Gałązka zamiast korzenia

Zaczęty przez ka93mil, 02.09.2010, 16:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

ka93mil

Dziś przechodząc obok sterty drewna na opał zauważyłem fajną gałązkę. Wydawała isę sucha i martwa. Za pomocą wiertarki i takiego druciaka pozbyłem się zgniłej kory i pleśni (czy cuś) teraz się suszy. Pytanie: Czy ta gałązka może normalnie zastąpić korzeń? Dodam, że jest to Buk.
Foto:
http://img651.imageshack.us/i/dsc00690u.jpg/
http://img185.imageshack.us/i/dsc00691v.jpg/

emperor

Jeżeli odpowiednio przygotujesz gałązkę to nie widzę przeciwwskazań.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

wedkarzz

moze byc przed toba bardzo dluga droga zanim ta galazka zacznie tonac. trzeba ja wczesniej namoczyc. zycze wytrwalosci

Marcin14

Cytat: wedkarzz w 09.09.2010, 06:05
moze byc przed toba bardzo dluga droga zanim ta galazka zacznie tonac. trzeba ja wczesniej namoczyc. zycze wytrwalosci

Aaa... tam.... Zaden problem od razu go straszysz... Kilka dni i jest wszystko zrobione. Nie wiem jak dlugo bedziesz musial ja mozyc bo mi sie zdjecie nie otwiera, wiec nie wiem jaka jest gruba.
250L słodkie
540L + 112L morskie

szakal10

ja wybralem sobie gałązke i pływała na poczatku po 1 gotowaniu 15min w soli i 15 min w słodkiej juz spadały na dno wiec wytsarczy 30min i powinna tonąć <good>

A-smi

Ja kiedys ucialem z wierzby mandzurskiej, Fakt, ze dlugo sie suszyla ... chyba okolo 1,5 roku ... ale byla swiezo scieta z drzewa. Pozniej okorowana.

pozdrawiam
asmi

ka93mil

moja już jakiś tydzień się moczy i  nie ma problemu z zatonięciem

przemo600v

Pamiętaj że nie może to być gałąź z drzewa iglastego. Ja sam mam gałęzie z dębu u siebie i to nawet kilka o srednicy 5cm. wystarczy że wygotujesz w bardzo słonej wodzie a potem w normalnej i będzie dobrze. Przez jakiś czas będzie przyciemniać wodę ale przy regularnych podmianach nawet nie zauważysz

Tramal

Może moja obserwacja życiowa to jakis wyjątek ale próbowałem kiedyś z konarem bukowym... Totalna porażka -drewno w akwa  (pomino gotowania w soli wcześniej) pokryło się jakkimiś dziwnymi grzybami i śluzem - wywaliłem. Od lat używam starych konarów dębowych zbieranych pod drzewami. Wybieram takie mocno zasypane przez liści, które ciągle sa mocno wilgotne (dąb w takich waerunkach rozkłąda sie powoli a w wodzie praktyucznie nie rozkłąda się..) Na początku taki badyl wygląda obrzydliwie ale kilka minut pod bierzącą wodą, kilka ruchów szczoteczką i zyskujemy piękny ciemnobrązowy "korzonek". Przy okazji drewno dębowe uwalnia do wody garbniki (nie za dużo lecz w sam raz) co spowalnia zakwity pierwotniaków i bakterii...
Polecam.

Tram.
112,25

Domel442

witam mam pytanie wczoraj u sąsiada ściąłem gałęzie wierzby ponieważ sąsiad  likwiduje drzewko co mam zrobić aby można było je włożyć do akwa prócz namaczania w wodzie i wygotowaniu w solance czy trzeba zdjąć korę z gałęzie czy ja zostawić dziś idę jeszcze po gałęzie i konary   dębu i olchy

Gregory85

Korę radzę zdjąć.

Cytat: Tramal w 27.10.2010, 12:32
Może moja obserwacja życiowa to jakis wyjątek ale próbowałem kiedyś z konarem bukowym... Totalna porażka -drewno w akwa  (pomino gotowania w soli wcześniej) pokryło się jakkimiś dziwnymi grzybami i śluzem - wywaliłem.

Ja mam w swoim akwarium korzeń z olchy. Nie miałem go jak wygotować, był jedynie trochę moczony w wannie z solą ze względu na swoja wielkość (ma ok 40 cm szerokości, 50 cm wysokości i ok 240 cm długości). Po włożeniu do akwarium też na początku pojawiła się na nim jakaś pleśń i śluz. Jednak po 2 tygodniach wszystko samoczynny znikło i od tego czasu (ok 2 miesiące) nic się już z nim nie dzieje. Okorowany też był przed moczeniem więc woda lepiej wniknęła do środka.
Zmiana obsady

ewciarzek

Wiem ze zaraz będziecie gadać ze poco zakładałam ten watek itp ale chciała bym bym się spytać jak przygotować mam gałązkę z liśćmi wygląda to podobnie jak na fotce tylko bez pączków

nie mam takiego wielkiego garnczka żeby zmieścić ta cala gałązkę i myślę czy mam zagotować wodę i polać nią to gałązkę i do akwa ? nic się nie stanie czy jakoś inaczej to zrobić ?

Gregory85

Jak Ci się uda to oskrob tą gałązkę z kory. Jak nie masz w czym gotować to weź ją zalej wrzątkiem np. w blasze na ciasto lub innym naczyniem. Zrób tak 2 razy i powinno wystarczyć. Liście też niech będą zalane i sprawdź czy nie ma na nich śladów pleśni ani gnicia tak samo na gałązce.
Zmiana obsady

ewciarzek

aha dzięki :D  i dzięki za przeniesienie  ;D

Drago

ewcia ja takie gałązki z liśćmi najpierw porządnie suszę , a potem do akwarium szybko toną i nic na nie nie wlezie jeżeli są dobrze wysuszone, no ale liście po jakimś czasie odpadną.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków