Chory skalar pomocy

Zaczęty przez banan1889, 17.01.2010, 19:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

banan1889

Skalara mam od pół roku i był piękny czarny ,początkowo pływał w moim akwarium 450 l jednak był bardzo agresywny do pozostałych 9 i przeniosłem go do 150 gdzie wszystko było ok do dnia wczorajszego kiedy zobaczylem ,że zbledł i dostał gdzieniegdzie jasnego koloru.Nie wygląda to na żaden nalot...Podejrzewam kosiarki juz raz mi podobnie załatwiły skalara jednak byl postrzepiony a tego łuski wyglądają na nie uszkodzone.Prosze pomóżcie niżej przesyłam link do zdjęcia.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b1874f75651dbb.html
450l 10 skalarów 15 tęczanek neonowych 15 żabieniczek 15 miedzików 5 molinezji 3 bocje wspaniałe
150l 5 skalarów 6 mieczyków 6 zwinników 2 bocje wspaniałem 1 kirysnik

banan1889

acha skalara od razu przeniosłem do swojego akwarium 450l, zaznaczam ,że w 150 tez mam skalary i pozostałe mają się wszystkie dobrze
450l 10 skalarów 15 tęczanek neonowych 15 żabieniczek 15 miedzików 5 molinezji 3 bocje wspaniałe
150l 5 skalarów 6 mieczyków 6 zwinników 2 bocje wspaniałem 1 kirysnik

AgnieszkaMarcin

Też mam problem ze skalarami,Dokupiłam przeszło miesiąc temu 4 młode,malutkie skalarki  do dwóch dorosłych samców ,które mam już z 3 lata .Samica zdechła pół roku temu.Już mi 3 zdechły w tym duży samiec.Pewnie coś ze sklepu przyniosłam,ale nie wiem co,bo ryby wyglądały na zdrowe.Dorosły samiec zanim zdechł zmienił barwę z biało/żółtego na pomarańczowo/czerwonego na płetwach i głowie.Rybki pobierają pokarm ,pływają normalnie,nie chowają się.
Woda podmieniona,parametry ok,filtr wyczyszczony,lampa uv włączona,akwarium 300 litrów,obsada odpowiednia,temperatura zawsze ta sama.Czyli od 3 lat tak samo.
Pierwszy raz się z takim czymś spotkałam.Wiecie co to może byc?