Vieja - Paratheraps

Zaczęty przez Grundman, 11.02.2010, 09:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

margin

#255
Bardzo ładna ryba, jak na moje oko jest to samiec, ale na ten temat lepiej niech się fachowcy wypowiedzą. Podsyłam Ci filmik z podobnym okazem. http://www.youtube.com/watch?v=x-A1NL_Mg5I&feature=related
Zajrzyj na allegro, tam często wystawiają duże pielęgnice, może coś Ci podejdzie.

Oooo, nawet coś znalazłam : http://allegro.pl/item1181605552_vieja_samica_15cm.html

Hubikopter

#256
Ta Zonata dość podobna, ale moja nie ma niebieskich łusek w okolicach głowy, ma trochę, ale bardziej przy ogonie i na środku tułowia.

waldemark35

na moje oko nie jest synspilus . niestety nie potrafie odp co to jest. moje wyglądają zupełnie inaczej. dawno już straciły poziomy pas

Grundman

CytatTak, Twoja metoda jest najskuteczniejsza, jednak mi zawsze szkoda narybku, który kończy w brzuchach innych ryb  jestem mięczak

No cóż, po to rodzi się tyle pielęgnic, by część stanowiła pokarm dla innych stworzeń. To nie ja wymyśliłem, tylko natura  ;)  Fajne są akwaria odtwarzające jakiś biotop, dobrze urządzone na tyle że kilka sztuk młodych przeżywa tak jak w naturze. Pamiętam urzekło mnie swego czasu opisywane akwarium-praludarium w Magazynie Akwarium odtwarzające biotop Afryki urządzone tak że właścicel nie musiał się akwarium dotykać ani w zasadzie dokarmiać ryb bo tak była zachowana równowaga. Ale to jest sztuka, to nie jest łatwe do odtworzenia w akwarium.


CytatCytat: Grundman  Sierpień 20, 2010, 08:29:43
Inna sprawa że takie Paratheprasy jak ma Waldemark powinno się łatwo sprzedać.

No właśnie jestem ciekaw jak to jest w praktyce, bo obawiam się, że u nas wcale nie jest łatwo sprzedać nawet rzadkie pielęgnice - tym bardziej te duże. 

Jest popyt na duże, rzadkie pielęgnice. Sklepy w dużych miastach jeśli wezmą to narybek. Większe można samemu sprzedać dając ogłoszenia lub odpowiadając na ogłoszenia na odpowiednich stronach.


CytatStrzelam, że moja ryba to Synspila, bo jest najbardziej podobna, dlatego też zainwestuję w Synspilę, która chyba najłatwiej dostać, widizałem we Wrocławiu Synspile, ale miały 4 cm, więc nie brałem. Mam pomysł, może teraz, kiedy ma już prawie 30 cm łatwiej będzie ją zidentyfikować i wstawię nowe zdjęcie??

Ja wiem tyle co wiedziałem wcześniej - że to ładna ryba  :)  ale jaka?  Jak kupisz synspile to będziesz widział wtedy najlepiej czy jest podobna czy nie, czy to to samo czy nie. Sprawe utrudnia fakt że te wszystkie gatunki Paratherpasów występują w różnych odmianach barwnych.



Topielec

Grundman, zgadza się, natura (na tyle na ile uda się nam ją odtworzyć ;) ). Osobiście mam "Tanganikę" i żadne z młodych nie przeżywa dłużej niż kilka tygodni. Mimo, że nie ingeruję i nie odławiam, to zawsze mi ich szkoda  :P

Co do pielęgnicy Hubikoptera, to raczej na pewno nie jest to synspila. One nie maja ciemnego pasa ciągnącego się od płetwy ogonowej aż do pokryw skrzelowych, a jedynie na nasadzie ogona. Mi to bardziej wygląda na fenestrata. Choć z kolei te ma waldemark35 ma ten gatunek i nie rozpoznał go w okazie Hubikoptera...

Waldemark35 ponawiam prośbę o pochwalenie się swoimi rybami!

Hubikopter

#260
Chyba faktycznie to może być Fenestrata. Przyjrzałem się i najbardziej podobna.

Topielec

Koniec systematycznego mętliku, czy dopiero początek? :)

Zapraszam:

http://4szyby.blogspot.com/2010/09/koniec-rodzaju-vieja.html

Grundman

Dopiero początek  ;)
Zamieściłem tam komentarz do Twojego tekstu.

Ważne w Twoim tekście jest to, że informujesz o propozycji rewizji McMahana z 2010 roku, gdzie włącza on do gry rodzaj Herichthys. Więc problem nam się komplikuje: na ile Vieja, na ile Paratherpas, na ile Herichthys?

Ja proponuje, i sam się trzymam, tego podziału który obowiązuje na portalu CichlidRoom - największym międzynarodowym portalu o pielegnicach zrzeszającym naznamienitsze nazwiska, zaangażowanych jest w ten portal wielu  pielęgnicowych ekspertów. Jak narazie utrzymują tam standard nazewnictwa z poszerzoną grupą Paratheraps http://www.cichlidae.com/gallery/genus.php?id=66

Myślę że warto się trzymać trendów, które wyznaczają.

Topielec

Popieram to, co mówisz.

Nie wiem, czy widziałeś, ale z tym Herichthys to nieco zamieszałem (co już poprawiłem we wpisie na blogu). Herichthys raczej nie wejdzie w grę, bo został uznany jedynie jako "siostrzana gałąź rodzajowa" (siostrzany klad, mówiąc fachowo). Czyli ryby te wywodzą się od tego samego przodka. Ciekaw jestem jakie nowe nazwy rodzajowe zostaną zaproponowane i czy rodzaj Vieja zostanie całkowicie usunięty.

Grundman

#264
No właśnie dlatego się trochę zdziwiłem z tym rodzajem Herichthys, bo z tego co wiem jest rodzaj zarezerwowany dla pielęgnic z Meksyku i okolic, czyli z północy. To co teraz dopisałeś wiele wyjaśnia  ;) I zgadzam się z tym, podpbieństwa między Herichthys a Vieja są nader widoczne, od zawsze rzucały mi się w oczy pewne znaczące powiązania oraz fakt że oba gatunki się dobrze komponują w jednym akwarium.

Tak wygląda teraz rodzaj Herichthys według cichlidroom: http://www.cichlidae.com/gallery/genus.php?id=59

Rodzaj Vieja raczej nie zostanie całkiem usunięty, istnieje równolegle do grupy Paratherpas. Tak wygląda teraz rodzaj Vieja według cichlidroom: http://www.cichlidae.com/gallery/genus.php?id=71

A tak wygląda teraz rodzaj Paratheraps: http://www.cichlidae.com/gallery/genus.php?id=66



Nie ulega wątpliwości że są to wszystko ryby bardzo blisko spokrewnione ze sobą: Vieja, Paratheraps i Herichthys. Blisko spokrewnione są z nimi i inne grupy.

Nie protestowałem jak wpsomniałeś o włączeniu do tej dyskusji rodzaju Herichthys  ;)  bo kiedyś te ryby były grupowane do tego rodzaju, ale z 80 lat temu :D , np. bifasciata była jako Herichtys bifasciata. Więc powrót do tej nazwy byłby mocnym cofnięciem. Kiedyś taka nazwa była ok, w/g dzisiejszych standardów Herichtys jest zrezerwowany dla pielęgnic z północy.


p.s. Topielec, niezły ten Twój blog, naprawdę fajny, grtauluję, to nawet coś więcej niż blog :)


Topielec

Dzięki Grundman :)

Hubikopter

Witam. Opiszę sytuację w moim akwarium aktualnie. Pozostało w nim jeszcze 5 ryb. Do biotopu doprowadzał będę delikatnie mówiąc drogą naturalnej selekcji, bo wszyscy, którzy zgłaszali się np. po Pyszczaka mieli akwaria do 112l. Tak więc żal mi było go wydać do klatki, kiedy może się "męczyć" w nieco bardziej komfortowych warunkach. Czerwieniak odszedł zgodnie z prawem buszu 2 tyg. temu. Paratheraps ma się bardzo dobrze, planuję dokupić mu biotopowo drugą połówkę, ale to trudne zadanie i jak na razie spełza na niczym. Oto najaktualniejsze zdjęcie
Tak, wiem przepraszam za fototapetę, ale naprawdę nie mam pomysłu na to akwarium, kupiłem dwa duże korzenie i jak na razie weny nie mam, a kupno tła pod ten baniak to dla mnie fortuna. Jak tylko znajdę aparat to wrzucę zdjęcia rybek. Poza tym dawno ich nie mierzyłem, wypadałoby zobaczyć czy urosły, choć na oko nie widzę, ale widuję się z nimi codziennie, to może nie zauważam.

dobraf

szukaj mu drugiej połówki na pewno na tym skorzysta ;)

btw, u mnie sprawdziło się dokupienie malutkiej samicy do dorosłego samca, zapewniłem jej tylko kryjówki bo na początku była ścigana a nim się obejrzałem były już młode,
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

Topielec

A ja uważam, że jednak nie jest to dobry pomysł.

Hubikopter, zobacz jak u innego akwarysty wyglądają średniej wielkości czyste fenestraty:

http://klub-tanganika.pl/forum/viewtopic.php?t=3789

Twoja ryba to moim zdaniem mieszaniec, więc co zrobisz z ewentualnym narybkiem (wybiegając mocno w przyszłość)?

Hubikopter

Raczej wątpię, by doszło do tarła, co do zdjęć to nie widzę, bo trzeba się logować. Jeszcze postaram się dokładnie zidentyfikować gatunek.