Akwarium w szkole

Zaczęty przez Szkloney, 14.01.2004, 13:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

Szkloney

Witam wszystkich chciałbym zaczerpnąć waszego zdania na temat trzymania rybek w akwarium szkolnym. Osobiście uważam że nic gorszego nie może się przydarzyć rybce jak wylądować w szkolnym akwarium: bez światła, z ledwo zipiącym filtrem, może raz na tydzień się ktoś zmiłuje żeby je nakarmić. Każdy przynosi tam rybki które zawadzają w jego akwarium nie zastanawiając się nawet czy dane gatunki mogą być ze sobą trzymane. Czasami patrząc na takie akwarim aż się serce kraja. :cry:  A jake jest wasze zdanie na ten temat?
54 i 260 litrów - coś pięknego
POZDRAWIAM :-)

Tomlsv

Ja podielam Twój pogląd Szkloney, do tego jeszcze dochodzą niesforni uczniowie którzy potrafią do takiego akwarium wrzucić wszystko :( , kanapke z kiełbasą, kredę, plastikowy kubek... :/ . Pomysł szolnego akwarium sam w sobie jest bardzo dobry ale zmienia go natura uczniów.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

Leny

Jestem w gimnazjum i akwarium u nas było, ale po pięciu miesiącach zostało zlikwidowane.
Jak byłem w podstawówce, to akwa miała moja klasa przez trzy lata akwa i cała szkoła była zachwycona. Tylko tam nikt nie myślał nawet o wrzuceniu papierka...

Pencala

U mnie w podstawówce moja klasa miała akwa trzymaliśmy w nim gupiki kilka roślinek i ślimaki :wink:  Wszyscy byli zchwyceni kiedy głupiki się rozmnażały cała szkoła siedziała i oglądała małe rybki. Ale w gimnazjum to już nikt nie dba o te rybki wszyscy wrzycają co popadnie a nowa pani myśli o zlikwidowaniu. I poco takie akwa w gimnazjach?? W podstawówkach dzieciaki jeszcze się opiekują rybkami ale w gim to już nie.
Lubię kiryski :D
Pozdrawiam.

simpson

U nas w gimnazjum to tylkko zostały molinezje (i to jakieś w niezbyt dobrej kondycji) i gupiki były kiedyś glonojady sumiki, ale jak to bywa w tego typu szkole.... sami wiecie co tam lądowało więc nie będę się powtarzał. :(
75l - mieczyki molinezje zbrojniki

Molly_

Jestem tego samego zdania... Akwarium w szkole to koszmar dla biednych rybek. Pamiętam, jak jeszcze w podstawówce, w akwarium non stop pływała kreda, a woda była.....no commends. Poza tym rybcie nie miały światła. Filtr był, ale oczywiście zepsuty... Grzałka niby też była, ale nie wiem nawet po co, skoro i tak nikt nie troszczył sie o to, żeby ją używać :?  :(  Po prostu nie mogłam patrzeć na ten syf, w którym biedne rybcie tylko się męczyły :(
Teraz w moim liceum akwarium jest o wiele ładniejsze niż w poprzedniej szkole. Jednak też pozostawia dużo do życzenia :?
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

mala_lady_pank

U mnie w podstawówce było akwarium, w którym pływało wszystko co się da: kawałki jakiś drucików, kawałki śniadania uczniów itp itd. Kiedyś jak przyszłam do szkoły i nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Ponieważ zobaczyłam akwarium w tórym w ogóle nie było widać ryb, woda dosłownie jak mleko! :shock:  Jakiś debil wrzucił tam kredę!! NIe wiem jak tak możną, nie pomyśli zanim cos zrobi a potem rybki cierpia przez ludzką głupotę :(
W L.O w którym sie obecnie uczę jest śliczne duże akwarium. Rybki z tego co widać dobrze sie czują, bo akwarium jest zadbane. Ludzie dorośli więc nie wrzucają nic do wody(choć dorosły nie zawsze znaczy mądry).
" muzyka mnie zasłania i chroni, mogę się za nią schować " - Jan Borysewicz

Szkloney

To może napiszemy jakąś petycje o zakazie chodowli rybek w szkole?
54 i 260 litrów - coś pięknego
POZDRAWIAM :-)

Molly_

To by było dobre :D Uwolnić rybki ze szkół :lol:  :P  :D Chyba, że są akwaria, gdzie zwierzaczkom jest dobrze, wtedy można by zrobić wyjątek. Ale raczej takich wyjątków byłoby niewiele...
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

Olo

Cytat: Molly_To by było dobre :D Uwolnić rybki ze szkół :lol:  :P  :D Chyba, że są akwaria, gdzie zwierzaczkom jest dobrze, wtedy można by zrobić wyjątek. Ale raczej takich wyjątków byłoby niewiele...

Bez przesadyzmu, o Piękna Pani, najsamprzód należałoby odebrać rybska co poniektórym "akwarystom".... i sklepom....
Zresztą ja sam przez swoją prywatną głupotę zrobiłem kuku paru rybom (mam nadzieję że nie dopadną mnie za to w Zbiorniku Po Drugiej Stronie....)
http://aquanetta.pl nowatorskie dekory, dyfuzory aquanox, mułapka

Molly_

Cytat: OloBez przesadyzmu, o Piękna Pani, najsamprzód należałoby odebrać rybska co poniektórym "akwarystom".... i sklepom....

I tu bym się zgodziła :wink: Niestety niektórzy nie wiedzą co to dobre traktowanie zwierząt. Np. wczoraj byłam w sklepie zoologicznym po pokarm dla moich skarbków. I co zobaczyłam?.......chyba z 10 plastikowych kubków, a w każdym po jednym bojowniku. Rybki nie miały się jak obrócić! :cry: W drugim akwarium z 30 cm. sumy w znacznie za małym akwarium :( Koszmar :(  :(
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

xmen

wyjątkiem moze byc moje gimnazjum gdzie chodziłem, tam stały trzy akwaria w dwóch było po parze zebra red-red ,a w trzecim stadko gupików. Zebry miały sie świetnie ponieważ regularnie obywały tarła i dochowywały sie potomstwa :)
Malawi - to jest to :D

Guppyfish12

Cytat: xmen w 28.02.2004, 16:07
wyjątkiem moze byc moje gimnazjum gdzie chodziłem, tam stały trzy akwaria w dwóch było po parze zebra red-red ,a w trzecim stadko gupików. Zebry miały sie świetnie ponieważ regularnie obywały tarła i dochowywały sie potomstwa :)


Ale cywilizowana młodzież musiała być u Ciebie w gimnazjum :) Nie to co u mnie - dzieciaki i nauczyciele nie szanowali akwarium:
1.Woda zawsze była wybitnie zielona.
2.Może raz na tydzień ktoś z łaski swojej nakarmił rybki słodkowodne, z tego co widziałam pokarmem dla ryb morskich, albo jakimś 
z przed stu lat - tak wyglądał!
3.Bachory straszyły ryby, na dodatek wsadzały do zbiornika swoje tłuste, brudne paluchy.

Normalnie wyć się chce!!!

Kazik

A u mnie w podstawówce było 100L piękne ryby, rośliny dwa dobre filtry, oświetlenie, woda krystalicznie czysta regularnie któraś z klas podmieniała wode(moja też ;D). Niestety nie wymienie gatunków bo wtedy nie znałem a poza tym to była podstawówka a teraz jestem w LO.


Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum

malzonka

W mojej podstawówce w akwariach były raki a w drugim rybki - jakie to pojęcia nie mam bo było to 100 lat temu i nie interesowałam sie ani trochę rybkami. Jednak z tego co pamiętam to zawsze było wszystko ok. Myslę, że z prostego powodu - klasa zamknieta w czasie przerwy. Wejście do pomieszczenia tylko z nauczycielem. Zwierzakami zajmowali się uczniowie z kółka biologicznego. Tak samo było w LO i zdawało to egzamin na 6.