Z jakiego drzewa jest ten korzeń?

Zaczęty przez Antosia, 30.06.2009, 17:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Antosia

Witajcie.
Przyniosłam z lasu korzeń.Wokoło same olchy(przynajmniej w tym miejscu gdzie znalazłam korzeń),korzeń wygrzebany z ziemi-aczkolwiek"martwy".Jest piękny,aczkolwiek zaczynam się obawiac,czy przypadkiem nie jest to korzeń sosnowy(tak mi jakoś dziwnie pachnie,no i pobrudził mnie żywicą-chyba-podczas cięcia)...Sami zobaczcie:
Pozdrawiam.
Pokaż mi swoje akwarium, a będę wiedziała, czy słuchać Twoich rad.

koper112

#1
jeśli pobrudził cię żywicą i pachnie nią , to się nie nadaje mogła tam rosnąć kiedyś sosenka albo świerk,jak masz cień wątpliwości nie ryzykuj bo możesz żałować.

Muchomorek

Wygląda na sosnowy, ale głowy za to nie dam, gdybym zobaczył z bliska, to bym rozpoznał.  :-\ 
Odetnij drzazgę nożykiem, tam gdzie pachie i podpal ją, jak się zapali od razu, to jest sosna.

zibi

przecież widać że to sosna  ;) wywal i szukaj dalej
o sobie: cieszę się, że mam 20 lat;

aktualne zajęcie: w piłkę gram;



http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=25776.msg238930;topicseen#msg238930

Antosia

Echhh,drzazga się zapaliła,poza tym - oderwałam kawałek sosnowej gałązki z mojego "podwórkowego"iglaka i sprawa jasna :'(.
Jutro idę do lasu po nowy korzeń :'( :'( :'(
Pozdrawiam.
Pokaż mi swoje akwarium, a będę wiedziała, czy słuchać Twoich rad.

szymonw

wbrew pozorom jeśli ktoś jest już takim desperatem że znalazł korzeń swoich marzeń z drzewa iglastego i koniecznie musi go do baniaka wsadzić to są metody preparacji takich korzeni pozwalające usunąć wszystkie kwasy żywiczne i sprawić że staną się "bezpieczne". 

Kicha

mm? jak już zacząłeś to napisz coś więcej :)
W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...

Antosia

O,no właśnie Szymonie napisz....tylko błagam-nie każ mi wkładac korzenia do jakiegoś strumienia,czy beczki i czekac osiem lat....za osiem lat będę siwa...siwiuteńka.... :'(
Pozdrawiam.
Pokaż mi swoje akwarium, a będę wiedziała, czy słuchać Twoich rad.

Muchomorek

Cytat: Antosia w 30.06.2009, 19:58
(...)nie każ mi wkładac korzenia do jakiegoś strumienia,czy beczki(...)
Wkładanie do zimnej wody jest nieskuteczne, żywica zostanie na 100 lat i więcej.
Można próbować coś poradzić przy pomocy wysokiej temperatury, nie radzę tego robić w domu, bo może się okazać, że pary wybuchną. Nie wiem, jak się będzie żywica wytapiać w gorącej wodzie, ale gdyby postawić na ogródku koło ogniska i kontrolować, to jakiś sukces się osiągnie.
Zaczekamy, sam jestem ciekaw, co Szymek doradzi, pewno teraz wertuje podręczniki  ;)

MariuszW


szymonw

#10
nie wertuje nie wertuje gdyż jeśli coś pisze to wiem o czym i nie szukam na potwierdzenie swoich wypocin pomocy naukowych. tym razem link do sąsiedniego forum ale warto bo znam autora wątku co nie co i mądrze zawsze pisze

http://www.aquaforum.pl/viewtopic.php?t=16516

pod koniec artykułu są porady dla takich zapaleńców o których pisałem.


P.S. i nie mówcie już do mnie "szymku" proszę. w gatki przestałem sikać jakieś 35 lat temu. nawet żonie nie pozwalam (chociaż ona z reguły używa słowa "baranie") ;)

Muchomorek

Cytatnie wertuje nie wertuje gdyż jeśli coś pisze to wiem o czym i nie szukam na potwierdzenie swoich wypocin pomocy naukowych.
Szukać też nic zdrożnego, pamięc bywa ulotna, a nikt tu chemią się zawodowo nie zajmuje.
W wątek muszę się mocno wgryźć, bo początek dość zaawansowany. Swoją drogą, jeszcze dwa dni temu znajomy stolarz twierdził, że dąb jest toksyczny, to nie wierzyłem.

CytatP.S. i nie mówcie już do mnie "szymku" proszę. w gatki przestałem sikać jakieś 35 lat temu. nawet żonie nie pozwalam
Młody chłopak Pan jesteś i do tego niezłośliwy, więc jakoś tak wyszło.  ;) 

Antosia

Wiecie co?Ja chyba kupię w zoologu hebanowego korzenia.Chyba nie chcę kolejnych rozczarowań,gdy znajdę cudny korzeń.Pójdę na łatwiznę... 8)
Pozdrawiam.
Pokaż mi swoje akwarium, a będę wiedziała, czy słuchać Twoich rad.

Muchomorek

Pochodzisz, to i przy okazji powietrza i grzybów nazbierasz.  ;D  Warto samemu znaleźć i przygotować, jeśli ma się gdzie.
Tylko, jak sobie myślę, ile to by bimbru poszło na przygotowanie tych sosnowych. :o

zibi

no jasne lepiej wypić  ;D
heh ja tam wole sam szukać, a jak już znajde coś ładnego to mam się wtedy czym pochwalić. A nie dawać zarabiać sprzedawcom  :P Ja znalazłem sam 3 korzenie do mojego akwa i narazie jestem zadowolony bo nie gniją i się nie psują.
o sobie: cieszę się, że mam 20 lat;

aktualne zajęcie: w piłkę gram;



http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=25776.msg238930;topicseen#msg238930