Bąbelki w piasku.

Zaczęty przez WitekuSku, 09.04.2010, 11:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

WitekuSku

Przed dwoma tygodniami zalane zostało akwarium. Na jego dno poszedł cienki pasek styropianu i na to piasek (z plaży z nad morza, bardzo dokładnie wymyty i wygotowany). Od czasu do czasu jak się palcem dno wzburzy to wylatują z niego pęcherzyki jakiegoś gazu (może to jest powietrze). Ilekroć się dno poruszy, to zawsze te bąbelki się pojawiają. Czy ktoś miał już z czymś takim doczynienia?

bloniu

Tak, pod piaskiem mogą tworzyć się tzw. strefy beztlenowe. Te bąbelki to związki siarki (siarczany - nigdy nie byłem dobry z chemii, nie pamiętam dokładnie nazwy, ale na bank to siarka), które tworzą się w tych strefach i są trujące. Aby tego uniknąć najlepiej trzymać świderki - ślimaki, które żyją pod piaskiem i cały czas go przekopują. Wówczas nie tworzą się strefy beztlenowe.
I consider myself as a one fish wolf pack

czapka

Nie przejmuj się tym zbytnio, zwłaszcza w świeżym zbiorniku. Przejdzie z czasem.

WitekuSku

Ale to tak szybko by się te związki siarki wytwarzały? Zawsze mi się wydawało, że to trochę trwa...

gajo123

Cytat: bloniu w 09.04.2010, 13:14
Tak, pod piaskiem mogą tworzyć się tzw. strefy beztlenowe. Te bąbelki to związki siarki (siarczany - nigdy nie byłem dobry z chemii, nie pamiętam dokładnie nazwy, ale na bank to siarka), które tworzą się w tych strefach i są trujące. Aby tego uniknąć najlepiej trzymać świderki - ślimaki, które żyją pod piaskiem i cały czas go przekopują. Wówczas nie tworzą się strefy beztlenowe.
Pewnie masz na myśli siarkowodór.
Tyle że siarkowodór ma charakterystyczny nieprzyjemny zapach zgniłych jaj,
więc stosunkowo łatwo go zidentyfikować.
O ile więc nie śmierdzi to nie ma powodów do niepokoju.
Może to być jeszcze azot - powstający wskutek denitryfikacji azotanów
albo tlen dostarczany przez korzenie roślin.
Być może jeszcze coś. Nie wiem.

Akwarium i hydroponika

Muchomorek

Prawdopodobnie jest to jednak siarkowodór. Przereaguje wszystko i gaz przestanie się ulatniać, nie ma się czego obawiać.

bloniu

Ale świderki warto "zastosować" :) tak siak czy owak :)
I consider myself as a one fish wolf pack

WitekuSku

Świderki oczywiście już są w środku. Tylko jeszcze jedna uwaga, te bąbelki same z siebie nie wydostają się z dna. Pojawiają się dopiero w momencie wzruszenia podłoża (jak np. wbitym w piasek na 1 cm palcem przejedziemy wzdłuż zbiornka.

bloniu

No bo tak właśnie się dzieje. Świdry się szybko rozmnażają i przekopują całe podłoże. Nie będzie bąbli, bo nie zdążą się stworzyć strefy beztlenowe.
Generalnie miałem to samo w akwarium z pyszczakami i sprawa świderków załatwia temat. One ogarniają wszystko :) wystarczy wpuścić odpowiednią gromadkę, a one rozmnożą się bardzo szybko.

Pamiętam, że jak przychodziłem w nocy do domu i zapalałem nagle światło, to na piasku kwarcowym były ich cale setki, a wpuściłem dosłownie 5-6 sztuk. Zszokowałem się wtedy, bo za dnia ich w ogóle nie widać ;)
I consider myself as a one fish wolf pack

Qter

Cytat: WitekuSku w 09.04.2010, 11:07
Przed dwoma tygodniami zalane zostało akwarium. Na jego dno poszedł cienki pasek styropianu i na to piasek (z plaży z nad morza, bardzo dokładnie wymyty i wygotowany).

Cześć,

Z opisu wynika, że dałeś warst styropainu pod piasek - mam pytanie - po co (nigdy nie słyszałem o takim rozwiązaniu ale ja tam mało wiem) ? Co do piasku znad morza to może być on propblematyczny ze względu na dużą zawartość pyłu muszlowego (zmielonych kawałków muszli), które rozpuszczając się w wodzie będą powodowały wzrost wartości kH.

A może ten styropian "uwalnia" zamknięte w nim powietrze? (po pewnym czasie styropian "tonie").

PZDR

Qter


bloniu

Styropian można zastosować w biotopach typu tanga, malawi, wszędzie tak gdzie masz sporo skał. Przy czyszczeniu albo przemeblowując lub pierwszy raz ustawiając kamienie, możemy uszkodzić dno, kamień może się osunąć, etc. Mówiąc łopatologicznie kamień nie stuknie o żwir, piach albo o szybę tylko o styro.

Ale nie mam bladego pojęcia jak to wpływa na bąbelki... Sam nigdy nie stosowałem...
I consider myself as a one fish wolf pack

Qter

dzięki za info o styropianie ;) ja pamiętam że jako dzieciak pływaliśmy na platformach z robionychz płyt styropianowych po okolicznych bajorach - do czasu aż styropian nie zaczął tonąć (uwalniał właśnie powietrze zamknięte pomiędzy "cząstkami" styropianu.

PZDR

Qter

WitekuSku

Styropian zastosowałem właśnie z powodów bezpieczeństwa, jak wcześniej już wspominał przedmówca. Biotop mojego akwarium to Tanganika, tak więc wyższa twardość wody nie wpływa negatywnie. Co się tyczy uwalnianego przez styropian powietrza, to muszę przyznać, że nie miałem pojęcia o takich jego właściwościach. Nigdy też się nie spotkałem z jakimkolwiek opisem tego faktu na forach typowo tanganickich. Ale rzeczywiście to może być tego przyczyną. Nie przeczę...

czapka

Robiłem dzisiaj przycinkę i z ciekawości sprawdziłem. Też jak wsadzę coś głęboko w piasek to idą bąble a akwarium ma już prawie rok. Korzenie zdrowe, nic nie gnije.

bebikk

Cytat: czapka w 18.04.2010, 19:51
Robiłem dzisiaj przycinkę i z ciekawości sprawdziłem. Też jak wsadzę coś głęboko w piasek to idą bąble a akwarium ma już prawie rok. Korzenie zdrowe, nic nie gnije.
jesli to ma jakos pomoc to moj baniak ma ponad 3 miesiace na ziemi ogrodowej i takze wydobywaja sie u mnie babelki jak porusze bardziej podloze, a takze nic mi nie gnije wiec moze ta sprawa nie jest w ogole zagrazajaca baniakowi?;)
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!