Cardangel - 312l towarzyskie [aktualizacja zdjecie 4 strona]

Zaczęty przez Cardangel, 08.03.2009, 14:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Cardangel

#45
Widok akwarium po ponad 3 miesiącach istnienia:


dunaj-83

ładne akwarium, super się rozwija, jak sprawa z okrzemkami ustąpiły?
Jak rozpuszczasz co2?
pozdrawiam

Cardangel

Akwarium żyje swoim życiem.  Dzisiaj radykalnie przyciąłem bacopę i rozsadziłem nadwódkę tajlandzką.
Okrzemki ustąpiły a z glonów obecne są jedynie sinice ale nie są jakoś szczególnie agresywne.
CO2 już od dosyć dawna nie stosuję i nie narzekam na przyrost roślin. Poza tym na temat CO2 mam już soje zdanie które zresztą popiera kilka znanym mi osób.

owlman

Czy moglbys napisac cos wiecej na temat tego niestosowania Co2 ? - moze byc na PW

Hubikopter

Widzę tu wiele pięknych akwariów, ale to pierwszy, przed którym mnie zatkało. Super robota, naprawdę świetne!

dunaj-83

Cytat: owlman w 25.04.2010, 19:23
Czy moglbys napisac cos wiecej na temat tego niestosowania Co2 ? - moze byc na PW

niech napisze tutaj też chce wiedzieć   ;D

Cardangel

"Moda" na stosowanie CO2 w akwariach pojawiła się już jakiś czas temu lecz nasiliło się to wraz z pojawieniem się stylu akwariów holenderskich i tworzonych przez Pana Takashiego Amano. Idea jest jak najbardziej prawidłowa lecz nie do końca polecana ze względu na jakby sztuczne pędzenie roślin. W uprawach naziemnych pędzenie CO2 w akwariach jest tożsame ze stosowaniem azotu. Rośliny co prawda bardzo ładnie i szybko rosną lecz jest to wzrost wymuszony. W dobrze założonych zbiornikach, z aktywnym podłożem, dobrze dobranym oświetleniem i czasem oświetlania, cyrkulacją wody itd nawożenie CO2 jest wg mnie zbędne. CO2 w sposób naturalny jest wydzielany do wody przez rośliny w czasie nocy oraz inne organizmy żywe przez 24h.
Drugą istotną kwestią jest stopień nasycenia wody CO2 i zdolność roślin do jego przyswajania ./ Generalnie chodzi o to że rośliny przyswajają CO2 tym bardziej intensywnie im większe jest jego stężenie w wodzie. Działanie to  zachodzi lecz tylko do pewnego momentu po czym pomimo zwiększania ilości CO2 intensywność asymilacji pozostaje niezmienna a sam CO2 staje się wręcz szkodliwy dla roślin.
Można by wiele pisać na ten temat opierając sie na róźnych podręcznikach do fizjologii roślin. To co tu napisałem dotyczy zbiorników podobnych do mojego w którym udało mi się uzyskać taki efekt. Nie neguję uzywania CO2 w jakichś szczególnych przypadkach ale po co narażać się na koszty i nabijać komuś kasę skoro można spożytkować ją w inny sposób.
Swoje doświaczenia z CO2 rozpocząłem po tym jak na większości etykiet z roślin zauważyłem "wymagane nawożenie CO2". Po rozmowach z różnymi osobami moje przypuszczenia się potwierdziły. Przykładem były też próby udomowienia Pelii i małego Heńka. Jak się okazało obydwie rośliny to były emersy pędzone CO2. Prawda jest taka że musiału częściowo zginąć aby poźniej odżyć. Teraz jak kupuje rośliny )choć już dawno tego nie robię) to szczególnie zwracam uwagę na korzenie. Głównie chodzi o to żeby były zdrowe, elastyczne, nie kruche i w miarę dobrze rozbudowane bo te cechy gwarantują to że nawet jeśli są emersami to od korzenia odbiją.

Jak macie jakieś pytania to piszcie śmiało.

pietach

Cytat"Moda" na stosowanie CO2 w akwariach pojawiła się już jakiś czas temu lecz nasiliło się to wraz z pojawieniem się stylu akwariów holenderskich i tworzonych przez Pana Takashiego Amano. Idea jest jak najbardziej prawidłowa lecz nie do końca polecana ze względu na jakby sztuczne pędzenie roślin. W uprawach naziemnych pędzenie CO2 w akwariach jest tożsame ze stosowaniem azotu. Rośliny co prawda bardzo ładnie i szybko rosną lecz jest to wzrost wymuszony. W dobrze założonych zbiornikach, z aktywnym podłożem, dobrze dobranym oświetleniem i czasem oświetlania, cyrkulacją wody itd nawożenie CO2 jest wg mnie zbędne. CO2 w sposób naturalny jest wydzielany do wody przez rośliny w czasie nocy oraz inne organizmy żywe przez 24h.

Pewnie coś w tym jest.
Byłem w odwiedzinach u Pana Mariana Wojtaszka (aquakriss) i on w swoich zbiornikach ma tylko to swoje podłoże i zero nawozów i ani bąbelka CO2 a rośliny rosną jak na drożdzach.
Opowiadał też o spatkaniu z p. T.Amano - tam jest tyle chemi w jego zbiornikach ile wody - zbiorniki są zazwyczaj na krótko - tylko na pokaz.
Jak zmieścić 100 ryb w 1 litrze ?
Puszka szprotek i flaszka.

Cardangel

#53
Witam serdecznie po wielu miesiącach nieobecności.
Moje akwarium po ponad roku istnienia wygląda tak

Zdjęcie co prawda nie powala jakością ale lepsze to niż nic.
W razie jakichkolwiek pytań piszcie śmialo. Pora trochę ozywić ten temat.

Pozdrawiam

Cardangel


baniakmaniak

No widzisz jak zauważyłeś wiosna wpadło trochę wiecej światła słonecznego do bańki i zrobiło swoje u mnie zakwitły anubias batteri i żabienica ozyrysa i też nie mam Co2 a z nawozów tylko kulki nawozowe pod korzenie.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

Pethro

Piękny lotosik, ja swojego wyrwałem bo też chyba poczuł wiosnę i zaczął się puszczać w ogromne liściory


Cardangel

Szkoda że go wyrwaleś bo pewnie bylby z tego kwiat. U mnie tez tak było. Mialem mały przestój w regularności prac w akwarium i też mi zarosło całe liśćmi lotosa. Później jak przycinałem je to własnie zauwazyłem ten pąk. Gdzieś tam w otchłani internetu wyczytałem że nie należy ścinać liści jak kwitnie więc dopiero jak przekwitl to zostawiłem jedynie ze 2 liście. A z dwa tygodnie później zauwazyłem dwa paki kwiatowe pod wodą. Dzisiaj już jeden jest nad wodą i lada dzień pęknie.

mw194

ja mam takie pytanie i prośbę. Chciałbym zapytać czy możliwe jest jakieś podzielenie się lotosem ?:) zakładam akwarium na początek małe bo 54 litry i będzie to akwarium dla p. ramireza. i inne pytanie co mogę dołożyć do ramireza jakie inne rybki, Co do akwarium to jest piękne ale bardziej mi się podobało mniej zarośnięte gdzie jeszcze trochę widać wielki korzeń;) i inne pytanie jakie rośliny polecacie do ramireza i do słabego oświetlenia bo tylko 15W na 54 litry akwarium.

Cardangel

CytatChciałbym zapytać czy możliwe jest jakieś podzielenie się lotosem ?

Tak jak najbardziej tylko w twoih warunkach zginie szybciej niz bedzie szła paczka. Lotos potrzebuje sporo światła. Polecam poczytać wpierw o roslinach a póżniej je kupować.

Cytatzakładam akwarium na początek małe bo 54 litry i będzie to akwarium dla p. ramireza. i inne pytanie co mogę dołożyć do ramireza jakie inne rybki,

Nie wiem jak inni podchodzą do tematu takich pytań ale osobiście uważam że jak się ktoś sam wysili to przynajmniej zapamięta
a w odpowiedzi polecam:

1. Korzystamy z opcji "SZUKAJ" na tym forum i żeby uściślić wyszukiwanie wybieramy zaawansowane, wpisujemy ramireza, rozwijamy  Wybierz dział do przeszukania, lub przeszukaj wszystkie i zaznaczamy kwadracik przy obsady.

2. Używamy magicznej strony zwanej google.pl np w ten sposób http://www.google.pl/search?client=opera&rls=pl&q=ramireza&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8&channel=suggest

3. korzystamy z wyszukiwarki gatunków na stronach poświęconych akwarystyce jak np http://www.superakwarium.pl/pielegniczka-ramireza-id587.html albo http://www.akwarium.net.pl/adv/papiliochromis_ramirezi.htm lub też http://pl.wikipedia.org/wiki/Pielęgniczka_Ramireza i wiele wiele innych.

I gwarantuję Ci że znajdziesz wlaściwą odpowiedź na swoje pytanie:)

Cytati inne pytanie jakie rośliny polecacie do ramireza i do słabego oświetlenia bo tylko 15W na 54 litry akwarium.

Patrz wyżej:)

A co opinii o akwarium to dziękuję i jednocześnie akurat mi się podoba takie zarośnięte. Ryby tez się w nim doskonale czują a oto chyba chodzi aby pogodzić dobre samopoczucie ryb z naszymi upodobaniami wizualnymi. Poza tym dzięki temu że jest w nim tyle roślin akwarium raz że na siebie zarabia, dwa nie mam problemów z przekarmieniem jak i niedokarmieniem jak i również z utrzymaniem właściwych parametrów wody w akwarium.