modrooki w akwarium otwartym

Zaczęty przez Rodman17, 31.07.2009, 11:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

ala

 od czegoś trzeba zacząć

Rodman17

Witam , jako szczęśliwy posiadacz stadka modrooków mam pytanie odnośnie napowietrzania wody w akwarium . Wiem , że lubią one dobrze napowietrzoną wodę , więc ustawiełem deszczownie tak , że bąble powietrza hulały po całym akwarium ( na liściach roślin odkładały sie bąbelki tlenu ) niestety rośliny z tego stanu rzeczy nie były zbyt zadowolone ( spadek zawartości co2 i falowanie liści ) . Chciałbym więc po staremu umieścić deszczownie pod wodą , tak by dotleniać ją samym tylko ruchem jej tafli . Tu pojawia się pytanie czy modrooki takie napowietrzanie uznają za wystarczające , jeśli ktoś z powodzeniem hoduje je w takich warunkach to proszę o wiadomość . Pozdrawiam .

Atria_C

Myślę, że nie powinno być problemu przy napowietrzaniu deszczownią. Moje modrooki mają się b.dobrze w akwarium nie napowietrzanym sztucznie (przynajmniej tydzień temu miały ię dobrze, teraz jestem na wakacjach i mam nadzieję, że nie doszło do jakiejś tragedii) {low-tech z dużą ilością roślin). Inna sprawa, że mocno działający filtr bardzo je cieszy.
Co do temperatur, hodowcy w Australii trzymają je nawet w 34 stopniach i podobno jest ok. Te ryby są przystosowane do wysokich temperatur.
Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki ;) http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0

markinekk

#18
A ja musze sie pochwalic ze dzis w moim akwarium wylądowaly Pseudomugil gertrudae i signifer. W sumie za 10 rybek zaplacilem 55 zl. Wiec mysle ze cena przystepna.  Razem z furcatusami tworza juz niezle stadko :D

Rodman17

Ja za swoje 18 gertrud i 7 furkatek dałem 100 zł , po długich ale fajnych negocjacjach . Pozdrowienia .