Źle dzieje się w moim akwarium :(

Zaczęty przez ppaula2, 21.02.2010, 10:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

ppaula2

Gupiczka znów czuje się gorzej :(
Mam wrażenie, że to już jej początek końca :( :'(
Jestem załamana :(
Boję się, że wszystkie ryby mi padną.
Te dwie inne gupiczki co wydalają śluz (jednej dawałam zdjęcie) też czują się gorzej. Do tej pory miały normalne ogonki a teraz też mają zwężone.
Martwię się.
Co robić?
Wciąż szukam tego czego jeszcze nie znalazłam :)

ppaula2

Dziś rano jakby trochę lepiej.
Gupiczka znów żwawsza. Zauważyłam, że ma jakiś biały nalot na pyszczku, skórze i płetwach?
A te 2 inne gupiczki nadal się ocierają.
Może to pleśniwaka?
Niedługo będe podmieniać wodę, dodać CMF?
Wciąż szukam tego czego jeszcze nie znalazłam :)

baniakmaniak

Jak masz pompkę do natleniania to włącz ją na 24 h. Jak długo trwało ustabilizowanie baniaka zanim wpuściłaś ryby?
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

ppaula2

No własnie wpuściłam ryby odrazu jak tylko wlałam odstaną wodę do akwarium, które kupiłam używane.
Wiem już, że źle zrobiłam. Ale teraz nie ma co płakać (prawie).
Próbuję ratować te biedne stworzonka, którym zgotowałam ten los.
Parametry wody już są dobre.
Pomiary z wczoraj:
NO3 - 25, NO2 - 0, GH >7 KH - 3, PH - 7,6.
Przedwczoraj włałam CMF. Jutro podmianka wody i ponowna dawka.
Od ostatniego postu padły mi 3 gupiki :( To były te najsłabsze.
Poza tym ogólnie rybki wyglądają ok. Może nareszcie zaczynają zdrowieć?
Tylko to ocieranie się zostało....
Jedna z ocierających się gupiczek dziś w nocy urodziła w akwarium ogólnym i narybku brak :(
Druga siedzi w żłobku (one mniej więcej w tym samym czasie rodzą) z trójką 2 tygodniowych maluszków. Niestety kotnik zajęty przez bojownika, bo za bardzo był agresywny do ryb. Mam nadzieję, że urodzi i uda mi się coś odratować :)

A co do pompki to nie mam. A jak to wygląda? Te 2 filtry nie wystarczą? I tak mam wrażenie, że te rybki mają za duży ruch wody w akwarium.
Jak jest taka potrzeba to dokupię pompkę.
Wciąż szukam tego czego jeszcze nie znalazłam :)

ppaula2

Gupiczka urodziła - pisałam o tym w odpowiednim temacie - koło 40 szt :)

Rybki czują się już dobrze :)
Wlałam CMF jeszcze tak profilaktycznie :)
Bojownik dzisiaj najprawdopodobniej idzie do innego domku.
No i welona też chcę oddać bo szkoda mi go - w za wysokiej temperaturze siedzi (przy kuracji CMF 28-29 st).
Dziękuję za wszelkie porady.
Częste podmiany wody dały rezultat zbicia NO2 i NO3.
Gdyby nie wy pewnie nie ocaliłabym żadnej rybki.
Padły te najsłabsze - widocznie tak miało być.
Strat mam 4 ryby ale za to 40 narybku.
Aby się zdrowo chowały :)

Ps. Ktoś mi jeszcze poradził kubić witaminę B. Co wy na to?
Wciąż szukam tego czego jeszcze nie znalazłam :)

baniakmaniak

#20
Pomka nie jest potrzebna skoro masz dwa filtry (sorry nie zauważyłem może dlatego że tam jest spory opis w litrach, galonach) pod warunkiem że chodzą cały czas.
Co do narybku to jest on rozumiem w tym żłobku 25l to trochę mało na 40 nawet małych rybek może powinnaś dać komuś połowę tego narybku bo w tym 25l to nie urosną Ci te 40 sztuk.
A jeszcze o tych podmianach spróbuj sobie sprawdzić tę wodę co wlewasz chodzi o parametry. Może ta woda u Ciebie jest jakaś dziwna i przez to No3 miałaś takie wysokie tak będzie bezpieczniej.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/