Można bez restartu??

Zaczęty przez romulus, 26.12.2010, 21:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

romulus

Witam. Z powodu braku doświadczenia chciałem się poradzić. Mianowicie chce poprzesadzać większość roślin i kilka dosadzić. Będzie to dość duża rewolucja w zbiorniku. Pytanie moje brzmi czy muszę zrobić restart czy da się jakoś mniej drastycznie? jeśli mniej drastycznie to na co powinienem zwrócić uwagę? 

Podam jeszcze kilka parametrów które według mnie są istotne jeśli o czymś zapomniałem to raczej z niewiedzy :-[ :
akwarium 160l
na dnie tylko żwir
filtr kubełkowy
akwarium wystartowało z początkiem lipca
posiadam paletki oraz kilka innych gatunków ryb

z góry dziękuję za pomoc :)

thunderdome

A po co restart? Wydaj mi się, że restart w ogóle jest niepotrzebny..

romulus

Może to banalne pytania ale dla mnie nie do końca jasne. Paletkom i filtrowi nie zaszkodzę jak zacznę tak grzebać i cały osad wzbije do góry??

thunderdome

Jak regularnie odmulasz dno to nie powinno być tam żadnych śmieci..
Ew. Przed zabiegiem mniej karm ryby, i odmul porządnie dno i powinno być ok..

andrej

Masz Paletki w 160 l ? Może napisz jakie masz tam rybki. ;)

romulus

Niestety nie odmulam dna(przymierzam się do wykonania odmulacza) ale dzięki za rade odnośnie karmienia.
Co do ryb :
3 paletki
2 kirysy
4 kosiarki
2 mieczyki
4 bystrzyki

andrej

Wydaje mi się, że to jest za mało dla Paletek i lepiej dla ich dobra je oddaj.
Kiryski - ryby stadne - 5,6szt.
Kosiarki są za duże na ten zbiornik
Mieczyki trzyma się w haremach (chyba ;) ) czyli 1+2,3
Bystrzyki to ryby stadne - 12 szt.
Jaką utrzymujesz temperaturę przy Paletach ? I jakie parametry ?

romulus

andrej Wiem że nie wygląda to najlepiej kirysów było szt.4 kosiarki mam zamiar wymienić na otoski (choć często spotykam się z tym również  na forum, że trzymają je puki nie podrosną nawet w mniejszych zbiornikach) Mieczyki były trzy jednak okazało się że to dwa samce wiec jednego oddałem. Bystrzyki kupiłem na próbę z myślą o 9 szt. bo nie wiedziałem czy nie będą podskubywać innych domowników. Co do paletek hm może ktoś jeszcze się wypowie ale to może w innym dziale. Wolał bym bardziej uzyskać odpowiedź na moje pytanie. 

zeca

Jeśli masz zamiar wyciągać wszystko aby przesadzać to syf będzie spory. Sam mam małe akwarium (60l) i tylko kilka roślinek ale przez kilka miesięcy funkcjonowania bardzo sie ukorzeniły i gdy jakiś czas temu zmieniałem im miejsce w zbiorniku to woda była bardzo mętna bo korzenie były długie i ostro rwały żwirek za sobą. Nie robiłem całkowitego restartu bo przecież taki zbiornik musiałby stać dość sporo aby ponownie dojrzeć, a i wyginęły by te bakterie nitryfikacyjne. W chwili obecnej używam odmulacza przy każdej podmianie a i tak nie wyciągnie on całego syfu z dna kamiorków...

Ja na twoim miejscu zaopatrzyłbym się wpierw w odmulacz. Następnie objechał ładnie dno tam gdzie się da i jakos najdokładniej wokół roślinek. Jak już wyciągnie ci z 1/4 wody to wtedy delikatnie wyciągnałbym roślinki przytykająć odmulacz do miejsca ich wyciągnięcia. Wody znowu by ci ubyło ale pewnie by zostało tyle co i wymieniasz podczas podmiany. Ucinasz korzenie roślinkom, przesadzasz i.. chyba tyle..... restart to raczej ostateczność i jesli nie masz zamiaru zrobić podmiany żwirku na ziemie ogrodową plus żwirek to raczej bym unikał... Ale zrobisz jak uważasz:)

romulus

Zrobiłem jak radziliście. Zrobiłem odmulacz i ile się dało posprzątałem. Poprzesadzałem co chciałem (najgorzej z żabienicami te miały korzenie  ;) ) Po paru godzinkach filtr zrobił swoje. Teraz tylko gdy kirysy buszują po dnie trochę wzbijają osad ale mam zamiar się tego pozbyć moim super odmulaczem  :D . Pytałem bo bałem się głównie o kubełek czy się nie pozatyka. No ale cała akcja przebiegło ok teraz postaram się na bieżąco odmulać.

Dziękuje bardzo za pomoc

Konrad86

Na przyszłość nie musisz wyrywać całych długich korzeni wystarczy 2-3cm i obciąć, reszta niech zostanie użyźni ci podłoże.

Pethro

Jak masz akwarium mocno zarosniete roslinami to nie musisz w ogóle odmulać, ślimaki i krewetki szybko przerabiają detrytus. jest to doskonała pozywka dla roślin. Ja w moim akwarium nawet osad z filtra wykorzystuje do zasilania roślin delikatnie podkładając go w najgesciej zarosnietym kącie. Dzięki temu mam też czyste sumienie bo w tym mule z filtra jest cała masa małych i podrosnietych krewetek których nie musze spuszczać z brudami w wc

romulus

I za to lubię forum. Teoria to jedno a praktyka to co innego. Wiadomo że każdy musi wypracować swój złoty środek ale takie cenne uwagi pozwalają dużo zaoszczędzić. Co do przycinania korzeni to wiedziałem że należy to robić. Jednak w życiu bym nie pomyślał że można aż tak bardzo. Jeśli chodzi o odmulanie to niestety nie mam aż tak zarośniętego jak Ty Pethro, a na dodatek mam kirysy(krewetek nie posiadam) które wzbijają osad do góry i później osadza się na niższych roślinach. Może mógłbym sobie odpuścić odmulanie tyłu ( i chyba tak zrobię), ale przód niestety muszę.