Prętniki przez przypadek

Zaczęty przez lukas, 12.03.2005, 15:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

lukas

Jestem po pierwsze podmianie wody u maluchów – niestety jedno tego nie przeżyło  :(

lukas

Już nawet nie wiem który raz wytarły się moje 3b. W każdym razie odłowiłem dziś do kotnika znowu ok. 30 larw. Podczas dzisiejszego połowu udało mi się tez złapać jednego olbrzyma – prawie 4mm !!! To musi być sztuka z jednego z pierwszych tarł. Ciekawe czym się żywił? Samymi pantofelkami? Jest już na tyle duży że swobodnie może jeść nawet duże mikro. Może jadł odpadki ze stołu dorosłych? Hmm....nie wiem.

Raffy

oo Lukas :) sprzedasz mi pretniki lukas ? sprzedasz ? :mrgreen:
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Tramal

Luk szukam samicy pilnie ... mam dwa samce :( w okazie samice skonczyly sie na dzien przed tym jak kupilem - ratuj ... ;)
112,25

Raffy

Tram widziałem pretniki 3B w Okazie, kryły sie wsrod roslin :) ale nie wiem jaka płec :(
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

lukas

Cytat: TramalLuk szukam samicy pilnie ... mam dwa samce :( w okazie samice skonczyly sie na dzien przed tym jak kupilem - ratuj ... ;)
Spoko – możesz dostać nawet 15 – tyle że rozmnażać się będą mogły za jakieś 6 miesięcy  :wink:

lukas

Zdjęcia moich 3B - wiem że jakość fatalna ale to max jaki mogę wyciągnąć z mojego telefonu  :(  :wink:

Tatuś pod kożuchem roślinności pływającej – cholernie trudno go uchwycić


mama

Tramal

Moje samce nie sa jeszcze tak wybarwione -  młode ale kto wie może już niedługo . Jak dobrze pójdzie od piątku beda i żony dla nich :) - To naprawde wspaniałe rybki... Pozdrawiam
112,25

lukas

Te małe cholery już na siebie polują. Mam takiego jednego delikwenta który w dużej mierze odżywia się młodszym rodzeństwem  :evil: .

Raffy

zdjęcia są spoko :) samiec jest bardzo piękny, zwłacza ten czarny kolor .. ahh ;)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Jarecki

Odłowic cwaniaczka lukas.Mi w guraminach tez zawsze pojawia sie taki wielkolud i tnie rodzeństwo bez ceregieli.

lukas

Jarecki, nie posłuchałem Cię i teraz mam  :( . Z ok. 50 młodych zostało mi ok. 10-12. Resztę wrębał największy z rodzeństwa. Za to jak on wygląda. Jest ok. 5 razy większy od następnej największej ryby. Dziś było kolejne tarło, więc jutro będą świeże młode. Jutro również braciszek-kanibal przeprowadzi się do gupików. Mam nadzieję że gupole mu nic nie zrobią.  :roll:

Jarecki

Hehehe.Myslisz Lukas że ja lepszy byłem?No niestety upartym się nieraz było i myslało że jak jedzonka bedzie do oporu to nic nie zrobi wielkolud.A żeby dmuchać na zimne to nakarm gupiki tak na wszelki wypadek.Gdy ja pierwszy raz wpuszczałem takie przerośnięte pretniki wargacze własnie do gupików to planowałem dac pokarm chwilę po ich wpuszczeniu by oswojone nieco też sie najadły wespół z gupikami.Nie zdążyłem ich już zabrać z powrotem bo młodzież gupika wzięła to za pokarm i całą kochortą "zamemłała" pretniki w kilka sekund na śmierć.

lukas

Podglądnąłem ikrę w ogólnym. Widać już zarodki które kręcą się w środku. Powinny zacząć się kluć za jakieś 3-4 godziny. Myślę że to najlepszy czas by rozpocząć akcję „kanibal”. Gupiki właśnie dostają syte śniadanie żeby im nic głupiego do głowy nie przyszło.

BTW: Z każdym tarłem prętniki stają się coraz mądrzejsze. Mają śmieszną technikę składania jaj w ogólnym. Trą się w jednym końcu akwarium i jakby zwracają na siebie uwagę innych ryb  (zwłaszcza ich największego wroga – dużego samca gurami dwuplamistego). Oczywiście amatorzy jaj od razu płyną by pożreć złożoną ikrę . Wtedy prętniki szybciutko odpływają z tego miejsca na drugi koniec akwarium. Podczas gdy ryby zajęte są konsumpcją ikry, para spokojnie wyciera się nie zauważona przez nikogo po drugiej stronie. Rybki też nauczyły się już bronić „prawdziwego” gniazda w przypadku jego wykrycia przez jakąś rybę. Bojownik czy kosiarka to nie jest już dla nich problem. Samiec gwałtownie naciera na takiego przeciwnika i odgania nierzadko gryząc go w głowę. W przypadku gdy gniazdo zwęszy gurami – prętniki przyjmują inną strategię. Otóż samiec i samica jednoczą siły (a ponoć samica nie bierze udziału w opiece nad ikrą) i oboje atakują dużego przeciwnika. Oczywiście szczęki gurami są nieporównywalnie silniejsze od szczęk prętnika, więc rybki nie ryzykują uderzenia w głowę (jak w przypadku mniejszych ryb) ponieważ riposta mogłaby się źle skończyć dla  trzykrotnie mniejszego prętnika. Ataki ryb skupiają się więc na ogonie i płetwie odbytowej. W tych podwójnych atakach o dziwo prym wiedzie samica.

Plex

I dlatego wlasnie kocham miec akwarium. Rybcie zawsze zaskocza czyms wspanialym...
Setka po starcie