Rodia [300l] - Takie tam ... (Aktualizacja 2012.02.07)

Zaczęty przez rodia, 14.11.2009, 21:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

rodia

Cytat: grodek78 w 05.04.2010, 19:21
Bardzo ładny baniaczek ;). Choć przyznam szczerze , że to "prima aprilisowe" zdjęcie bardziej przypadło mi do gustu. Super wyglądała taka podwodna, zielona dżungla <good>.

Też lubię takie dżungle, ale niestety zbyt ciemno w akwa. Oczywiście po porządkach jest zbyt pustawo. Za tydzień będzie już taka "fajna gęstość".

dunaj-83

siemasz może jakieś aktualne fotki wstawisz   ;D

rodia

Cytat: dunaj-83 w 09.05.2010, 20:43
siemasz może jakieś aktualne fotki wstawisz   ;D

A proszę bardzo, w pierwszym poście jak zawsze. ;)

Pozdrawiam, R.

dunaj-83

super wszystko się rozrasta w ciągu kilku dni jaka różnica

rodia

Cytat: dunaj-83 w 10.05.2010, 20:35
super wszystko się rozrasta w ciągu kilku dni jaka różnica

W sumie to troche wolno nawet bo CO2 mi sie wyczerpało, a wyjeżdzałem na 3 dni i nie wstawiłem nowej bimbrowni. Wróciłem po tych kilku dniach to i NO3 spadlo do 0 i PO4 tez prawie do 0.

W planach mam lekką zmianę. Mianowicie cały pierwszy plan do wykoszenia pójdzie i trawniczek będę siał. Ale to pewnie tak za miesiac dopiero.

Pozdrawiam, Rodia.

Mirmil

#80
witam, wpadłem na ten wątek całkiem przypadkowo...

widzę że dobrze zacząłeś, szkoda że nie kontynuowałeś trendu z 11.12.209r., co się stało że tak zmizerniało wszystko??, być może nie nawoziłeś być może parametry poszły

akwarium w obecnym kształcie jest ładne ale minimalistyczne jeśli chodzi o rośliny - brakuje pierwszego planu np saggitaria subulata... "burak" na pierwszy plan nie bardzo się nadaje, troszeczkę sobie ten tył przerzedź 

żeby mieć małe drobne ładne roślinki zrezygnuj ze zbrojników niebieskich na korzyść otociclus'ów

akwarium ładne nie ma co mówić przerasta wyglądem i estetyką wiele prezentowanych na tym forum porażek, bo tylko tak można nazwać niektóre zbiorniki

pozdrawiam

rodia

#81
Cytat: Mirmil w 11.05.2010, 05:36
witam, wpadłem na ten wątek całkiem przypadkowo...
widzę że dobrze zacząłeś, szkoda że nie kontynuowałeś trendu z 11.12.209r., co się stało że tak zmizerniało wszystko??, być może nie nawoziłeś być może parametry poszły
akwarium w obecnym kształcie jest ładne ale minimalistyczne jeśli chodzi o rośliny - brakuje pierwszego planu np saggitaria subulata... "burak" na pierwszy plan nie bardzo się nadaje, troszeczkę sobie ten tył przerzedź  
żeby mieć małe drobne ładne roślinki zrezygnuj ze zbrojników niebieskich na korzyść otociclus'ów
akwarium ładne nie ma co mówić przerasta wyglądem i estetyką wiele prezentowanych na tym forum porażek, bo tylko tak można nazwać niektóre zbiorniki
pozdrawiam
Cześć, fajnie że zajrzałeś do wątku.
Miałem spore rozterki na temat aranżu z 2009.12.11.  Jednak ostatecznie nie było wyjścia. Ocelot rozrósł się  za bardzo (po wyprosotawniu lisć od powierzchni podłoża miały 50-55cm gdzie łodyżka do nie wiecej niż 5cm) - kładł się na inne rośliny i zabierał im światło (dlatego później go wywaliłem).
Wszystkie wysokie lekko kładące się już na powierzchnie chaszcze roślin tylnego planu zasłaniały światło i trawki i inne z pierwszego planu na dole nie rosły. Już nie wspominając, że np. Rotala rutindofola czerwona była tylko na wierzchołkach bo tylko tam docierało światło.
Co do buraka to on nie jest tu planowany. Posadziłem tu jednego w najbardziej doświetlonym miejscu akwa, żeby podhodować go do innego ciemniejszego akwa, Podobnie jak kilka innych roślinek które obecnie są na pierwszym planie.

Kolejna sprawa, że przy tamtej aranżacji było tak gęsto z roślinami, że te strefy były praktycznie niedostępne dla skalarów, pływały głównie przy przedniej szybie. Że 240l to dla skalarów niezbyt dużo to nie chciałem im do tego obcinać pół zbiornika przez tak gęstą roślinność.

Tak jak pisałęm post wyżej: zmiany będą: boki i tył geścizna, a pierwszy i "średni plan" gdzie się da trawnik - wszystko co nie jest tylnym planem do wycinki. Jednak do tego potrzebuje światła żeby problem się nie powtarzał.

Przy obecnej jak i poprzednich florach nie zauważyłem, żeby zbrojniki niebieskie niszczyły mi rośliny. Które z delikatnych gatunków masz na myśli? Mam sentyment do tych rybek, ale wiem, że ostatecznie jakoś tą obsade muszę uformować. :)


Pozdrawiam, R.

P.S. Właśnie zajrzałem do akwa i widzę ramirezy mi się wytarły w jamce wielkości małego jabłka w tym dużym korzeniu. Fajnie to wygląda jak 4-5 cm rybka atakuje 20cm plecostomusa czy skalara wysokiego na ponad 15cm i co najlepsze robi to z takim zawzięciem, że więksi przeciwnicy dają sobie spokój i odpływają. Następne tarło chyba doprowadzę do odchowania narybku.

Mirmil

heh znam ten ból, też tak robiłem że sadziłem na środku żeby odchować a potem w inne miejsce

ramirezy sa wojownicze oddadza zycie za uratowanie tarła - Gratuluję

powodzenia w dalszych planach, będę tu zaglądał, bo warto

pozdrawiam

rodia

Cytat: Mirmil w 11.05.2010, 09:02

ramirezy sa wojownicze oddadza zycie za uratowanie tarła - Gratuluję


Ramirezy trą się regularnie u mnie. Wystarczy, że zrobię większą podmiankę np. 30-40% i tarło murowane zwłaszcza przy dłuższych przerwach między podmiankami, np 2-3 tygodnie. Wtedy 100% będą się trzeć.

rodia

Dodałem kilka fotek mieszkańców.

Pozdrawiam, R.

Mirmil

heh rodia idziesz taka samą drogą jak jak najpierw mieszanka wybuchowa - mix obsady, potem skalarki, ciekawe na czym skończysz  ;D

pozdrawiam

rodia

Chyba oboje wiemy do czego to prowadzi. Często czynnikiem limitującym są różne pierwiastki, światło, CO2 itd. W moim przypadku czynnikiem limitującym jest moja żona. Gdybym miał 100% głosu w kwestii urządzania naszego mieszkania to akwa miałoby 600L a nie 240L i oczywiście obsada już docelowa by była.
Tak poważnie to chyba jeszcze nie jestem w 100% przygotowany na hodowlę dyskowców - chodzi mi o wiedzę  i umiejętności. Zwłaszcza kuleję w rozpoznawaniu chorób na wczesnym ich etapie. Jak zwiększę litraż albo zrobie drugie akwarium to pewnie będą dyskowce wtedy, ale jeszcze troche to potrwa.
Masterplan jest taki:
1. perfekcja w hodowli roślin - bo to u mnie podstawa zbiornika
2. sporo lektury o dyskowcach
3. opracowanie metod uprawy roślin niekolidujacych z hodowlą paletek w tym samym zbiorniku
4. próba z wprowadzeniem dyskowców do baniaka.
Na razie pracuje nad uprawą roślin wiec pkt 1. ;)

Pozdrawiam, R.

Mirmil

i tak lepiej odemnie zacząłeś z litrażem - ja zaczynałem od 112l

plan masz dobry aczkolwiek ja do tej pory nie wiem pewnych rzeczy, po prostu stosuje wskazówki doświadczonych ludzi, nie jesteś sam na świecie zawsze można kogoś poprosić o pomoc - ja tak robię, ........ w 240l nie masz co się oszukiwać szkoda dysków, mnie się zdaje że moja 325l jest za małe, ale cóż mieszkanie w bloku charakteryzuje się naturalnymi przeszkodami

zona stanowi barierę potencjału ale tylko do czasu potem potencjał się rozładowuje, są też sposoby na szybsze obniżenie bariery potencjału :)

ja swoją wziąłem do akwarystyka i sama wybrała palety ja chciałem same neony mieć tak 200-300 sztuk,
powiedziała jedno zdanie - w dużym akwarium muszą być jakieś większe ryby bo inaczej to nie ma wyglądu - hehe

pracuj nad uprawą roślin - a one i tak same rosną jak szalone
pozdrawiam

rodia

#88
Ja zacząłem od 100L postawionym na podłodze bez światła ze złotymi rybkami. Miałem wtedy ze 13 lat. ;) Pseudo akwarystykę uprawiałem do ok 10 lat temu, kiedy z powodów metrażu mieszkania musiałem zrezygnować z akwarium.

Ze względu na obecny litraż plany z dyskowcami i tak nie mogą dojść do skutku. Dla skalarów to nie za dużo a  co dopiero dyskowce. Narazie już na najbliższe "na stałe" zostają 6 skalarów + neony czerwone (docelowo ze 20) + 4 pielęgniczki ramireza + troche zbrojnikowatych.

Jeśli chodzi o rośliny to wrzucanie PG po kilka psikow dziennie mnie nie bawi.

Chcę umieć nawozić proszkami i rozpoznawać za wczasu określone niedobory czy nadmiary. Panowanie nad glonami narazie mi wychodzi tylko akwarium mam krótko (8 miesięcy chyba) więc nie wiem czy to kwestia szczęścia czy metod które stosuje.

Pod względem tworzenia kompozycji też chciałby się rozwinać. Jednak tu mnie ogranicza posiadanie tylko jednego akwarium i to w dodatku takiego w którym podstawa  ma 40cm szerokości - co praktycznie uniemożliwia stworzenie jakiejś sensownej wieloplanowości. Hmm, brakuje mi zbiorników do eksperymentów :D.  

Pozdrawiam, R.

Mataertest

Piękne foty, tylko pozazdrościć zdolności ;) Zbiornik też, że tak powiem fajowy, lecz ja bym skalatkom troszkę więcej miejsca do pływania zrobił. A tak to zbiornik na 5.