Co to za rak ?

Zaczęty przez klasyka, 16.05.2010, 11:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

klasyka

Witam
Jaki to jest rak ?  // 76 zl / kg  w realu
12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63

bloniu

Może to homar albo langusta :) ?
I consider myself as a one fish wolf pack

Rav2

to samica Raka błotnego (astacus leptodactylus) typowy gatunek dla sprzedaży hurtowej.
76zł kg? no to całkiem sporo zawołali...  ;)

asagoth

Można w Polsce handlować zwierzętami zagrożonymi objętymi ścisłą ochroną??

Muchomorek

Cytat: asagoth w 04.07.2010, 13:47
Można w Polsce handlować zwierzętami zagrożonymi objętymi ścisłą ochroną??
Ja też się nad tym zastanawiałem. I co ciekawego, nie mogłem sobie poradzić z rakami pod ochroną.
Tutaj jest rozporządzenie Ministra Środowiska z 2004 roku i wygląda na aktualne.
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20042202237

Na stronie 8 są raki (tylko rzeczny i stawowy) chronione częściowo z wyjątkiem obrębów hodowlanych, czyli hodowcy mogą sprzedawać legalnie.
Rak rzeczny to jest szlachetny, a rak stawowy to ten błotny w sprzedaży.
Wydawało mi się, że więcej raków jest chronionych, ale to chyba z powodu kilku nazw zwyczajowych. 

Rav2

na prowadzenie hodowli zwierząt chronionych należy mieć zgodę Głównego Konserwatora Przyrody i Ministerstwa Środowiska. Z kolei sprawa z kupnem raka hurtowo w realu czy w makro jest taka że można go legalnie kupić, ale należy go zjeść zgodnie z przeznaczeniem. Trzymanie go w akwarium czy w oczku wodnym jest już nielegalne nawet jeśli nie jest on z amatorskiego połowu. Dziwne co nie? ;)

Muchomorek

Cytat: Rav2 w 04.07.2010, 20:05
można go legalnie kupić, ale należy go zjeść zgodnie z przeznaczeniem.
Poprzesz to jakimś dokumentem? Dla mnie jest to trochę dziwne, bo ja widzę taką politykę, że wiele można, ale trzeba mieć udokumentowane pochodzenie.

Rav2

Jasne że nie, ale co innego można z nim zrobić? W końcu trzymać go przy życiu dla siebie nie można bo to już przestępstwo  ::) . Sugeruje że jeśli zakupimy takiego raka, lepiej nie pokazywać go na żadnych z for internetowych i gdziekolwiek indziej. Miałem podobną sytuacje kiedy kupiłem samice na jednych z giełd zwierząt we Wrocławiu (ul. Robotnicza) od prywatnego hodowcy. Po udostępnieniu zdjęć na forum akwarystycznym zostałem zaatakowany przez użytkownika który podsunął mi paragraf o ochronie rodzimych gatunków, potem został poparty przez reszte. I rzeczywiście z kruczków tak wynikało jednak musiałem spytać sie dużo bardziej doświadczonych hodowców i na zapytanie czy pojedynczego raka musze rejestrować otrzymałem odpowiedzi: ( http://forum.oczkowodne.net/ )

"To zaiste bardzo ciekawe. Skontaktuje sie jutro z naczelnym rakarzem RP - Witkiem Strużyńskim z SGGW i zobaczymy co odpowie,

Hubert"

--------------------------------------------------------------

"Moj kolega zajmujacy sie rakami odpisał:

"no cóż nie ukrywam, że jest to problem. Faktycznie raki porządnie podobne do błotnego rozprowadza makro-ale przypuszczalnie jest to import z Rosji lub Ukrainy. Może to być Pontastaucus (Astacus)pachypus albo i A.leptodactylus(czyli błotny). Sprawa wymagałaby unormowania ale podejrzewam, że dla większości urzędników MŚ byłaby nie do przejścia. Znacznie łatwiejsza sprawa to rak szlachetny-nie ma "swojej kopii" w naturze i szlachetny to szlachetny-właściwie nie będący w obrocie. A co jeszcze a propos rozporządzenia ministra z 2004 roku-rakami można na dobrą sprawę handlować jesli pochodzą z obrębów hodowlanych.
Pozdrowionka witek"

niestety nie każdy posiada taką wiedze jak kolega wyżej i można zostać łatwo przekrzyczanym przez stado baranów ;) .
Pozdrawiam!




Muchomorek

Cytat: Rav2 w 04.07.2010, 21:04
niestety nie każdy posiada taką wiedze jak kolega wyżej i można zostać łatwo przekrzyczanym przez stado baranów ;) .
Kolega albo nie ma pełnej wiedzy, albo nie zdradza wszystkiego. Rak szlachetny jeszcze w Polsce występuje w pojedynczych miejscach, które są trzymane w tajemnicy. Prowadzony jest program przywrócenia tego raka. Marnie to widzę, chociaż chciałbym, żeby się udało.

Rav2

nie ma pełnej wiedzy? o zgrozo...
dr inż. Witold Strużyński zajmuje sie wspomnianą przez Ciebie akcją przywrócenia rodzimych raków (wylęgi i podchów, reintrodukcja raków oraz jej skuteczność itp.) i nie tylko, wszelkie inne zagadnienia oraz problemy polskich bezkręgowców nie są mu obce. Wykłady i ćwiczenia dla studentów WNoZ z działu Ekologia oraz studia dzienne, wieczorowe i zaoczne... Napisał książke.

Muchomorek

Cytat: Rav2 w 06.07.2010, 21:53
nie ma pełnej wiedzy? o zgrozo...
Tak żeś napisał, że nie bardzo było wiadomo, kto i co powiedział.
Nie mówiłem, że pan Strużyński, nie ma wiedzy, bo go z nazwiska nie pamiętam, gdzieś przeczytałem i uleciało, a nie znam tego pana osobiście.
Odniosłem się tylko to słów:
Cytatrak szlachetny-nie ma "swojej kopii" w naturze
i miałem rację, że rak szlachetny jednak występuje, co prawda w śladowych ilościach, ale jednak, czyli jednak ktoś nie powiedział wszystkiego.