parametry wody a glony nitkowate

Zaczęty przez lukcio, 15.10.2009, 19:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

lukcio

Hej

Parametry wody poza spadkiem PO4 z ok 5 do 2.5mgl sa takie same czyli zadnych zmian. Stosujac sie do waszych porad dodaje tylko k2so4 i czekam dalej... zobaczymy moze glonska znikna...

Narazie i dzieki za zainteresowanie

Mirmil

nie zapomnij o częstych podmianach wody w ten sposób unikniesz kumulacji niektórych związków w wodzie

lukcio

#47
Hej

Wiec zaczne od tego:   Wygrywam

Od ostatniego postu wiele sie zmienilo. Nitki sa w odwrocie,roslinki rosna jak szalone, nabraly kolorow,innych glonow praktycznie brak. Parametry co dziwne sa takie same jak ostatnio. Nawet fosfor utrzymuje sie na tym samym poziomie czyli ok 2.5 mg/l. A jedyne co robie to podaje co2 i k2so4 (utrzymuje poziom ok 30mg/l wedlug kalkulatorow).

jak cos sie zmieni napewno dam znac

L

Qter

BRAWO !

Gratuluje - tym PO4 się za bardzo nie przejmuj - obserwuj rośliny bo w pewnym momencie samo K2SO4 i CO2 może być niewystarczające i trzeba będzie zacząć nawozić czymś jeszcze.

Życzę sukcesów i pozdrawiam

Qter

czapka

Cytat: Qter w 14.01.2010, 06:21

Gratuluje - tym PO4 się za bardzo nie przejmuj 

Mogę nieśmiało zapytać dlaczego?

Qter

@ czapka

Ogólnie zaleca się aby stosunek ratfielda wynosił 1/16 (NO3/PO4). Wiadomo, że duża ilość fosforu i mała ilość azotu powoduje pojawienie się sinic. Ja u siebie w akwa miałem kiedyś stosunek zarówno dużo większy jak i dużo mniejszy od zalecanego i tragedii nie obserwowałem. Moim zdaniem są to parametry orientacyjne, które mają pomóc w prowadzeniu akwa. Wiadomo też, że każdy zbiornik jest inny i rządzi się własnymi prawami i to co się sprawdza w 100% w jednym zbiorniku nie zawsze jest "the best" dla zbiornika sąsiada. Moim zdaniem skoro lukcio oświadcza że zaczyna obserwować zanik nitek to znaczy, że idzie w dobrtym kierunku. Rośliny potrzebują trochę czasu aby przyswoić sobie taką dawkę PO4 aby ten stosunek wynosił dokładnie 1/16 - ja u siebie dąże do 1/10 i to sie u mnie w akwa sprawdza.  Ponadto uważam, że aby wysyp glonów wystapił nie musi wcale być nadmiaru NO3 czy PO4 ale także jeszcze jakiegoś pierwiastka, który blokuje przyswajanie N lub P przez rośliny.

PZDR

Qter

czapka

Jest dokładnie tak jak piszesz.
Musi więc pilnować PO4 tak samo jak innych parametrów mogących mieć znaczny włpływ na rozwój gonów.

Mirmil

sorry że odświeżam temat ale uważam że warto..

na potwierdzenie tego co wcześniej pisałem o wpływie niedoboru CO2 na wzrost glonów w końcu się ktoś mądry wypowiedział

http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=30564&sid=94899b9bdea1e3e498beb6713e00c7ad

Qter

arykuł przeczytałem i.... tak naprawdę wydaje mi się, że mówi on o jednej bardzo istotnej rzeczy - STABILNOŚĆ

i IMHO to jest podstawa sukcesu.

Przy okazji znajduje się tam odnośnik do chyba dość ciekawej strony: http://sites.google.com/site/aquaticplantfertilizer/home

PZDR

Qter

Mirmil


radarolek

NO3 na poziomie 15 - 20 jest prawidłowe przy odpowiednim poziomie innych składników. ostatnio dużo czytam na temat glonów nitkowatych bo także zacząłem z nimi mieć problemy jak oddałem swoje kosiarki. Na pewmo za duże masz stężenie Po4. Odpowiednie stężenie to do 0,4 ppm. Powodem tak dużego stężenia mogą być resztki pokarmu czyli za obfite karmienie bądź przerybienie co się wiąże z większą liczbą odchodów. W moim przypadku też mam za duże stężenie PO4 czyli 1,5 ppm. Ale wynika ono bezpośrednio z zawartości w wodzie wodociągowej. Woda bezpośrednio z sieci ma 1,5 ppm.
Wycztytałem także, że przy braku potasu(K) rośliny nie asymilują azotu i właśnie fosforu. Zacząłem więc teraz podawać potas tak aby osiągnąć zalecaną dawkę na tydzień rzędu 20 - 25 ppm. Moje stężenie NO2 sięga 45ppm!. Także ja upatruję swoich problemów z glonami w zaniskim postasie(K) co sprawia, że nie jest przyswajany w wystarczający sposób N i P. Teraz sprawdzam tą teorię.
147 x 42 x 60 [cm] - 370l
8 x 24 W T5
Tetra Tec Ex 1200 Fluval 305
6 x razbora klinowa
4 x sumik szklisty
20 x zbrojnik niebieski
5 x neon czerowny
5 x bystrzyk amandy

czapka

Cytat: radarolek w 27.04.2010, 15:06
Odpowiednie stężenie to do 0,4 ppm. Powodem tak dużego stężenia mogą być resztki pokarmu czyli za obfite karmienie bądź przerybienie co się wiąże z większą liczbą odchodów. W moim przypadku też mam za duże stężenie PO4 czyli 1,5 ppm. Ale wynika ono bezpośrednio z zawartości w wodzie wodociągowej. Woda bezpośrednio z sieci ma 1,5 ppm.
Moje stężenie NO2 sięga 45ppm!.

Gdzie to wyczytałeś, że odpowiednie stężenie PO4 jest do 0,4 ppm? Według mnie możesz mieć 15 krotnie większe i ani pół glona.
NO2 masz 45ppm? To ryby jakieś super odporne.

radarolek

Dane z roslinyakwariowe.pl odnośnie parametrów wody. Oczywiscie chodzi o no3. Literowka a zgryzliwosc zupelnie nie uzasadniona. Ale trzeba bylo sobie popisac. Pozdrawiam
147 x 42 x 60 [cm] - 370l
8 x 24 W T5
Tetra Tec Ex 1200 Fluval 305
6 x razbora klinowa
4 x sumik szklisty
20 x zbrojnik niebieski
5 x neon czerowny
5 x bystrzyk amandy