Zapylanie kwiatów....

Zaczęty przez michji, 03.08.2010, 21:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

michji

 Jako iż często i gęsto kwitną mi rośliny łodygowe takie jak Bacopy, Hygrophile tudzież Rotale i to za równo pod wodą jak i nad nią, postanowiłem zadać pytanie jak by tu zapylić ich kwiaty.

Z logicznego punktu myślenia w akwarium otwartym wystarczyłoby pozostawić to naturze, wleci jakaś pszczoła czy mucha...

Ale co gdy mamy pokrywę lub gdy tak jak u mnie, mamy suchy start i akwarium jest przykryte folią?

Może ktoś zna jakieś sposoby, techniki lub porady jak to zrobić, aby otrzymać nasionka lub owoce. :D

  Sama idea tematu jest ciekawa, ale mogłem coś zepsuć, za co bardzo przepraszam. ;)









Muchomorek

Pędzelkiem z kwiatka na kwiatek, obskocz wszystkie i zobaczysz. Pręciki są wysoko, słupek głęboko, więc pędzelek musi być wąski.
Nie wiem czy ta roślina nie ma podziału na kwiaty męskie i żeńskie, wtedy nic się nie zdziała, ale raczej nie, bo pręciki są wysoko, żeby wykluczyć samozapylenie.

michji

 "Wypędzelkowałem" wszystkie rano, niektóre już chyba zwiędły, ale zobaczymy co z tego wyjdzie . :D


Muchomorek

Próbować warto, chociaż nie jesteś pszczołą.  :D
Trzymam kciuki i pochwal się, jeśli się cokolwiek zawiąże, choćby zaraz opadło.  <good>

sebano79

To, że kwiaty zwiędły może być dobrym znakiem. Kwiat spełnił już swoją funkcję więc obumiera. Niektóre nasiona jednak trzeba przysposobić do wysiewu, np. nasiona niektórych iglaków trzeba przemrozić. Podobnie może być z roślinami wodnymi. Warto zgłębić temat i dokładnie zapoznać się z biologią danego gatunku. Z niecierpliwością czekam na efekty!

450l

przemok96

Czytałem gdzieś na necie, że wystarczy wpuścić do pokoju z akwarium motyla/pszczołę i owady zajmą się robotą.

michji

  Nic się nie dzieje. Zwiędnięte kwiaty dalej są zwiędnięte, przy okazji pojawiło się kilka nowych kwiatów.

  Spryskałem je lekko tak jak robię co kilka dni i czekam dalej...