Urządzenie sprawdzające zawartość CO²

Zaczęty przez sk4lar, 02.08.2010, 09:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

rodia

Jeśli mierzymy PH:

wlewamy wodę z akwarium i o ile nie zmienia się kwasowość NIE-CO2 to indykator pokaze poprawne PH (oczywiscie tym malutkim zakresie jaki daje)

Jeśli mierzmy CO2:

woda powinna być bez żadnych innych kwasowości. Wtedy mierzymy poziom bez przekłamań i bez znaczenia jakie jest ph bazowe (tzn to humusowe np)
Jeśli wlejemy wodę już zakwaszoną czymś innym niż co2 to wynik będzie przeklamany.

peater

ok - teraz jest 100% jasności w temacie- dzięki za wytłumaczenie :)

Agnus

rodia
Muszę sprawdzić w instrukcji ale wydaje mi się że pisało o aplikowaniu wody z akwarium. Z tego wynika że - zgodnie z nazwą - test JBL mierzy faktyczne pH, bo bierze pod uwagę kwasowość całkowitą wody w akwa.
W takim razie przydatność testu do mierzenia co2 byłaby dyskusyjna.
Należy jednak zwrócić uwagę że większość akwarystów(?) nie stosuje dodatku garbników i w tym momencie test nie będzie przekłamywał ani co2 ani pH. Problem może być tylko w przypadku BW... ale poczekajmy na Emi bo chyba robi test aktualnie.

rodia

Cytat: Agnus w 04.08.2010, 06:50
rodia
Muszę sprawdzić w instrukcji ale wydaje mi się że pisało o aplikowaniu wody z akwarium. Z tego wynika że - zgodnie z nazwą - test JBL mierzy faktyczne pH, bo bierze pod uwagę kwasowość całkowitą wody w akwa.
W takim razie przydatność testu do mierzenia co2 byłaby dyskusyjna.
Należy jednak zwrócić uwagę że większość akwarystów(?) nie stosuje dodatku garbników i w tym momencie test nie będzie przekłamywał ani co2 ani pH. Problem może być tylko w przypadku BW... ale poczekajmy na Emi bo chyba robi test aktualnie.


W instrukcji zwracają uwagę na inne źródła kwasowości więc po wnikliwej analizie da się osiągnąć wymienione przeze mnie wnioski. Mimo tego powinni napisać bardziej otwarcie na temat ograniczeń zastosowania tego urządzonka.

Emi

Test pokazuje różne wartości w zależności od wody jaka znajduje się w testerze. Przy kh 6 (woda z mojego roślinniaka) test w bw pokazuje że CO2 jest za mało (co się zgadza) natomiast ph jest grubo powyżej 7 (co jest bzdurą), kolor testu jest cały czas granatowy. Używając wody z bw ok kh poniżej 1, ph jest niby prawidłowe bo kolor testera jest jasnożółty a niby ilość CO2 jest jak wiadomo nieprawidłowa bo pokazuje, że jest za dużo. Z tego co czytałam najlepiej do testu lać wodę o kh 4 (preparować ją mieszając np kran z ro). Sprawdzę jeszcze w bw na wodzie o kh 4, zeby nie było tam niczego sztucznie zakwaszającego i dam znać. Wnioski wyciągnijcie sobie sami.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Mirmil

witam

Rodia ma rację pisząc o pomiarze opartym na CO2, cena testu wskazuje na to że test nie jest wieloskładnikowy i raczej ukierunkowany pod akwarystykę roślinną oraz samą technikę nawożenia CO2,

Agnus: oprócz garbników istnieją też różne inne czynniki zakwaszające wodę takie jak kwasy nieorganiczne (preparat aquacid) oraz organiczne wytwarzane samoistnie w wodzie lub podawane z rożnymi innymi wlewanymi "chemiami"

warto również zwrócić uwagę na fakt że woda w zależności od KH ma tendencje do samouzasadawiania sie lub samozakwaszania granicą jest wartośc około 5 stopni niemieckich KH, i tak woda poniżej tej wartości potrafi samoistnie obniżyć PH (niezależnie od CO2) do niespotykanie niskich wartości a powodem mogą być gnijące resztki roślin, pokarmu, lub zachwianie równowagi biologicznej np: całkowite wyczyszczenie filtra, lub podłoże w świeżym akwarium (mniej niż pół roku)

biorąc w/w rzeczy pod uwagę test JBL który jest w linku może pokazywać totalne bzdury odbiegające od rzeczywistych wartości

pozdrawiam