wapń a glony

Zaczęty przez damian1902, 18.04.2010, 11:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

damian1902

Witam
CZy wie ktos może jak ma sie liczba glonów do steżenia jonów Ca??
Za odpowiedzi dzieki

Pethro

chyba nijak, mam twardą wodę i 0 glonów  8)

damian1902


Thedevil

Cytat: Pethro w 18.04.2010, 11:23
chyba nijak, mam twardą wodę i 0 glonów  8)

To się nazywa konkret ;D \
a teraz tak poważnie ;) to nie jest tak do końca prawda ;) im twardsza woda tym mniejsze stężenie CO2 i tym gorsze warunki dla roślin. Wiąże się to ze słabym ich wzrostem co przy nieumiejętnym nawożeniu CO2 i W/l gwarantuje glony ;)
ale żeby od razu robić test na Ca ;) ??? toż to droga zabawka i w zupełności nic nie wnosząca do akwarystyki słodkowodnej ;)
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

Pethro

#4
W akwariach prowadzonych jako high tech ma znaczenie stosunek Mg do Ca. Jednak w większoci wypadków,  jesli posiadamy twardą wodę wystarczy dodać orientacyjnie magnezu do nawozu i powinno być ok. Jednak nie chodzi tu o to że od tego zaczną rosnąć glony, nie jest to ich bezposrednia przyczyna. Od złego stosunku Ca:Mg rosliny mogą chorowac i to jest przyczyna glonów.

Co do trudnosci w rozpuszczaniu CO2 w twardej wodzie to zaczynają się one dopiero jak sie przekroczy ok 0,7W/l, i to tez jeszcze zalezy jakie sie ma gat roslin. Większosc roslin dobrze sobie radzi w twardej wodzie, wiec wystarczy nie przesadzac z oswietleniem i nie dopuszczac do wachan stezenia CO2.