sebano79 170l LowTech + 450l w drodze do LT

Zaczęty przez sebano79, 27.03.2010, 14:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

Hubikopter

#15
Ładnie. Mam pytanie - korzenie kupne, czy preparowałeś, jeśli tak to jak??


bebikk

a ja tam uwazam ze ten filtr pod LT podchodzi z racji ze nie spelnia wlasnie glownej filtracji a jedynie wspomaga, moze blednie mysle ale jednak przyznacie chyba ze cos w tym jest.
Wiecej roslinnosci faktycznie wspomoze znacznie filtracje no i wtedy ten filtr moglby sluzyc jako biofiltr jedynie, wtedy bardziej technicznie by przypominal ten baniak LT moim zdaniem
ale jak sie patrzy to jest milusio - to trzeba przyznac ;)
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!

sebano79

Macie rację, ale roślin przybędzie. Na razie są tylko te z poprzedniego akwarium. I tak zostawiłem jedynie rośliny mateczne aby zostało miejsce na nowe gatunki. W tym tygodniu dokupię lotosa, anubiasa bartei var. nana, valisnerię asitica, sitowie drobne (o ile się utrzyma) ... i jeszcze coś, ale muszę  pomyśleć. Liczę na to , że za około pół roku akwarium będzie wyglądało prawie tak jak powinno.  Nie zarośnięta zostanie jedynie lewa strona gdzie i tak nie ma świetlówek (30cm).
Co do korzeni to sam je pozyskałem i przygotowałem. Ten po lewej widoczny w obu zbiornikach to olcha czarna. Specjalnie dla niego ściąłem drzewo, okorowany korzeń sechł prawie pół roku na strychu, następnie moczyłem około miesiąca w oczku wodnym. Przed włożeniem do zbiornika korzeń został też wygotowany w mocnej solance po czym gotował się jeszcze dwa dni w słodkiej wodzie (zmieniana raz dziennie). Dzięki temu nie barwił wody ani nie pleśniał. Z prawej strony jest korzeń brzozy brodawkowatej. Pozyskany w stanie suchym, wyczyszczony mechanicznie i dwa dni gotowany, z czego dzień w solance. Ten leżący z przodu to wierzba. Jest to naturalnie wydrążony konar, przygotowany tak jak brzoza. W tło wmontowane są fragmenty drewna wierzbowego i leszczynowego. Przygotowane wspólnie z brzozą, pozyskane również w stanie suchym.

450l

Hubikopter

Gotowane były bez przerwy tak przez te 3 dni ???

sebano79

Przerwa była w nocy i prawdopodobnie do obiadu, nie pamiętam. Rozpalałem po powrocie z pracy (14-15.00), wlewając do gara ciepłą wodę aby było szybciej i gotowało się to do 21-22.00. Przy czym do korzenia olchy bardziej się przykładałem. Reszta gotowała się krócej. Dwa dni po 2-3 godziny. Ale widać różnicę - barwią wodę, choć tragedii nie ma.

450l

Hubikopter

Aha dzięki za informację ;).

eryk@

Moim zdaniem świetnie pasował by do tego akwarium nurzaniec olbrzymi , który opanowal by tam tył i róg akwarium.Szczeże polecam ta piękną i łatwą w uprawie rośkinę akwariową .

                                                        Pozdrawiam: Eryk@

sebano79

#22
Dostałem w sobotę dwie sadzonki nurzańca , ale prawdę mówiąc nie wiem czy amerykański czy olbrzymi. Strzelałem i nie wiem czy trafiłem gdyż nie znam różnic w morfologii. Do tej pory planowałem azjatyckiego z tej przyczyny , że jest niższy i nie będzie się kładł na wodzie. Ale nie lubię wyrzucać roślin a darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda. A nuż mi się spodoba... ;)
14-04-4010
Zaktualizowałem opis o nowe gatunki. Doszły dwa anubiasy, sitowie drobne, lotos oraz alternathera.
edit 06.0502010
Z tą filtracją poległem... W sumie nic strasznego się nie działo ale , że lubię na baniak patrzeć z bliska irytowały mnie pływające drobiny. Wpadło trochę kasy więc zakupiłem kubeł aquaela.  Po południu zamontuję. Aha, no i światła przybyło. Dołożyłem osram biolux 36W.

450l

eryk@

Prosił bym o aktualizacje akwa z dnia dzisiejszego.

sebano79

#24
Trochę późno, ale baterie w aparacie mi akurat padły. Proszę, poniżej zdjęcie z dnia dzisiejszego. W formie linku/miniatury do większego rozmiaru.

i jeszcze zdjęcie tuż po starcie, dla porównania...

Mogę pochwalić się jeszcze pędem kwiatostanowym u żabienicy ozyrysa. Jeszcze króciutki ale  to już mój drugi w krótkiej karierze akwarysty. Dobrze, będzie czym handlować  ;)


ps. nurzaniec okazał się olbrzymim.

01.06.2010
Doczekałem się kwiatów ozyrysa, co jak czytałem w naturze nie zdarza się a w akwariach dosyć żadko:


Ponad to , co jest dla mnie zastanawiające moja żabienica puściła dwa pędy kwiatostanowe, choć drugi ma dopiero około 5 cm. Pierwszy za to już około 80cm:





450l

sebano79

Pora zaktualizować post. Musiałem przesunąć mebel w związku z małym remontem i upuścić znaczną część wody. Przy okazji zrobiłem małe porządki. Niestety "stringy moss" zniknęły a pelia pływa w ilości szczątkowej. Pozbyłem się również herbacianego koloru wody ale z tego akurat jestem zadowolony. W oczy rzuca się również "pomniejszona " żabienica ozyrysa , nie wiem jednak czy to wina minionych upałów czy osłabła w skutek "rozmnożenia się". Również lotos zmienił miejsce. Liście pływające obcięte, bulwa po odpoczynku wróci do zbiornika. Doszła jeszcze Zwartka Backeta, ale póki co nie rzuca się w oczy.

450l

Jason Bourne

Mi się bardzo podoba, w każdej części akwarium coś się dzieje, jest na czym "zawiesić oko". Choć ten herbaciany kolor robił swoje i dodawał uroku.

Marcin14

Mi sie bardziej podoba teraz niz tak jak bylo przedtem. Osobiscie nie podobaja mi sie takie herbaciane wody...
250L słodkie
540L + 112L morskie

sebano79

Powiem tak - garbniki zabarwiające wodę na pewno korzystnie wpływały na faune, szczególnie neony i skalary które w podobnych wodach żyją. Równie mocno zależy mi na florze, a przy tak skąpym oświetleniu jak u mnie, taka woda jeszcze redukowała ilość światła docierającego do dna. Póki co jest to dla mnie pewna odmiana ale biorąc pod uwagę torf w podłożu i sporą ilość drewna, woda pewnie wkrótce odzyska dawną barwę.
Wracając do światła dołożyłem diody mocy 6 szt po 1W. Ich światło lepiej przedostaje się przez słup wody doświetlając dno. Zdecydowałem się też na uprawę zwartek. Ich mnogość gatunków stwarza spore możliwości aranżacji a dobre wyniki w uprawie dają satysfakcję.

450l

netka888

akwarium cudowne. Bardzo mi się podoba ;)  <good> <good> <good>
The only reason why God created man is because he was disappointed with the monkey - M. Twain

                 
...In sleep he sang to me
In dreams he came
That voice which calls to me
and speaks my name
And do I dream again?...

...........................................................