Rozmnażanie Krewetki Szklistej

Zaczęty przez Manithoo, 29.01.2005, 23:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

Manithoo

:lol:  ha jeszcze nie wszystko skończone-właśnie zaczełem czyścić kotnik...
No i zauważyłem 1 larwę krewetki. Ma około o,5 cm jest całkowicie przeźroczysta, pływa głową w dół i strasznie szybko przebiera "odnóżami"

ciekawe czy przeżyje

misza24

Brawo o to chodzi tak powinno byc. Przez jakis czas krotki bedzie plywac glowa w dol unoszac sie w toni wodnej a pozniej zacznie chodzic po podlozu i roslinach. Powodzenia!!!!!

misza24

pierwsze koty za płoty!!!  :D   wczoraj przełożyłem jedna szklista (miala juz bardzo dobrze widoczne oczka na ikrze) do oddzielnego zbiornika. Baniaczek 12l w srodku troszke wglebki mchu kawałki kokosa i rogatek. Grzałeczka i kamyk napowietrzajacy. Temp 26st C. DZis rano zauwazyłem okolo 10 przecinakow plywajacych glowa w dól (czyli tak jak powinno być) a krewetka jeszcze ma cholernie duzo jajek w sobie (jakby jej wogole nie ubyło) Jak wypusci wszystkie to normalnie bedzie tego z 50szt jak nie lepiej. Wszystko wydarzyło sie w nocy wiec pewnie w ciagu nastepnej wypusci reszte   :)
Jak doczytalem w sieci młode powinny sie unosic w toni wodnej glowa w dol okolo 3 tygodni i pozniej schodza na dno i oruszaja sie jak dorosla krewetka.

Manithoo

:o) hehe no to gratulacje i powodzenia.Pisz o zmianach.

Manithoo

Moja larwa poki co żyje-i oby tak już zostało. Natomiast matka znowu nosi ikrę.Co dziwne gdy była w kotniku samiec wyszedł sobie na spacer i już nie dał rady wrócić.Nasówa mi się hipoteza,że może u krewetek szklistych jeden akt wystarcza na pare zapłodnień.No może być i tak,że samica nosi niezapłodnioną ikrę,ale jeśli to możliwe u krewetek to pewnie by już zgniła.

misza24

Niestety proby rozmnozenia krewetki szklistej w wodzie słodkiej nie powiodły sie. Malce padały jak muchy w ciagu kilku do kilkunastu godzin   :(   W końcowej fazie postanowiłem zaeksperymentować i na ostatnich okolo 10szt maluchów ktore jeszcze zyły wyprobowac zasolenia wody. W sieci tylko na jednej stronie wyczytałem ze szklista byla rozmnazana w wodzie zasolonej jak i slodkiej i nie mialo to wplywu na przezywalnosc maluchów. Reszta informacji na innych stronach mowila o tym ze szkilsta rozmnaza sie w wodzie slodkiej. Niestety u mnie to sie nie sprawdzilo. Na zbiornik 12l. dodałem jedna torebke soli akwarystycznej czyli 32gramy. Mineły 3 dni i narazie maluchy zyją. Zobaczymy czy długo...
Manithoo jak tam Twoja larwa sie czuje, trzymasz ja w słodkiej wodzie???

Manithoo

Siemanko, dawno jej nie widzialem,ale soli dodalem. Na okolo 5l dalem 2 plaskie lyzeczki soli. Wiem jedno nastepnym razem nie dam zwirku bo nic nie widac . Powodzenia

lukas

Witam - odświeżam stary temat

Czy ktoś ma już jakieś sukcesy w tym temacie. Tzn odchował jakieś maluchy krewetki szklistej ? U mnie już druga próba zakończyłą się fiaskiem, tzn młode się klują, larwy pływają, jednak giną (chyba, bo po prostu znikają) w ciągu 24h. Wydaje mi się, że problemem nie jest słodka woda, a raczej brak pokarmu. Wydaje mi się że one mogą ginąć z głodu. Czym karmić wylęg Macrobrachium lanchasteri ?

Wszelkie uwagi mile widziane.

vento

"Larwy krewetek chętnie zjadają drobne zwierzęta planktonowe. Można je karmić na przykład larwami solowca."


zasięgnięte z
http://www.akwarium.net.pl/adv/macrobrachium_lanchesteri.htm

Możesz też karmić sproszkowanym pokarmem dla krewetek, lub drożdżami w proszku-jak w wypadku larw amano. Tylko uważaj z drożdżami, bo łatwo syf w zbiorniku zrobić.
pozdr

lukas

dziś podawałem mleko skondensowane bo widzę, że jeszcze trochę larw unosi się między roślinami. spróbujemy też sproszkowanego pokarmu na krewetek roztartego w wodzie.
dzięki za sugestie, czekam na więcej!