Nie rośnie

Zaczęty przez czapka, 16.08.2009, 21:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

ala

pewnie ten który jest dodawany jako wkład fabryczny do filtra .... tam nie ma opakowania ale można wnioskowac że to zeolit  aquaela...

czapka

Cytat: ala w 10.09.2009, 03:55


Cytat: czapka w 09.09.2009, 20:04
A wracając do tematu: po całym dniu podawania CO2, pH nadal jest poza skalą (7,6).
Co dalej?
zwiększ ilośc Co2 ,a no i sprawdź kh


również Cie pozdrawiamy Pethro  
 

Wczoraj CO2 podawałem do godz 23, dzisiaj od 8 rano zwiększone o 50%.
Przed chwilą robiłem testy:
pH bez zmian na maxa
KH - 3
GH - 8



szymonw

#47
no tak tylko że zeolitów jest z tego co pamiętam ze 180 w tym około 30 naturalnych a reszta to syntetyki. Podzielone są na 7 klas i chyba tylko zeolity jednej z tych klas adsorbują związki azotu (NH3) a zatem by móc w ogóle mówić o działaniu tego akurat zeolitu trzeba by go "zdiagnozować". Bo tak na prawdę jeśli chodzi o zeolity to mamy tu do czynienia tylko i wyłącznie z działaniem chemicznym. Ich przydatność pod kątem siedliska dla bakterii, a zwłaszcza denitryfikacyjnych jest z tego co wiem żadna gdyż ich pory są za małe by osiedlały się w nich bakterie. zresztą tak jak w przypadku węgla aktywnego.  

P.S. czapka, przede wszystkim pH powinieneś zbadać tuż po włączeniu oświetlenia (powinno być najniższe w skali dnia) i ponownie po południu. będziesz miał pełne dane i info o skokowym wzroście ph w ciągu dnia w wyniku fotosyntezy.

ala

Szymonie na temat rodzaju zeolitu w tym filtrze niech się najlepiej wypowie szogun, Ale  : skoro tylko jeden z wielu rodzai zeolitu pochłaniaczem dla N to w takim razie zakładam że tylko ten rodzaj jest wykorzystywany jako wkład do filtra bo zgadzam się nikłą przydatnościa jako wkład biologiczny ( zawsze się na wszystkim jakieś tam bakterie osadzą  ale są lepsze siedliska dla bakterii które nie mają działań ubocznych jak zeolit)Więc jaki by były zalety ze stosowania zeolitu który nie jest pochłaniaczem? A w sprawie czapki - zaraz po włączeniu oświetlenia = zaraz po włączeniu butli(u czapki) więc nie wiem czy to będzie najniższe w skali dnia.

shogun4

#49
Emi, ala - Przede wszystkim to zeolit pochłania głównie jony amonowe, a nie NO3 jako takie.
Poza tym to jest naturalny grys, więc 'wynalazkiem' to prędzej można nazwać ceramikę :P

Cytat: szymonw w 10.09.2009, 12:35
shogun a mógłbyś napisać dokładnie jaki zeolit stosujesz? im więcej info z opakowania tym lepiej

No niestety nie mógłbym bo nie ma nic na jego temat. Sam bym się chętnie czegoś o nim dowiedział, bo wiem że zeolit to bardzo ogólne pojęcie i że jest tego wiele rodzajów. Po prostu był w koszyku jako jeden ze standardowych wkładów do filtra Aquaela. W instrukcjach nie ma nic więcej niż tu:

https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10001&storeId=10001&productId=23961&langId=1000&parent_category_rn=14759
http://www.allegro.pl/item700977881_aquael_filtr_kubelkowy_mini_kani_120_gratis.html

Pamiętam wasze opinie na temat zeoilitu, zwłaszcza Szymona, i przyznam, że odpalając filtr zastanawiałem się nad rezygnacją z niego. Postanowiłem jednak sprawdzić go przez jakiś czas i póki co nie widzę żadnego powodu żeby się go pozbywać. Rośliny rosną w przyzwoitym tempie (przycięte na 5cm do pod taflę, po ok tygodniu znowu rozpłaszczają się na tafli) i prawdę mówiąc wcale nie zależy mi na szybszym tempie bo mam niskie akwarium i nie spieszy mi się do przycinek co 5 dni. Z tego wniosek, że chyba aż tak bardzo wody nie wyjaławia, skoro rośliny normalnie rosną. Wcześniej miałem trochę zeolitu w mniejszym filtrze wewnętrznym i też nie było problemów. Generalnie akwarium jest stabilne, a jeśli są zachwiania równowagi to, tak jak wcześniej wspomniałem, wyłącznie z mojej winy, gdy przekarmię.
Ok nie mam tyle doświadczenia co Wy i nie mam po kilka akwariów, tylko ten jeden mały baniaczek, ale po kilku miesiącach testowania zeolitu w praktyce nie widzę najmniejszych ujemnych skutków jego używania.

Dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego tak się na ten zeolit uwzięliście? Czy wyście tego w ogóle kiedyś używali? Tak naprawdę to sporo szukałem i nigdzie nie udało mi się znaleźć jakiegoś prawdziwie fachowego, naukowego artykułu na temat jego działania i skutków stosowania. Jedynie same 'różno-forumowo-internetowe', często sprzeczne ze sobą opinie. Dlatego dopóki ktoś mi rzetelnie nie udowodni że zeolit jest zły, mam zamiar słuchać się własnego doświadczenia i póki co z filtra go nie wyrzucę :P

(Pethro może Ty coś fachowo wyjaśnisz, bo wygląda że z Ciebie niezły alchemik  8) Jak znajdę więcej czasu to spróbuję rozszyfrować to co wcześniej napisałeś ;) )

Cytat: ala w 10.09.2009, 13:25
zgadzam się nikłą przydatnościa jako wkład biologiczny ( zawsze się na wszystkim jakieś tam bakterie osadzą  ale są lepsze siedliska dla bakterii które nie mają działań ubocznych jak zeolit)Więc jaki by były zalety ze stosowania zeolitu który nie jest pochłaniaczem?

No niestety nie mam w domu laboratorium, więc nie wiem co on tam dokładnie pochłania. Za to wiem, że mając jeszcze stary filtr wyjąłem raz zeolit na parę dni i skończyło się potężnym skokiem azotu, przyspieszeniem glonów i rośliny stanęły w miejscu. To się wydaje nawet trochę sprzeczne z teorią działania zeolitu, dlatego podkreślam, nie mam laboratorium, więc nie wiem czemu tak się stało. Może to jest tak, że każda równowaga w akwarium jest inna i oparta o różne czynniki. Jak się zabierze jeden z tych czynników to równowaga się sypie. Może w jakiś sposób mój zbiornik jest zrównoważony m.in w oparciu o zeolit.

Cytat: szymonw w 10.09.2009, 13:12
Ich przydatność pod kątem siedliska dla bakterii, a zwłaszcza denitryfikacyjnych jest z tego co wiem żadna gdyż ich pory są za małe by osiedlały się w nich bakterie. zresztą tak jak w przypadku węgla aktywnego.

Z tym że to 'żadna' powierzchnia dla bakterii się nie zgodzę. Jak się weźmie te łupki do ręki to są ładnie chropowate, a po dwóch tygodniach w filtrze robią się elegancko oślizgłe, więc chyba coś tam się na nich jednak osadza.

EDIT: A zresztą i tak upchałem do filtra dodatkowy litr ceramiki (w sumie 2l ceramika, 1l zeolit, 1l gąbka, reszta ściśnięta w 2 osobnych warstwach wata), więc trzymanie litra zeolitu to dla mnie żadna strata powierzchni dla bakterii.

szymonw

Cytat: shogun4 w 10.09.2009, 14:07

No niestety nie mógłbym bo nie ma nic na jego temat. Sam bym się chętnie czegoś o nim dowiedział, bo wiem że zeolit to bardzo ogólne pojęcie i że jest tego wiele rodzajów. Po prostu był w koszyku jako jeden ze standardowych wkładów do filtra Aquaela. W instrukcjach nie ma nic więcej niż tu:

https://sklep.aquael.pl/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10001&storeId=10001&productId=23961&langId=1000&parent_category_rn=14759
http://www.allegro.pl/item700977881_aquael_filtr_kubelkowy_mini_kani_120_gratis.html

ja w tych opisach w ogólę nie widzę wzmianki o zeolicie, już nie mówiąc o jaki zeolit chodzi. jest tylko wzmianka o filtracji chemicznej. kicha.
Cytat
Dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego tak się na ten zeolit uwzięliście? Czy wyście tego w ogóle kiedyś używali? Tak naprawdę to sporo szukałem i nigdzie nie udało mi się znaleźć jakiegoś prawdziwie fachowego, naukowego artykułu na temat jego działania i skutków stosowania. Jedynie same 'różno-forumowo-internetowe', często sprzeczne ze sobą opinie. Dlatego dopóki ktoś mi rzetelnie nie udowodni że zeolit jest zły, mam zamiar słuchać się własnego doświadczenia i póki co z filtra go nie wyrzucę :P

nikt tu na zeolit nie najeżdża tylko zastanawiamy się czy to on odpowiada za spadek azotanów. generalnie chodzi też o to że zeolit (uogólniając) to taki sam wkład chemiczny do filtra jak węgiel aktywny. a jak wiadomo wszem i wobez na węglu na ogół wielu psy wiesza jeśli chodzi o jego długotrwale wykorzystywanie w filtracji

Cytatzgadzam się nikłą przydatnościa jako wkład biologiczny ( zawsze się na wszystkim jakieś tam bakterie osadzą  ale są lepsze siedliska dla bakterii które nie mają działań ubocznych jak zeolit)Więc jaki by były zalety ze stosowania zeolitu który nie jest pochłaniaczem?
jest adsorbentem. wiąże pewne jony na powierzchni styku. a jeśli chodzi o zasiedlanie go bakteriami. jak najbardziej tak ale nitryfikatory na powierzchni a nie w porach.

Cytat
Z tym że to 'żadna' powierzchnia dla bakterii się nie zgodzę. Jak się weźmie te łupki do ręki to są ładnie chropowate, a po dwóch tygodniach w filtrze robią się elegancko oślizgłe, więc chyba coś tam się na nich jednak osadza.
jak wyżej

shogun4

Cytat: szymonw w 10.09.2009, 17:04
ja w tych opisach w ogólę nie widzę wzmianki o zeolicie, już nie mówiąc o jaki zeolit chodzi. jest tylko wzmianka o filtracji chemicznej. kicha.

No to właśnie napisałem. Kicha jak..  ???

Cytat: szymonw w 10.09.2009, 17:04
generalnie chodzi też o to że zeolit (uogólniając) to taki sam wkład chemiczny do filtra jak węgiel aktywny. a jak wiadomo wszem i wobec na węglu na ogół wielu psy wiesza jeśli chodzi o jego długotrwale wykorzystywanie w filtracji

Generalnie to ja wiem o co chodzi. Tylko, że to nadal nie jest konkretna odpowiedź na pytanie o realne szkody powodowane trzymaniem tego w filtrze przez długi czas. Tak jak znajduje się tu i tam przestrogi przed tym, że węgiel np może po dłuższym czasie 'oddać' to co wchłonął, tak samo zdarzało mi się trafiać na wątki w których ludzie dowiadując się o tym fakcie byli trochę zdziwieni, bo np trzymali węgiel w filtrze od roku i nic wielkiego się nie działo. To jest wszystko powtarzanie takich czy innych obiegowych opinii i nic konkretnego. I nie chodzi mi o sprawdzanie czyjeś wiedzy, tylko po prostu denerwuje mnie, że moje obserwacje i część opinii na jakie można natrafić, są sprzeczne z opinią osób doświadczonych, a nigdzie nie ma żadnych badań, naukowych artykułów, wyników laboratoryjnych itp. żeby to zweryfikować.

A czy przy okazji pomoże ktoś tutaj http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/ledy-jako-energooszczedna-alternatywa-dla-tradycyjnego-oswietlenia/msg243781/#msg243781 Nurtuje mnie pewna obserwacja z dzisiejszego dnia.

Emi

Shogun, ja miałam przed dłuższy czas węgiel i zeolit w akwarium bo nie miałam czym wypełnić wkładów w filtrze a te akurat były pod ręką poza tym kiedyś krążyła taka tendencja do wsadzania węgla do filtra w świeżo zakładanym akwarium, ze niby wyciąga z wody mikroelementy i inne niektóre związki nie dając szansy glonom. Niestety nie mogę powiedzieć czy to się sprawdziło bo mnie się w ogóle rzadko glony trafiają w akwarium. Mogę natomiast śmiało potwierdzić, że zeolit i węgiel w akwarium trzymane nawet ok roku bo tyle były u mnie nie wpłynęły jakoś zauważalnie na kondycję zbiornika.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

piotr_5e3

Pewnie zależy to od rodzaju węgla (klasy) ;D

damcio151

Ja węgla używam jako wkład biologiczny, mam go 3 miesiąc i jest rewelacja, woda kryształ  <good>
Pozdrawiam
Damian

czapka

Bardzo się cieszę, że udało mi się tak bardzo zainteresować tematem szanowne grono, nadal jednak nie wiem co robić.

Zwiększyłem dzisiaj podawanie CO2 o 50% i nic, wciąż pH za wysokie. Dawać jeszcze więcej czy może nie wyłączać na noc.
Odstawiłem wszelkie gotowe nawozy, podaję symfonię i potas - piękne zielone nitki porastają rośliny a na szybie mam prawie trawnik.

ala

Ten trawnik z nitek to Ci wyrósł od wczoraj? Kiedy odstawiłes te nawozy gotowe? Od kiedy dajesz symfonie ? w jakich ilościach ? Czy mi sie wydaje czy to to wszystko wczoraj sie stało? A dobre masz te testy? dziwi mnie strasznie ph 7,6 przy kh 3 ???? jakiego używasz dyfuzora Co2? i gdzie on jest umieszczony ? a napowietrzanie masz ? a może coś w akwarium podnosi Ci to ph - chociaz nie wiem co to miało/mogło by być :-\

czapka

Nawozy odstawiłem 11 dni temu, od tego czasu 3 razy podmiana po 20%. CO2 wystartowało 4 dni temu a symfonia 3 (1 ml dziennie).
Nitki i nie pojawiły się wczoraj ale w ostatnich dniach wyraźnie widać ich szybszy wzrost.
Testy amerykańskiej firmy API. Dyfuzor chyba jest niezły bo bąbelki są naprawdę mikroskopijne, umieszczony przy dnie tak że bąbelki z prądem przemierzają prawie długość akwarium. Napowietrzania nie mam, w akwarium tylko korzeń i kokos. Nie wiem czy to ma znaczenie ale w filtrze mam nowy wkład węglowy.
Dzisiaj włączyłem CO2 3 godziny przed światłem, zobaczę czy będzie różnica.

czapka

No tak, jak to mówią HGW.

Zgadnie z zaleceniami kupiłem lepsze testy, zamieniłem gotowe nawozy na symfonię i potas, kupiłem CO2, RO, otoski, krewetki, molinezje itp itd. Właściwie wszystko co kupuję od dwóch miesięcy do akwarium dotyczy walki z glonami. Glony jak rosły tak rosną. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły na co można wydać trochę kasy w nadziei że się coś zmieni czekam z niecierpliwością.