Agnus [102L] - start 08.05.2009

Zaczęty przez Agnus, 10.05.2009, 18:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

szymonw

być moze to tenellus. fotka jest mała i mi jest trudno zweryfikować. od razu mi wpadła pierwsza myśl że to sagittaria jako że  w jednym moim zbiorniku dokładnie tak wygląda, a w drugim wystrzeliła do samej tafli.  a tenellusa nigdy nie miałem więc mi na myśl nie przyszedł.

Agnus

Myślę że to jednak Echinodorus tenellus, zapodaję jeszcze nieco dokładniejszą fotkę. Widać na niej jakieś niedobory - nie rośnie mi tak jakbym chciał.
Dodatkowo fotka fauny akwarium przy sałatce warzywnej :)



szymonw

pewno masz rację. ja się na gatunkach roślin nieazjatyckich nie znam w ogóle. nigdy mnie nie interesowały i nigdy ich nie hodowałem; sagittaria mi się do zbiornika przyplątała przypadkowo.

Agnus

#48
Nowy zbiornik, poprzedni uległ pęknięciu i połowę wody zastałem na podłodze po powrocie z urlopu..
Aktualne akwarium stoi już od kilku miesięcy. Jest dojrzałe. Niewielki problem z różnego rodzaju glonami - powód: Niekonsekwencja w nawożeniu przy sporym świetle. Ale na szczęście problem nie jest zbyt intensywny.

Z obecnej obsady do oddania będą Glonojady Syjamskie i dwa samce Mieczyków. W planach stadko niebieskawych kąsaczowatych..


Mirmil

#49
Agnus; o ile dobrze pamiętam razem zaczynaliśmy... u Ciebie nie obeszło się widzę bez nieszczęść, ale za to obecna aranżacja jest superowa oby tylko utrzymać to najdłużej jak się da

rozumiem że tylko neonki pozostawisz a wszystkie wielkie glonojady oddajesz?, warto by było parę otosków dodać no i nie zapomnij o czyścicielach dna

a ten profil akwa to świadomy wybór czy to tylko zniekształcenie zdjęcia?

Agnus

#50
Mirmił
Nie wiem co będzie po powrocie - 2 tygodnie mnie w chacie nie będzie. Światło i CO2 jest na automatach ale brak innych nawozów i opieki może się różnie odbić na zbiorniku. Oczywiście zakładam że zbiornik znowu mi nie "strzeli" wylewając trochę wody na sufit sąsiadów.
Neonków już nie mam. Ostały mi 2 - większość oddałem znajomemu z miasta a te dwa to niedobitki po wypadku z pęknięciem akwarium. Wtedy padła większość obsady.
Te Neony także oddam, podobnie jak Mieczyki. Tak czy siak myślę o stadku kąsaczowatych o niebieskim zabarwieniu ciała - nie wiem czy jest alternatywa dla Neonów Innessa/Czerwonych?
Glonojady Syjamskie Goldeny również znikną z racji tego iż był to nieprzemyślany zakup - są to ryby sporawe, rosną a na dodatek mocno terytorialne - nie do 100L akwa.
Zamiast nich będą właśnie Ototinclusy. Jakaś alternatywa dla Kirysków żerujących na dnie? Kiryski są strasznie płochliwe, wolałbym bardziej odważne ryby a i nie mam litrażu na jakieś duże stado by czuło się w nim dobrze.

Profil akwa podyktowany tym co dostałem od kolegi po jego złotorybkarium :) Takąż zakupiłem szafkę pod szkło i takie również musiałem kupić drugie akwarium. Zatem na razie jestem na profilowane skazany.
Później dorzuce inne zdjęcia, to było zrobione pod kątem, nieco od góry.

EDIT: Wrzuciłem więcej zdjęć aktualnego zbiornika. Do obejrzenia na pierwszej stronie tego tematu. Komentarze mile widziane. Pozdrawiam.

Pethro

Swietnie ci to wyszlo, ja bym juz nic nie zmieniał i czekał na zageszczenie roslin, Ciekawe jak ci sie bedzie sprawowac lotos w takich warunkach

Mirmil

Cytat: Pethro w 18.12.2010, 00:17
...ja bym juz nic nie zmieniał i czekał na zageszczenie roslin...

dokładnie tak

jak pisałem wcześniej ten aranż jest superowy postaraj się zadbać o niego a będziesz miał na czym oko zawiesić

Agnus

Pethro
Pisząc o warunkach dla Lotosu, co miałeś na myśli? Litraż? Fakt - roślina bardzo rozrasta się i na oko widać że wolałaby zbiornik 400L+. Dlatego jestem zmuszony odcinać większe liście co tydzień. Lotosa mam od malutkiej sadzonki, od znajomego - wypuścił od czasu posadzenia już dwie nowe rośliny a gdybym go nie przycinał do wyrósłby ponad powierzchnię, co na razie nie jest możliwe gdyż jestem skazany na pokrywę z oświetleniem.

Dziękuję za pozytywne opinie :) Budujące. Zrobiłem właśnie ostatnią przycinkę, podmianę wody i nawożenie przed 2 tygodniami urlopu. Ciekaw jestem co zastanę po powrocie.

Z zagęszczaniem roślin jest pewien problem. Mianowicie w miarę gdy masy roślin przybywa dolne liście obumierają i gniją, rośliny zachowują jedynie liście od połowy baniaka w górę, co wygląda koszmarnie. Z kolei nie mam miejsca na dosadzanie i zagęszczanie "ręczne", zbiornik ma ograniczoną powierzchnię. Myślę nad pozbyciem się lewej skały na rzecz jakiejś sporo mniejszej.

Na ssak filtra założyłem mniejszą gąbkę, o większych "porach". Na razie przepływ znacząco się poprawił a filtr nie zapowietrza się. Ciekaw jestem jak to wpłynie na przejrzystość wody.


Pethro

Z tym zagęszczeniem to miałem raczej na myśli glosie i sagittarie. Co do lotosa to miałem podobne problemy w koncu skończyło sie tak ze uciąłem mu wszystkie liście bo podobno nowe wyrosły by mniejsze ale on już tak stoi i chyba nic z niego nie bededzie ;P

Agnus

Pethro
Odezwij się do mnie po 3 stycznia... Mój Lotos jest dosyć płodny więc mogę podesłać Ci sadzonki gratis :) Z tym obcięciem wszystkich liści to żeś pojechał... samymi łodyżkami to za wiele światła nie zbierze ;)
Sagittarie rozmnażają się jak chwast, może pomyślę nad pozbyciem się ich całkowicie ale na razie nie mam pomysłu na prawą stroną (są tam Strzałki i Hydrofilie)

Pethro

#56
ja na miejscu strzałki bym widział gwiazdkę  mogę ci wysłać w  każdej chwili  ;) o wiele lepiej by sie z przodu prezentowała
Nie daje mi spokoju jak ci akwarium mogło pęknąć ?? tak samo z siebie ?

Pethro używaj opcji zmień.

Agnus

Pethro
Czemu nie :) czy to-to? http://www.akvanusya.com/galeri/bitkiler/Pogostemon%20helferi.jpg
Chyba bardziej dekoracyjna niż Sagitaria i mam nadzieję że nie rośnie tak szybko. Niby fajnie jak co dwa tygodnie znajduje się nowe sadzonki ale w dłuższej perspektywie to męczące.

Co do pęknięcia akwarium - nie wiem. Zostawiłem zbiornik w dobrej kondycji, mieszkanie było puste, światlo na automatach, nikt się do szkła nie zbliżał przez okres 2 tygodni. Po powrocie zastałem pęknięcie na przedniej szybie od lewej strony w dół, do podstawy (poprzeczne). Wody było połowę, może nawet mniej. Zważywszy że na dnie grubo podłoża i kamieni to sąsiadów obdarowałem circa 70 litrami wody, piękny grzyb dostali w prezencie.
Kupiłem nowe akwa, przeniosłem aranż i start. Pytanie pozostaje czy też czynnik, który spowodował pęknięcie nie zrobi mi kuku z nowym. Na razie ok, być może poprzednie miało jakąś wadę, o której nie wiedziałem. Szafka jest stabilna i prosta, akwarystyczna.

Pethro

No IMHO ładniejsze niz sagittaria i przede wszystkim nie zrobi takich jak ona numerów z rosnieciem pod lustro wody. Nie rośnie w jakimś zastraszającym tempie raczej to jeden z wolniej przyrastających chwastów.

Samopękający zbiornik troche mnie wystraszył bo po swietach jade w góry na tydzień  ::)