Zlot forumowiczów

Zaczęty przez emperor, 12.12.2010, 21:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

bloniu

Jak w Warszawie to mogę polecić kilka miejsc, jeżelibyśmy mieli się składać na jakieś wspólne papu i piciu :)
Jak starsi uczestnicy to możan się zrzucić po np.  po 100zł i będzie fajny zakrapiany zlocik :)
I consider myself as a one fish wolf pack

Andrij

Najlepiej będzie jak się zrobi listę chętnych i patrząc na to wybrać miejsce gdzie jest największe skupisko forumowiczów, by nie narażać wszystkich na koszty. Nie jest powiedziane, że większość stanowią osoby z Warszawy i okolic. ::)
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


matka siedzi z tyłu

Warszawscy akwaryści skupieni na pewnym warszawskim forum spotykają się regularnie co miesiąc przy różnych napojach :)
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Max 58

#18
Niedawno Zlot Akwarystów był w Krakowie, w przyszłym roku pewnie też będzie, jak i kolejny Krakowski Weekend Akwarystyczny - myślę ze KSA nie bedzie miało nic przeciw Waszej obecności, a myślę że będzie obiema rękami za! ;D
Oczywiście spotkania KSA odbywają się regularnie w Krakowie co miesiąc, więc jak ktoś ma blisko...  <papa> <good>
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

emperor

Cytat: Andrij w 14.12.2010, 14:47
Najlepiej będzie jak się zrobi listę chętnych i patrząc na to wybrać miejsce gdzie jest największe skupisko forumowiczów, by nie narażać wszystkich na koszty. Nie jest powiedziane, że większość stanowią osoby z Warszawy i okolic. ::)

Dobry pomysł. Trzeba tylko jakoś sensownie wspomnianą listę umiejscowić.
Jak każdy chętny będzie pisał posta z miejscem zamieszkania lub okolicą to może zrobić się z tego parę stron.
Z drugiej strony nie chciałbym zakładać kolejnego wątku.
Jakieś pomysły?

Pozdrawiam
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

Max 58

Najlepiej spotykać się przy okazji imprez akwarystycznych - a odbywają się w różnych miejscach, są nowe wrażenia do omówienia.
I nawet jak towarzystwo nie dopisze to nie ma "pustego przebiegu"... ;)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

ducze

#21
Jak dla mnie to wizja emperora spotkania niezobowiązującego przy napojach wyskokowych, ognisku itp jest 100x lepsza niż jakieś podłączanie się pod regionalne spotkania akwariowych kółek wzajemnej adoracji (bez urazy dla kogokolwiek) czy inne imprezy. Tam się wpada na chwilę, żadna to integracja. A spotkanie musi być w Warszawie czy innym dużym mieście? Może lepiej nad jakimś bajorem? domki, ognisko, woda, wóda, browar itp... ech, rozmarzyłem się ;) przyjadą ci co będą chcieli naprawdę się zintegrować... czyli pewnie nic z tego nie będzie bo 99,9% wymiga się prędzej czy później ;) takie życie. Jak coś to ja bym chętnie wpadł. Ja ogólnie Wrocław, ale jeździć lubię więc to nie problem :)

Cytat: emperor w 14.12.2010, 18:43
Jak każdy chętny będzie pisał posta z miejscem zamieszkania lub okolicą to może zrobić się z tego parę stron.
Żebyś się nie zdziwił ;) Ale to najlepsze rozwiązanie, niech piszą ci, którzy naprawdę wpadliby na taką bibę. A nie ci, którzy by wpadli, ale już szukają 3 tysięcy powodów, dlaczego jednak wpaść nie będą mogli ;) Sorry, że taki pesymista ze mnie, obym nie miał racji i zjawi się cały tłum żądnych wrażeń akwarystów :)

Max 58

Co do miejsca zamieszkania - to każdy chyba go podał przy powitaniu, no "prawie" każdy... ;)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

Marcin14

A nie prosciej zrobic ankiete z glownymi miastami np. wojewodztwa albo nazwa wojewodztwa i by sie wyciaglo wojewodztwo/miasto w okolicy ktorego mieszka najwiecej osob, a potem tak jak pisal ducze wybrac miejsce nad np. jakims bajorem na wsi itp.
250L słodkie
540L + 112L morskie

baniakmaniak

Ja proponuję gdzieś w centrum Polski może koło Łodzi wtedy wszyscy z całego kraju mogli by przyjechac.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

bloniu

A ja proponuję jakieś Mazury - skoro ma być bajoro.

Moim zdaniem trzeba dyrektywnie wyznaczyć miejsce i czas, zebrać ofertę z miejsca w którym mielibyśmy się spotkać, policzyć koszt osobowy i podać to do wiadomości. Osoby zdecydowane wpłacą kasiorę i dopiero zostaną wpisane na listę. Jak wpłacisz kasę to przyjedziesz - proste :) Bo takie robienie list nic nie da, bo w ostaniej chwili wszyscy coś będą mieli ciekawszego bliżej swoich domów i nie przyjadą. A jak kasa poszła to szkoda :) więc motywacja będzie.

Ja chętnie załatwię coś na Mazurach - też mam tam znajomości :)
I consider myself as a one fish wolf pack

ducze

#26
Nie no, bez przesady ;) Mazury to za daleko, w centralnej Polsce też się coś znajdzie. A tak na dojazd i powrót 2 dni sporo osób by musiało liczyć. Gdzieś np na pojezierzu wielkopolskim wszystkim byłoby zdecydowanie bliżej.

Max 58

Dla mnie bomba! Nad jeziorkiem w Kryspinowie albo nad Rabą w Myślenicach... ;)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

emperor

Ducze trafiłeś w sedno. Chodzi mi dokładnie o spotkanie zupełnie na luzie. Bez obrazy dla lokalnych "zrzeszeń", ale nie chciałbym sie do nikogo przyłączać. Co do lokalizacji to mieszkam w Białymstoku(tam gdzie białe niedźwiedzie  ;D).  Wiem, wiem, za daleko dla większości z Was. W okolicach są fantastyczne miejsca które doskonale znam i mógłbym cosik zorganizować. W innych okolicach Polski- nie ma problemu. Dojadę wszędzie, niestety  nie będę w stanie osobiście tego zorganizować. Pomocą oczywiście służę.
Moim skromnym zdaniem najlepszy byłby jakiś domek nad jeziorkiem, gdzieś gdzie można ognisko rozpalić i spokojnie się  "integrować" :D

Pozdrawiam
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

ducze

Kurde Białystok trochu daleko ;) Ale myślę, że z organizacją nie byłoby problemów, tylko tak jak bloniu pisze, trzeba by szybko kasę zebrać od zdecydowanych i potem ewentualnie w miarę możliwości kolejnych chętnych dopisywać. Bo bez kasy to się ludzie zdeklarują a potem nie przyjadą ("bo to, bo tamto"). Też myślę, że jakiś domek/domki byłoby najlepiej wynająć. Ogień rozniecić i się na maksa "zintegrować" ;) Ktoś bliżej centrum kraju nie ma jakiejś miejscówki opracowanej?