pomysł na oczko

Zaczęty przez Tramal, 05.06.2005, 21:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tramal

Odwiedziająć w ciągu mojego życia ;) różne ogrody spotkałem się z najróżniejszymi technikami i metodami budowy oczka wodnego. Były to doły kopane w miejscach gdzie wysiękałą woda gruntowa chyba najlepsze rozwiązanie niestety potrzebny jest odpowiedni teren . Gdzie indziej widziałem oczka wybetonowane (wadą jest pękanie betonu po wpływem lodu) widziałem oczka ze zbrojenia zalanego betonem , Były oczka wodne z betonowej obręczy kanalizacyjnej. W dobie syntetyku można sobi kupic i Wkopać gotowe oczko z plaztyku lub włókna szklanego (koszt około 100 -400zł)  można tez kupić specjalną folię ... Przemysł się rozwinął niesamowicie ...
Najciekawsze jednk wydają mi się oczka z czarnych misek plastykowych bądź ze sklepu AGD lub Castoramy sprawa bardzo ciekawa nie mamy tu specjalnie możliwości manewru jeśli chodzi o kształt sadzawki ale mamy porządny mocny i nie dorgi materiał. W swoim ogordzie postanowiłem wkopać w ziemię dwie misy większą około metrowej średnicy i głębokości 40cm orac mniejszą o około połowę. Ta mniejsza ma się znajdować wyżej a z niej woda ma spłuwać przez strefę bagienną (tj fragmentrowu wyłożonego folią lub murowanego (jeszcze nie wiem ;) ) porośniętą roślinnościa trawiastą do większego zbiornika porośniętego grzybieniami białymi. Jest to niewątpliwie maleństwo i ryb tam nie będzie ale każdy nawet najmnioejszy fragment wody będzie cieszył oko w małym aczkoliwek ładnie urządzonym ogrodzie :)

Ciekawe jestem czy ktoś inny ma swój włąsny przepis na małe oczko wodne w ogordzie.

Pozdrawiam serecznie
112,25

Harpia

:mrgreen:

W nadchodzącym tygodniu mam zamiar wyłożyć dziure czarną folią budowlaną (4 mm.) niestety, ale na specjalną folie malo kogo stać (20-40zł. za mb :| )
Narazie całość wygląda tak (to zdjęcie z 21 kwietnia)

http://upload.miau.pl/1/17000.jpg

A to z miesiąc później

http://upload.miau.pl/1/17001.jpg

Na dzień dzisiejszy dziura jest odchwaszczona a boki wyrównane, planuje folie podkładać pod ziemie na bokach (folia - kamień - folie wkopać - przykryć darnią)

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

sir Michael

Wykopanie w ziemi (wody gruntowe) to nie jest wg. mnie najlepsze rozwiązanie, chociaż właśnie z niego skorzystałem :wink: Wszystko przez to, że na wiosnę woda będzie wysoko, niemal równo z "powierzchnią ziemi", a latem będzie nisko. No i woda będzie brudna od ziemi, gliny i takich tam rzeczy. Rozwiązaniem mogą być rośliny, ale jak się już wsadzi to się ich nie pozbędzie, tym bardziej że pojemniki nic nie dadzą - kłącza roślin się przez to przebiją, a podłoże stanowi muł więc się szybko ukorzenią. Z dymu w ogień :wink:

kafarski

z wysiakajaca woda gruntowa to raczej jest juz spory staw .taki ma moj brat0-szczesciarz :wink:  bo ma miejsce .ale tak w malym wymiarze to raczej tylko folia czarna i z okolo metr glebokosci.wszystko ladnie otoczone np takim przycietym bambusem naokolo i jakis wodospadzik pracujacy z filtrem .polecam europejskie karasie takie do oczek zlote  sa bardzo kolorowe doslownie swiecace .mialem dwa w tamtym roku a w tym ostatek juz dogonil dwa razy wieksze koi.przy duzym zbiorniku jest napewno duzo roboty ale wiecej przyjemnosci.ja niestety mam oczko w spadku takie metr na poltora i psa lubiacego kapiele wodne wiec sie nie naprodukuje bardziej.

Harpia

Musze wymyśleć jak dać sobie rade z brakiem filtrowania wody w oczku (brak prądu)
Czy same rośliny wystarczą?
Nie planuje ryb, wlasnie ze względu na brak filtracji, ale chyba jakieś 2-3 rybki typu karaś na żywca będe musiala wpuścić, żeby wyżerały robactwo, nie chce mieć wylęgarni komarów :?

A moze gupiki? Ale to już za rok.
No i łatwiej je przechować na zime, bo wystarczy marne 50-60l. akwarium i filterek a karaski wymagają więcej.

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

kafarski

co ty harpia gupiki ci pozra nawet larwy wazek.brak pradu?to moze taki maly wiatrak napedzalby kolo mlynskie-takie malutkie a ono mielilo troche wody.a tak na powaznie to nie widze innego wyjscia jak wiatrak tylko co w bezwietrzne dni?do oczek nadaja sie danio i gorskie zyworodki z meksyku np ameca.ale tylko na lato.

Harpia

Kafarski :wink:
Jaki wiatrak, to działka rekreacyjna a nie złomowisko, nastawiona jestem na oczko roślinne a ryby mają pełnić funkcje oczyszczającą z robactwa.

Nieduże, odporne na wachania temperatur i wszystkozerne rybki.

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

kafarski

no to takie moga byc tylko karaski.a wiatrak oczywiscie ekologiczny drewniany taki do metra wysokosci zeby smigla mogly jakas prace wykonac. :wink:

Harpia

Odpada, jak pisalam, oczko będzie roślinne, więc nie będzie ruchu wody większego niż poprzez wiatr.
A rybole jakieś będą, choćby nawet gupiki, to małe wyżeracze, poradzą sobie :wink:
Wpuszcze 7 sztuk a jesienią wyłowie 700  :mrgreen:

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

kafarski

mlode gupiki moga byc zdziesiatkowane przez pierwsza larwe wazki.sa ciekawe wszystkiego i podplywaja do wszystkiego.nie wiem czy im wystarczy tlenu?

kafarski

na glony w oczku i nie tylko polecam ceratophyllum demersum i submersum.bardzo dobrze radzi sobie z glonami i azotanami.calkiem fajnie wyglada-troche jak kabomba.

lukas

Harpia, pomyśl o wielkopłetwach – to silne i odporne ryby. Są labiryntowcami więc nie straszne im deficyty tlenu, nie są specjalnie ciepłolubne i nadają się latem do oczek wodnych. Nie sprawią Ci też problemów podczas zimowania ich w domu , gdyż do ogromnych nie należą.

Harpia

O właśnie, zapomnialam o labiryntach :oops:
Pomyśle o tym, chociaż będe musiałą pewnie wojne wypowiedzieć w domu, żeby akwarium staneło :(

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

Raffy

Kiryski też się nadają do oczka :) Tyle, że póxniej będzie trudno je wyłowić do akwarium. Byłbym ciekawy, czy kiryski rozmnozą się w oczku w czasie burzy/ulewy tak jak w naturze :)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

cor@lgol

#14
Harpia już masz gotowe to oczko??????????
Nie rób takiego błedu jak ja!!!!! Pogłęb oczko !!! (wystarczy ten mały środeczek na 1metr chociaż)
Mianowicie: miałem ochotę mieć nieco wody w ogródku, zakupiłem więc gotowy zbiornik i go wkopałem. Po miesiącu glony, brak stabilizacji no już zacząłem się martwić co z rybkami na zimę, a kształt i małe rozmiary oczka doprowadzały mnie do szału.......!!
Wyszukałem trochę info w necie.
http://oczkowodne.net/index.php
http://www.mikrojezioro.met.pl/spis.html
Wywaliłem ten diabelny plastik, zakupiłem folię i ............. położyłem sobie sznurek na ziemi na kształt jaki ma mieć oczko.....oglądałem to przez jakieś 3dni poprawiając kształt, a 4tego dnia znacznie powiększyłem obrys sznurkiem.(trzeba czasu, aby obyć się z kształtem, wielkością i miejscem przyszłego oczka -inaczej narazimy się na dodatkowe prace, przerówbki i koszty) Kiedy byłem pewien co do kształtu zrobiłem wykop 1,2 metra, ułożyłem folię itd, itd, itd zrobiło się 1700 litrów, a oczko wcale nie jest wielkie ! Ryby przeżyły zimę, a tej zimy będzie tam też czerwonolicy ;)
Sam popełniłem błąd dając na zewnątrz kolor niebieski zamiast czarnego.
Dodam, że pod folię przy budowie dałem stare kołdry i koce -krety nie podziurawią foli i jest bardziej elastyczna na wypadek upadku jakiegoś kamienia lub innego przedmiotu...
Jak woda kwitła załączałem lampę UV na kilka godzin dziennie, ale teraz mam maluśką fontannę wypływającą z kamienia, spod tego kamienia z dołu silny strumyk po kmieniach i jednostopniowy wodospad wyskości 10-15cm z filtra. (filtr biologiczny zakupiony, ale polecam zrobić samemu choćby z plastikowego wiadra) do tego filtra pompuje zwykła zakupiona w obi pompka, a woda sama spływa rurą pcv grawitacyjnie  -przelew.
PS.
Jutro zrobię fotki za dnia i wkleję.....tylko miejscami widać niebieską folię gdyż lód poprzemieszczał trochę kamienie itd (znalazłem czas wiosną na posprzątanie zbiornika, ale nie było jeszcze czasu na poprawę estetyki).
Pozdrawiam papa
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski