Przemrożone rośliny z wysyłki

Zaczęty przez Yanooo, 21.01.2010, 09:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yanooo

Zamówiłem rośliny z belio.pl i niestety mimo zapewnień, że dojdą i nie zamarzną, przyszły przemarznięte.

Jak myślicie, czy coś z nich jeszcze może być, czy raczej dać sobie spokój i je wywalić bo i tak zgniją?
Moje 126l:

adinml

Zależy jak mocno przemarzły ale wydaje mi się, że wyrzucić zawsze zdążysz. Ja bym spróbował posadzić ;)
112l ; 45l - krewetkarium
GG: 2661217

Yanooo

Nie zamarzły "do kości". Zamarzła tylko chusteczka, w którą były zawinięte. Na roślinkach były kryształki lodu, ale rośliny były "miękkie".
Moje 126l:

maskotus

To też zależy ile czasu "szły". Podejrzewam, że kilka dni. Ja też kupowałem ostatnio roślinki ale na allegro listem priorytetowym. Jednego dnia zostały wysłane i na następny dzień o 11 były już w akwarium. W taką pogodę trzeba skrócic czas do minimum...a najlepiej wstrzymac się z zakupami. Z resztą wiele sklepów zaprzestało sprzedaż roślin w taką pogodę.

Yanooo

Szły kurierem od wczoraj, dziś po 17 będą w akwa jak wrócę z pracy. Na razie leżą w cieple.
Moje 126l:

badrass

A kto przy takiej pogodzie wysyła rosliny??? Ludzie zastanówcie sie, nie lepiej poczekać do lutego-marca kiedy juz wiadomo, że mrozów nie bedzie. No chyba, że muszę już mieć i tyle ale to zawsze na własną odpowiedzialność. Nawet w Kasandrze niechetnie sprzedają rośliny jesli wysyłka ma być pocztą.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.