moczarka, brazowienie lodygi po przycince

Zaczęty przez vaden, 13.02.2011, 17:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

vaden

Witam. Ostatni przycinalem moczarke i zauważyłem ze po 3 dniach końcówka lodygi w miejscu w którym ciolem zaczola brazowiec  . I tu moje pytanie czy to jest normalne ? A jak nie to co moge zrobić . Nie ma co2 a rośliny naworze produktami firmy aqua art macro i ferro+ . Proszę o pomoc .

akwarystycznie

Rośliny powinny być przycinane b. ostrymi nożyczkami, bo inaczej postrzępisz włókna i może stać się to co tobie się stało.
Ale niech mnie ktoś poprawi, bo pewna nie jestem. :)
The only place where success comes before work is in the dictionary.
("Jedyne miejsce gdzie sukces przychodzi przed pracą jest w słowniku" - angielskim)

vaden

 A czy roślina bd dalej rosła czy mogę sobie szukać nowej ?

akwarystycznie

Może spróbuj obciąć ją troszkę niżej ostrymi nożyczkami. Ale poczekaj, aż ktoś inny ci odpowie, bo nie jestem pewna czy to jest właściwa przyczyna.
The only place where success comes before work is in the dictionary.
("Jedyne miejsce gdzie sukces przychodzi przed pracą jest w słowniku" - angielskim)

Jkb

Też jakiś czas temu podcinałem moczarkę i niektóre łodygi zbrązowiały, zwiotczały i nadawały się jedynie do wycięcia.
Mam jeszcze inny problem. przycinałem ją pierwszy raz od nowości. pierwsze łodygi były normalne. po przycince, nowe pędy są znacznie cieńsze, mizerne i wolniej rosną, a 'liście' od starej macierzystej łodygi odpadają. Efekt jest marny! mam grube patyki wyrastające z ziemi i cienkie odrosty.
Da się coś z tym jeszcze zrobić? podciąć wszystko jeszcze raz, czy wywalić w cholerę?

Pethro

vaden zamiast ferro lepiej kup classic bo bedziesz miał glony