owrzodzenie płetwy piersiowej?

Zaczęty przez hephaistos7, 26.08.2010, 10:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

hephaistos7

Witam. jedna z moich ryb ma następujące objawy: lewa płetwa piersiowa uległa degeneracji i ma czerwone nacieki (wybroczyny? owrzodzenia?) aż do samej jej podstawy tzn wyrostka mięśniowego na którym jest osadzona. Nie widać większych pasożytów czy białych brzegów rany. Preparat Ichtio z Tropicala nie pomaga. Ryba to prawdopodobnie Amphilophus citrinellus.

hephaistos7

Pragnę poinformować wielce szanownych "SPECJALISTÓW" z forum iż obecnie ryba ma się dobrze... z małym wyjątkiem: z płetwy nie zostało niemal nic a ryba "psuje" się dalej w kierunku dośrodkowym >:( No więc panowie, panie- ukatrupić czy nie ukatrupić- oto jest pytanie!

Drago

Ja pragnę poinformować że ''SPECJALISTĄ'' nie jestem, jednak z opisu wynika że może to być martwica płetw wywołana bakteriami lub grzybami, albo infekcja bakteryjna. Jeżeli to grzyby to wyłów rybę i polej zainfekowane miejsce zielenią malachitową lub przetrzyj wacikiem nasączonym w leku. Jeżeli to bakterie możesz spróbować akryflawiny teraz nazywa się healthosan w dużym stężeniu, może pomorze, jednak jeżeli nie masz antybiotyków to raczej ryba padnie.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków