[bojownik] czy to martwica płetw?

Zaczęty przez trilia, 27.07.2010, 11:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

trilia

od ponad miesiąca mam bojownika. przy zakupie miał białawe końcówki płetw tych długich pod brzuchem. wtedy myślałam, że po prostu tak ma... długo nic się nie zmieniało. jak przeminęły upały temp. wody spadła o ok. 1-2 stopnie. nagle zaczęły mnie martwić jego płetwy... podejrzewam martwicę. ale jest problem - bojownik jest typu crowntail. ciężko mi się tam dopatrzyć. białe końcówki płetw jakie były takie są nadal - nie postępuje to. ale płetwa ogonowa... ta część która wygląda jak błona rozpostarta pomiędzy pręgami zrobiła się jakaś wyciągnięta, przy złożonym ogonie zwisa fałdkami. bojownik wciąż pływa wzdłuż szybek i "strzepuje" ogonem. ze względu na to, że to odmiana crowntail ciężko mi ocenić czy to martwica, czy wszystko w porządku a ja tylko w paranoje wpadam. potrafi ktoś to rozpoznać na zdjęciach?
http://i841.photobucket.com/albums/zz331/trilia/akwarium/problemy%20w%20akwarium/Zdjcie-0134.jpg
http://i841.photobucket.com/albums/zz331/trilia/akwarium/problemy%20w%20akwarium/Zdjcie-0125.jpg
http://i841.photobucket.com/albums/zz331/trilia/akwarium/problemy%20w%20akwarium/Zdjcie-0123.jpg
http://i841.photobucket.com/albums/zz331/trilia/akwarium/problemy%20w%20akwarium/Zdjcie-0131.jpg
jakość bardzo kiepska, ale telefonem lepszych nie zrobię...

rumaki

#1
na tych fotach to za wiele nie widać poza tym, że ogon ma wyraźnie za krótki i coś się z nim dzieje.
Opisz trochę baniak - litraż, sprzęt, obecność pokrywy, podmiany, temperatura, towarzystwo, ostatnie zmiany, wcześniejsze choroby, jakie pokarmy i jak karmisz - bo wróżek tu nie ma.
Samo leczenie nie wiele da jeśli nie wyeliminujesz przyczyny choroby.

serwisek35

No faktycznie jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia i trudno jednoznacznie potwierdzić lub też zaprzeczyć czy to martwica. Jakby co to tu masz kilka informacji na temat tej choroby: http://www.superakwarium.pl/martwica-pletw-id659.html
Akwarystyka to hobby, Rodzina to obowiązki
GG 10680128

trilia

#3
zbiornik 54l, w nim bojownik, zbrojnik, 12 furcatusów i 4 krewetek amano, korzeń, kilka centymetrów żwiru, kilka roślin.
grzałka, stała temperatura 26*C, ponieważ podejrzewam martwicę podniosłam do 27*C.
filtr super-mini kameleon (dla 30-80l), włączony całą dobę.
oświetlenie 12 godzin na dobę, 15W POLLAMP.
pokrywa.
karmienie - betta tropicala, tetra rubin, ochotka. raz nakarmiłam bojownika surowym kurczakiem, był wniebowzięty. glonojad dostaje wafle, krewetki lubią mu je podkradać. karmię raz dziennie, czasem dwa (płatkami, jeśli widzę, że furcatusy głodne są, a wierzcie mi - widać).
ostatnia podmiana w zeszłym tygodniu, 10litrów. chyba zaraz zrobię następną.
pozostałe rybki wyglądają na zdrowe. o przeszłych chorobach nic mi nie wiadomo, akwarium ma raptem 2 miesiące.
zmian od tygodnia żadnych nie było. ostatnia zmiana - nowe roślinki, wprowadziła mi do akwarium nieproszonych gości - wczoraj zauważyłam na szybie ślimaka  >:( a tak dokładnie je płukałam...
zauważyłam na roślinach białe niteczki, pewnie glony, a brązowy nalot w wylocie filtra, wyczyścić go?

martwią mnie te fałdki pomiędzy pręgami ogona. i zdaje mi się, że one się pogłębiają, jakby ogon tracił na objętości. ma ktoś crowntaila? mógłby się przyjrzeć, czy też ma takie fałdki? cały właśnie problem, że ciężko się dopatrzyć... może on już wcześniej tak miał, a ja to dopiero teraz zauważyłam.

Harriet

Ja na zdjęciach nie widzę nic niezwykłego. Nawet ta długość ogona wydaje mi się normalna-trochę krótki, ale wydaję się być w granicach normy. Przy martwicy ogon by się rozrywał, kawałki odpadałyby, płetwy byłby postrzępione. Widać to by było na pierwszy rzut oka. Na razie może lepiej nie aplikuj żadnej chemi. Zrób podmiankę, dodaj witaminek i obserwuj. Jak zauważysz inne niepokojące zmiany to daj znać.

trilia

podmieniłam 10litrów, w trakcie zauważyłam jak dużo brązowego nalotu miał filtr w środku, więc wyczyściłam go dokładnie (tylko nie gąbkę, żeby tak bakterii nitrifikacyjnych wszystkich nie wybić) i teraz znacznie silniej chodzi, powoli rozbija kożuch bakteryjny z powierzchni.
furcatusy zrobiły się żywsze, bojownik też :D
serdeczne dzięki wszystkim za pomoc  :)