Cryptokoryna problem z obumieraniem liści.

Zaczęty przez D.J., 15.10.2010, 14:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

D.J.

Mam problem z Cryptokoryną. zakupiona w zeszły weekend i posadzona w niedzielę. Dziś wygląda jak na zdjęciach. Tylko te rośliny świezo zakupione i posadzone. Gdzie problem? Inne warunki i za szybka zmiana? Czy może rybkom (brzanki i kosiarki głównie) zasmakowała bardzo? Choć nie zauważyłem by przy mnie sie interesowały tymi roslinkami.
Jak zapobiec dalszemu niszczeniu liści.










andrzejkowac

To normalny objaw u wszystkich krypto zgubi wszystkie liście a potem na ich miejsce wyrosną nowe możliwe że o nieco innym wyglądzie i kolorze trzeba tylko cierpliwie czekać
Młode ampularie oddam

sebano79

Cytat: andrzejkowac w 15.10.2010, 15:38
To normalny objaw u wszystkich krypto zgubi wszystkie liście a potem na ich miejsce wyrosną nowe możliwe że o nieco innym wyglądzie i kolorze trzeba tylko cierpliwie czekać
Z tym akurat się nie zgodzę. Mam 6 gatunków zwartek i nigdy nic takiego mnie nie spotkało. Przy przesadzaniu tych roślin należy jednak pamiętać, aby nie podcinać im korzeni - bardzo tego nie lubią  >:(

450l

radula

A czasami nie masz jakiegoś glonojada bo wygląda to na to że coś ją zjada ??
pozdrawiam

D.J.

Mam kosiarki, brzanki i piskorki plus slimaki Helenium ale nie gustuja w roslinach.

Co do podcinania korzeni to właśnie podcąłem korzenie, niektorym dosyc sporo, bo miały wielkie bulwy.
To minie czy jak zapobiec dalszemu gniciu?

sebano79

jeżeli to wina korzeni to powinna przechorować i odbić. Jeżeli jednak wyciąłeś i wywaliłeś kłącze to raczej nie przeżyje.

450l

D.J.

Nie nie, kłącza zostały nieruszone. Korzenie podciałem do około 3cm bo mialy już takie do 10cm nawet wiec by posadzic skrocilem do okolo 3-4. widac wystarczyło. Mam nadzieje wlasnie, ze pozbedzie sie starych lisci i wypusci nowe. W najgorszym wypadku nic. No coz, teraz wiem, ze Cryptokoryny i podcinanie korzeni to nie ejst dobry pomysł.

sebano79

Jak kłącze jest to i roślina przeżyje. Zdarzało mi się, że po wyrwaniu wszystkich zwartek z danego miejsca po pewnym czasie pojawiają się znowu młode rośliny. Trochę to zakłóca aranżację ale nigdy mnie nie złości - w myśl zasady, że co na świat to nie grzech  ;) Polecam ci zainteresowanie się tymi roślinami i artykuł o nich na łamach akwa-mania.mud.pl ("Warunki uprawy zwartek").

450l

andrzejkowac

Możesz się sebano nie zgadzać ale w artykule który polecasz akwa-mania.mud.p jest wyraźnie że tak jest jako dowód fragment tego artykułu z zaznaczonym zdaniem

PODŁOŻE ma przy uprawie zwartek znaczenie większe niż u innych roślin. Posadzone w świeżym i dobrze przemytym żwirku czy też piasku nie będą rosły, chorują a nawet tracą wszystkie liście aby dopiero po pewnym czasie rozpocząć swój wzrost, dzięki dobrze rozwiniętemu systemowi korzeniowemu. Dlatego ważnym warunkiem w ich uprawie jest dbałość o ich korzenie a niedopuszczalne jest ich skracanie i obcinanie chyba że chcemy ich rozmnażać. Aby nasze zwartki rosły dobrze i osiągnęły właściwy wygląd należy je uprawiać w specjalnie do tego przygotowanym podłożu. Zalecane jest także uprawiać je w
Młode ampularie oddam

sebano79

Faktycznie mój błąd. Nie spotkało mnie to, bo nigdy nie sadziłem ich w takich warunkach jak w cytowanym fragmencie. A ja wolę dzielić się swoimi doświadczeniami niż cytatami.

450l

D.J.

Dzieki za podsunięcie artykułu. Ciekawa lektura:)

andrzejkowac

Ja też dzieliłem się swoimi doświadczeniami tylko bez cytowania  <papa>
Młode ampularie oddam