moim zdaniem jest go za mało powinno być co najmniej 5cm. Widać, że roślinki mają kłopot z dobrym ukorzenieniem (poprzyciskane kamieniami). Może spróbuj dokupić jakiegoś żwirku dla roślin może filtus floran. Powinno dać się go pod spód. Przy zaaranżowanym już akwa może być problem.

Agnus

#26
Myślę że Bojek wraca do siebie. Trochę przeszedł przecież. Ma teraz o wiele lepsze warunki. Jak widzę Bojki trzymane w sklepach  w szklankach to mnie cofa..
Daj znać jak z twoim płetwiastym :) Ja ostatnio też miałem chore Kiryski ale szczęśliwie chyba udało mi się je wyleczyć. Ważne by działać szybko.

Na podłoże dla roślin jest juz za późno. Na razie proponuję jakieś pałeczki z nawozem wetknąć w okolice podstaw roślin a przy restarcie pomyśleć o nowym podłożu roślinnym pod spód.
Inna sprawa że i oświetlenie będziesz musiała wzmocnić..

matka siedzi z tyłu

Pałeczki z nawozem kabombie nie pomogą
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Agnus

Cytat: matka siedzi z tyłu w 26.05.2009, 12:04
Pałeczki z nawozem kabombie nie pomogą
Ale nawóz plus mocniejsze światło mogą pomóc. Oczywiście ideałem byłoby zrównoważenie nawożenia podłoża, mocne światło i co2 ale w to chyba koleżanka Agus.77 bawić się nie będzie (a może? :) )

bloniu

Co masz na myśli pisząc zrównoważenie nawożenia podłoża?
I consider myself as a one fish wolf pack