Obsada do 450l - niestandardowo?

Zaczęty przez bloniu, 06.04.2010, 17:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

bloniu

Co proponujecie na obsadę 450l?

Powiem co odpada w przedbiegach:

1. Żyworódki pospolite - molki, gupole, platki, mieczyki (to będzie mój, żeby dobrze policzyć ... 7 zbiornik w życiu i błagam ... przerobiłem wszystko, co standardowe z żyworódek... a taki zbiornik szkoda marnowac na pospolite ruszenie).

2. Wszelka drobnica ławicowa - nie lubię, ładnie wygląda owszem, ale zawsze miałem "towarzystwo", które łykało takie rybciochy :)

3. Tanganika i Malawi - pysie przerabiałem w 112l - mała przygoda, owszem fajowo, aż kupiłem parkę czerwieniaków dość dużych :D i pysie poszły w odstawkę, bo przy tarle musiały siedzieć pochowane ;) - kto miał Hemichromis Bimaculatus, to wie, a ja miałem wyjątkowo duże

4. Drobna Azja bliska, daleka  - wszelkie gurami (po głębszym zastanowieniu nawet całujące i olbrzymie odpada), prętniki.

Spytacie co zostaje... No cóż... coś z charakterem...

Podam Wam moje typy, ale nie sugerujcie się :)

1. Para Pawiookich + coś na dno (ale to takim standardem trochę leci...)

2. Para skalarów + jakieś drapieżniki,np.Ctenolucius h ujeta, Xenentodon cancila, Boulengerella maculata...

3. Duży harem Belonesox Belizanus, a w drugiej bańce hodowla gupików...

4. Same drapieżniki - mały harem Belonesox... + mały harem h ujet + ...

5. Jakiś mały gatunek Channa... - np. dwie sztuczki ch.pulchra, lub p.africana, lub p.obscura (te gatunki rosną max do 30cm)

6. Piranie...

7. Placki ale nie wiem co z wodą, chociaż planuje filtr RO


... podsuwajcie pomysły...:)
I consider myself as a one fish wolf pack

Kubik118

Pomyślałeś o paletkach?
Może stadko płaskoboków?
Trzciniaki?
Altumy? (to bardzo polecam )
Albo... akwaterrarium dla podskoczków mółowych?
Raki?
Krewetki wielkoramienne / filtrujące?
Motylowiec?
Duch?
I... pełno tego:)
Może coś z góry ci się spodoba ;)


wkukler

Na twoim miejscu niezastanawiając się kupiłbym do takiej bańki:
4-6x Leporinus fasciatus
1x zbrojnik lamparci
A może zbiornik z pielęgnicami. np. Tilapie, Paratilapie, albo z ameryki. Polecam dział Ameryka.


bloniu

Cytat: margin w 07.04.2010, 15:07
Oczywiście ja polecam to co mi się najbardziej podoba i o czym marzę od dłuższego czasu, ale jak na razie brak litrażu :D
Wg mnie to najpiękniejsze pielęgnice na świecie i u nas też od niedawna dostępne :
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.aquarticles.com/images/femalemotaguense.jpg&imgrefurl=http://www.aquarticles.com/articles/breeding/Kutty_P_motaguensis.html&usg=__jz677jqxAxrxOLgrjzqXLeHIaGQ=&h=390&w=550&sz=70&hl=pl&start=3&um=1&itbs=1&tbnid=7Y1CKDtG4vN3EM:&tbnh=94&tbnw=133&prev=/images%3Fq%3Dparachromis%2Bmotaguensis%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_pl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DyiC%26sa%3DN%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26ndsp%3D18%26tbs%3Disch:1

Oferta sprzedaży :
http://www.allegro.pl/item958183559_pielegnica_motaguanska_parachromis_motaguensis.html

Fajowe...nawet bardzo :)
Zastanawiam się nad paletami, ale sporo zachodu z wodą...boję się, że z wodą jest masa zachodu. W prawdzie filtr RO można zakupić i wzbogacać PG Hydro ale...
Trziniak i płaskoboki nie bardzo...
Altum do zastanowienia, ale zdaje się, że wrażliwy dziad jest równie co palety...
Raki i krewetki mam w innym akwarium, a do dużej bańki być może wsadzę coś co łyka takie rzeczy...
Akwaterrarium jest niezłe, widziałem ostatnio fajne z żabkami, traszkami, małymi rybkami, taki wycinek lasu tropikalnego :)
Duch mi nie pasi...
Łapie mnie coraz większa ochota na pawiookie :)

2 pary skalarów też by dały radę i jakiś drapieżnik powierzchniowy :)

Ale cóż tam ... piszcie dalej, chętnie rozważę każdą propozycję...

Piszcie z perspektywy (co ja bym wziął, gdybym miał taką bańkę w domu - o ile nie mam, a jak mam to co bym hodował, gdybym dopiero zarybiał)
I consider myself as a one fish wolf pack

Kubik118

Co ja bym wziął?
Właśnie akwaterrarium.
Kraby, strzelczyki, podskoczki, pstrążenice, motylowce, jakieś lądowe owady, traszki itp.

Albo Paletki- nie taki diabeł straszny jak go malują!
Nie przesadzone info o nich jest w którymś numeru naszego akwarium!
Jedyne na co są wrażliwe, to choroby!
Jak ja je chodowałem przy ph 7 i wodzie średnio twardej żyły 13lat (5 lat u mnie, reszte u kuzyna, w tych samych warunkach) i sie rozmnażały!
Jak bede miał 240l, będą w nim właśnie paletki.


mrs

Zastanów się nad pterophyllum manacapuru. Nie są tak duże jak altumy za to równie ciekawe. Jeśli zależy Ci na jak największej "naturalności" możesz kupić pierwszy rzut po "dzikusach" czyli F1. Można je dostać w cenie 20-40 zł za sztukę.
Do zbiornika 450l możesz ich dać z 10. Gdy sie dobiorą możesz zostawić 3-4 pary. W takim litrażu nie powinny robić sobie krzywdy.
Na dno polecam jakieś pielęgniczki np. 2-3 haremy p.kakadu lub wiele innych pielęgniczek.
Możesz dodać też zbrojnika. W toni wody mogą pływać moje ulubione ale rzadko dostępne pstrążenice. Polowałem na nie długo aż w końcu poszedłem na łatwizne i kupiłem neony.
Pozdrawiam.

maskotus

Cytat: bloniu w 06.04.2010, 17:21


Podam Wam moje typy, ale nie sugerujcie się :)

1. Para Pawiookich ...

2. Para skalarów ...

3. Duży harem Belonesox Belizanus, a w drugiej bańce hodowla gupików...

...

6. Piranie...

7. Placki ale nie wiem co z wodą, chociaż planuje filtr RO


To żeś nas zaskoczył oryginalnością wyboru hehe. Z tego co pamiętam to męczyłeś już kiedyś skalary w małym akwarium?

A wracając do tematu: Ja bym porozglądal się za większymi pielęgnicami z Ameryki. Ciekawe ubarwienie i zachowanie tych ryb warte jest uwagi.

bloniu

Cytat: maskotus w 07.04.2010, 18:08
...

To żeś nas zaskoczył oryginalnością wyboru hehe. Z tego co pamiętam to męczyłeś już kiedyś skalary w małym akwarium?

A wracając do tematu: Ja bym porozglądal się za większymi pielęgnicami z Ameryki. Ciekawe ubarwienie i zachowanie tych ryb warte jest uwagi.

Nikt nikogo nie męczył. Miałem parę skalarów w akwarium wielkości sugerowanej na amerykańskim portalach :)
Ale jest to zaje... offtopic, ponieważ nie o tym tutaj mowa.

O pielęgnicach amerykańskich była mowa już wczesniej z tym, że padały konkrety, więc Twoja wypowiedź... ok...nabiłeś posta.


mrs manacapuru mnie zainspirowały... szczególnie F1 - w kwestii zachowania dziedzicznego opiekowania się ikrą (a nie pożerania jej jak skalary od pokoleń hodowane sztucznie), a także w kwestii wielkości ryby, która jako pierwszy miot po dzikusach, może w takiej bańce ładnie się rozwinąć... Dzięki.

Dawajcie jeszcze :)
I consider myself as a one fish wolf pack