Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?

Zaczęty przez emigrand, 25.02.2010, 01:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

badrass

#30
Cytat: Grundman w 11.04.2010, 18:19
Podobnie jak przedmówca - skoro masz już odpowiednio spreparowaną wodę to torf nie jest już aż tak konieczny. Z tą różnicą że ja nie mam nic przeciwko lignitom  ;)  (które nota bene powstają z torfu)

Lignity u mnie są dość dobrze rozdrobnione i leżą wymieszane na dnie z lisciami dębowymi i szyszkami olchy. Mija tydzień od zalania i robie pierwszą podmianę wody poniewaz o dziwo pH skoczyło do 7,6. Muszę powoli eliminować co zatwardza mi wodę. Piach, czy keramzyt w biologu.

A w ogóle to mój baniak wygląda tak:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d1527d11f7be9e0b.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4c507a3d3615f625.html
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Grundman

badrass:

Fajniutkie akwa  ;)  To: Lignity u mnie są dość dobrze rozdrobnione i leżą wymieszane na dnie to dobry pomysł, i zmienia postać rzeczy na tyle że chyba nawet My Sensi by się spodobało w takiej wersji - jako rozdrobnione na dnie :)
Nom, musisz dojść do tego co zmienia parametry wody, ja nie mam pojęcia. Tak jak piszesz - poprzez powolną eliminację podejrzewanych czynników i obserwację co się zmienia.

badrass

Cytat: Grundman w 16.04.2010, 06:09
Nom, musisz dojść do tego co zmienia parametry wody, ja nie mam pojęcia. Tak jak piszesz - poprzez powolną eliminację podejrzewanych czynników i obserwację co się zmienia.
Doszedłem, że to piach, który leżał na dnie. Wziąłem go ze skrzynki do posypywania chodników i mimo wypłukania musiała byc tam jeszcze jakas sól i kupa muszelek małż. Najprawdopodobniej był to piach-żwir z Nogatu. Teraz mam też żwir z Nogatu ale dokładnie wypłukany, pozbawiony wszelkich muszelek i wyprażony w piekarniku. Godz. temu mierzyłem parametry i TWO-3, TWW-5 pH 6,8-7,0. Najlepsze jest to, że miało to byc BW ale sąsiadowi rozleciał się baniaczek i znalazł sie u mnie bojownik-samiec oraz stadko neonów oraz trochę roślin, które de facto nie są w najlepszej kondycji - kryptokoryny.
Co ciekawe neony od wczoraj wieczora zaczęły jakies dziwne "tańce". Wyczytałem na innym forum, że to może być wynikiem przystępowania ryb do tarła.
Dodam, że rybki nie wpuszczałem od razu tylko do słoika, w którym sie znajdowały dolewałem stopniowo wodę z baniaka, a nastepnie przeniosłem je do akwarium.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Grundman

CytatDoszedłem, że to piach, który leżał na dnie. Wziąłem go ze skrzynki do posypywania chodników i mimo wypłukania musiała byc tam jeszcze jakas sól i kupa muszelek małż.

No właśnie, tak to bywa z tymi żwirkami wszelkimi...   ::)  Muszelki zawierają wapń który zmienia parametry wody, więc ich obecnosć jest niewskazana w takim zbiorniku. Ponoć wapń można usunąć też kwasem fosforowym CDA - nie wiem, nie próbowałem, to patent zaczerpnięty z innego forum. Można też kupić żwirek kwarcowy czy piasek kwarcowy w akwarystyku, on jest obojętny dla wody i niczego nie wydziela.
Cytat
Najlepsze jest to, że miało to byc BW ale sąsiadowi rozleciał się baniaczek i znalazł sie u mnie bojownik-samiec oraz stadko neonów oraz trochę roślin, które de facto nie są w najlepszej kondycji - kryptokoryny.

Neony to nie tak źle, jakoś pasują do tego biotopu  :)

CytatCo ciekawe neony od wczoraj wieczora zaczęły jakies dziwne "tańce". Wyczytałem na innym forum, że to może być wynikiem przystępowania ryb do tarła.
Dodam, że rybki nie wpuszczałem od razu tylko do słoika, w którym sie znajdowały dolewałem stopniowo wodę z baniaka, a nastepnie przeniosłem je do akwarium.

Zależy jak te "tańce" wyglądają. Czasem samce ze sobą walczą i to też jest podobne dosyć do tych zalotów. U mnie neony chętnie się rozmnażały bez żadnych specjalnych zabiegów ani kontroli jakości wody, podobnie jak pielegniczki ramireza - o czym zresztą pisałem wczoraj w innym temacie na forum. Czasem wystarczyła podmiana wody i dobre karmienie - więc możliwe że woda w świeżym zbiorniku tak na nie działa. Parametry wody są ważne nie tyle do tarła co być może później do odchowywania tych ryb. Ja nie odchowywałem młodych.


P.S. Co jeszcze tam u Ciebie będzie pływać w zbiorniczku? Jakie plany?  :)

badrass

#34
Cytat: Grundman w 17.04.2010, 07:47
P.S. Co jeszcze tam u Ciebie będzie pływać w zbiorniczku? Jakie plany?  :)



A co można jeszcze trzymac w 112l dobiorę jeszcze z 6-8 neonów czerwonych, na dno z 10 kirysków panda i ewentualnie jak nic nie będzie się działo z parametrami zbiornika to dobiorę  pielęgniczki agassizi lub pielęgniczki kakadu. Pod uwagę brałem tez pstrążenice, ale wydaje mi się, że to by było juz za dużo.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Grundman

Tak, raczej faktycznie to byłoby zbyt wiele. Ale jakieś pielęgniczki można dodać  ;)

badrass

Cytat: Grundman w 18.04.2010, 16:34
Tak, raczej faktycznie to byłoby zbyt wiele. Ale jakieś pielęgniczki można dodać  ;)
Chyba jednak nie dodam, bo znowu woda wraca do pH7,5 i ani w przód ani w tył. Podejrzewam, że nic z tym nie zrobię ponieważ u nas od grudnia pracuje nowy wodociąg im wydaje mi się, że jeszcze filtry mają nie ustabilizowane biologicznie więc mam nadzieje, że to kwestia czasu.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.