z czego to się wzięło ?

Zaczęty przez zibi, 12.06.2009, 18:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

zibi

Jak przyglądałem się dzisiaj akwa to zauważyłem na przyssawkach od grzałki taką dziwną substancję.
wyciągnąłem gdzałkę z wody ( wydzielina znajdowała się jeszcze na szybie za gdzałką (taki paseczek 2cm)).
Osad ten dziwnie pachnie. Wsumie po dłuższym zastanowieniu stwierdziłem że to zapach chloru.
osad jest gęsty i przeźroczysty. Co to może być?
Nawożę rośliny aqua plantem ( narazie wlałem 1 dawkę)
Akwa(72L) było zalane kranówą z czego ok.50L było wody odstanej, a 15~L było prosto z kranu.
o sobie: cieszę się, że mam 20 lat;

aktualne zajęcie: w piłkę gram;



http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=25776.msg238930;topicseen#msg238930

Muchomorek

A ślimaków nie masz?  :D
Daj zdjęcie, jeśli można.

zibi

#2
nie mam ślimaków :P
Pomoże ktoś?
o sobie: cieszę się, że mam 20 lat;

aktualne zajęcie: w piłkę gram;



http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=25776.msg238930;topicseen#msg238930

mario27-28

Nie wiem co to jest dokładnie,ale ta galareta tworzy się w świerzych nie dojrzałych akwariach.Ja też maiałem coś takiego u siebie na początku,ale po usunięciu więcej się nie pojawiło.
Na pewno nie są to jaja ślimaka.

Tymothy

Cytat: mario27-28 w 13.06.2009, 11:43
Ta galareta tworzy się w świerzych nie dojrzałych akwariach.
Bzdura, mam akwa od 18.04.09, a i tak ciągle tworzy mi się ta "galareta".
Moje akwaria:
50l
Obsada:
1 Samiec Bojownika
1 Anentome Helena
3 Samice Bojownika
3 Krewetki Amano
12 Neonków Innesa
2 Ramirezy

mario27-28

Akwarium w pełni ustabilizowane napewno niejest po 2 miesiącach.Często trwa to kilka miesięcy,a w tym czasie zachodzi sporo procesów które się na to składaja.2miesięczne na pewno niejest w pełni dojrzałe.

ala

Cytat: mario27-28 w 13.06.2009, 18:23
2miesięczne na pewno niejest w pełni dojrzałe.
Dokładnie i o tym właśnie świadczy ten osad gilowaty który jest właściwy tylko dla świeżych niestabilnych zbiorników

szymonw

taki osad przypominający konsystencją galaretę to mogą być bakterie nitryfikacyjne. przy czyszczeniu węży od filtrów często właśnie taką galaretę widać - przede wszystkim przy przy czyszczeniu przeźroczystych węży. przyznam że bezpośrednio w baniaku jeszcze się z tym nie spotkałem.   

Female_Raziel

Lepki nalot jest na wszystkim co lezy w stojacej wodzie.
Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.

ala

Cytat: szymonw w 13.06.2009, 19:23
taki osad przypominający konsystencją galaretę to mogą być bakterie nitryfikacyjne. przy czyszczeniu węży od filtrów często właśnie taką galaretę widać - przede wszystkim przy przy czyszczeniu przeźroczystych węży. przyznam że bezpośrednio w baniaku jeszcze się z tym nie spotkałem.   
Nie? ja zawsze po zalaniu mam taki nalot - zwykle na korzeniach ale nie tylko bo na przyssawkach tez się zdarza - mi się zdawało że to rodzaj pleśni jakiejs raczej - ale znika samo bez skutków ubocznych. A ten osad w wężach -też mam taki ale wglada inaczej... właśnie jest to taki osad galaretowaty- nie glutowaty - znaczy nie ciągnący i w palcach się rozpuszcza a nie ucieka... i raczej zabarwiony lekko na brązowo( przynajmniej u mnie)

zibi

zmyłem to i narazie nic się nie tworzy
o sobie: cieszę się, że mam 20 lat;

aktualne zajęcie: w piłkę gram;



http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=25776.msg238930;topicseen#msg238930

bloniu

Ja na przyssawkach zawsze trochę czegoś mam, delikatnie, ale nie jest to galareta tylko bardziej "coś śliskiego" na przyssawkach.
I mam to zawsze i w poprzednich akwariach też to miałem. Poprzedni mój baniak stał bez restartu 1,5 roku i też to było. A może to glony po prostu, tylko na gumie trudniej im się stabilniej przyczepić i stąd wrażenie śliskości??
I consider myself as a one fish wolf pack