Rozmnożyłem Amano - Komuś jeszcze się udało

Zaczęty przez Stiep, 09.09.2009, 12:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

czapka

Ja robię drugie podejście. Od wczoraj moja znowu nosi jaja.

Stiep

no i moje rozmnażanie amanek zatoczyło pełne koło, wczoraj pierwsza z moich młodych samic sprawiła sobie jajca  :D
nie spodziewałem się że nastąpi tak szybko, ze one tak szybko dorastają, poczułem sie jak ojciec któremu zbrzuchacili córkę, będę dziadkiem
102L profil: Neon similans, Ancistrus sp.
20L: Red Cherry, 30L: Crystal Red A-SSS, 30L: CPO, Razbora borneanska, 40L: Yellow,
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/stiep-102l-10-l/

czapka

No a moja zaczyna podchodzić właśnie do trzeciej próby.
W czasie drugiej musiałem wyjechać na tydzień a pilnowacz niestety nie dopilnował.

Widzisz jakieś przeciwskazania co do trzymania artemii z młodymi larwami?

asagoth

Ja rozmnażam sobie amano i RC na pokarm i nie widze w tym wielkiej filozofii:)
Fakt faktem Rc lepiej sie mnożą...
Woda miękka ze źródełka, temp 24 stopnie, troche java mossu i aquael mini...
Krewetki są same (nie ma tam żadnych innych stworzeń, no może pare zatoczków)
Pozdrawiam

Stiep

ale chyba nie doprowadzasz larw amano do formy dorosłej? bo to już jest filozofia i zabawa ze słoną wodą
102L profil: Neon similans, Ancistrus sp.
20L: Red Cherry, 30L: Crystal Red A-SSS, 30L: CPO, Razbora borneanska, 40L: Yellow,
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/stiep-102l-10-l/

asagoth

karmie małymi odchowy z tanganiki...
A rc okonie
nie opłacało by sie na pokarm:)

Stiep

Czyli karmisz larwami amano. Problemem w rozmnożeniu jest właśnie utrzymanie larw, a nie ich uzyskanie.
102L profil: Neon similans, Ancistrus sp.
20L: Red Cherry, 30L: Crystal Red A-SSS, 30L: CPO, Razbora borneanska, 40L: Yellow,
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/stiep-102l-10-l/

czapka

No i trzeci miot też szlag trafił.
Wykluło się mnóstwo ale po około tygodniu populacja zaczęła maleć i dzisiaj już nic żywego nie pływa.
Tym razem tylko dwa czynniki były inne niż w instrukcji. Wodę podmieniałem na zasoloną czystą RO a nie z akwarium i karmiłem płynnym pokarmem JBL.
Jakieś sugestie, bo niedługo czwarty miot się będzie wukluwał a ja już powoli tracę cierpliwość.

Stiep

Ja podmieniałem wodą destylowana, a jak mi się skończyła to akwariową. Tak więc sprawdzają się obie (no chyba że woda akwariowa ma beznadziejne parametry). Co do Twojego niepowodzenia to niewiele mi przychodzi do głowy: drobiny pokarmu mogły być za duża dla wyklutych larw, albo mogłeś przekarmić i niezjedzony pokarm spowodował pogorszenie parametrów wody - pojawiły się azotyny które zabiły larwy.
102L profil: Neon similans, Ancistrus sp.
20L: Red Cherry, 30L: Crystal Red A-SSS, 30L: CPO, Razbora borneanska, 40L: Yellow,
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/stiep-102l-10-l/

czapka

Dzięki za zainteresowanie.
NO3 mierzyłem regularnie i było 20 - 30 mg/l, więc chyba nie miało negatywnego wpływu na larwy.
Może faktycznie ten pokarm, choć jest on niby właśnie do tych celów (no chyba że im nie posmakował). Kupiłem spirulinę w proszku m.in. "do karmienia larw krewetek" i zobaczymy co się będzie działo tym razem.

Stiep

Ja pokarm dla narybku Sera Micron jeszcze dodatkowo miksowałem w blenderze.
102L profil: Neon similans, Ancistrus sp.
20L: Red Cherry, 30L: Crystal Red A-SSS, 30L: CPO, Razbora borneanska, 40L: Yellow,
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/stiep-102l-10-l/

czapka

No niestety tego nie ma w tym pięknym kraju ale ta spirulina jest konsystencji talku, więc powinno być OK.

czapka

No i jednak nie było OK coś znowu.
Szóstego dnia po wykluciu pływa zaledwie kilka sztuk, reszta padła.
Za trzy tygodnie spróbuję z mniejszym zasoleniem tak około 20.

lwica79

Cytat: czapka w 08.01.2010, 13:32

NO3 mierzyłem regularnie i było 20 - 30 mg/l, więc chyba nie miało negatywnego wpływu na larwy.


Ja tak się tylko wtrącę..bo wszędzie czytam, że krewecie jednak są wrażliwe na tak wysokie NO3 - rybkom ono jeszcze krzywdy nie zrobi, no ale krewetkom/larwom krewetek...w dodatku tak małym i trudnym do odchowania myślę że to mogło zaszkodzić.
Pozdrawiam . Edyta.  aronia26@wp.pl  gg3597720
Moje akwaria-300l, 35l, 25l
filmiki z moimi rybkami

czapka

No właśnie podobno larwy są bardzo odporne na złą jakość wody, zresztą krewetki przy takim NO3 spokojnie mi żyją w innych zbiornikach. Po za tym, tym razem częściej podmieniałem wodę, więc parametry na pewno były lepsze niż ostatnio.
Już sam nie wiem czego się czepić.
Jedno mnie tylko cieszy - krewetka średnio 4 dni po wylęgu już nosi nowe jaja, więc próbujemy dalej.