Gwóźdź w jabłku? czy to działa?

Zaczęty przez Muchomorek, 05.08.2010, 21:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Muchomorek

Zastanawiam się nad wkładaniem gwoździ w jabłko, w celu skonsumowania po kilkunastu godzinach jabłka już bez gwoździ, ale z większą zawartością żelaza?
Jak uważacie, czy istnieje jakaś reakcja włączenia w strukturę jabłka żelaza ze stalowych gwoździ?
Reakcja słabych kwasów? Czy to raczej jakiś blef?

Ps. Wbrew pozorom, dla mnie,  jest to związane z akwarystyką.   

szakallo

#1
Dysocjacja elektrolityczna

Najlepszym przykładem tego jest jabłko pokrojone nożem o zwykłym stalowym ostrzy zmieni smak na taki metaliczny.

Muchomorek

Szczerze mówiąc nie przekonuje mnie to i myślę, że nie jesteś w stanie poczuć jakim nożem było krojone jabłko.

szakallo

Niestety potrafię wyczuć jakim nożem krojone jest jabłko
Tylko to musi być nóż ze zwykłej stali węglowej

shogun4

Nie prościej kupić sobie wieprzowej wątróbki  ::) (Pomijam oczywiście walory smakowe 8))

Muchomorek

Cytat: shogun4 w 06.08.2010, 10:21
Nie prościej kupić sobie wieprzowej wątróbki  ::) (Pomijam oczywiście walory smakowe 8))
W wątróbkę wierzę i bardzo lubię.  :D
Ale jakoś te gwoździe chodzą mi po głowie i nie wierzę w to, ale może ktoś mnie przekona? 


rodia

Zakladając, że to żelazo "wlezie" w jabłko to skąd wiesz czy będzie ono w postaci "dobrej" dla organizmu i wogóle w przyswajalnej?

Pozdrawiam, R.