Ginące red chery

Zaczęty przez chmiel75, 22.02.2011, 20:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

chmiel75

Witam
Postanowiłem się zapisać na to forum bo mam problem z krewetami Red Cherry.
Otóż od pewnego czasu znikają a dziś znalazłem jedna martwą wyraźnie rozprutą ( nie wiem czy to rozprucie nie stało się już po śmierci)
Moja obsada to : 2 sumiki szkliste,5 Gupików , 6 Neonów , 1 Glonojad , około 10 Amano...Teraz ze 3 Red cherry( było około 7)  1 filtrująca. Pomysły jakieś co eliminuje tylko czerwone krewetki?  Akwa 54L.

MarcinO440

Możliwe że krewetki przechodzą wylinke. A to co znalazłeś to stary pocnerz krewetki. Krewetki jak przechodzą wylinke to się chowają na jakiś czas

chmiel75

Nie  to była cała kreweta, to trwa już jakiś czas więc zguby by się już pojawiły . Pancerze są białe i rozpadają się przy wyławianiu tu była cała czerwona krewetka

MarcinO440

Może chore są te krewetki?? Albo parametry wody są nieodpowiednie.

chmiel75

To trupki by leżały na dnie a nie same pancerze i chyba amano tez by odczuły chorobe/złe parametry wody..... Czy amano atakują R.cherry? ( bo i takie teorie czytałem na forach)

MarcinO440

hhmmm tego to ja nie wiem czy atakują. Ja mam tylko red cherry.

akwarystycznie

Raz napisałeś, że trupy leża, a potem, że ich panczerze. No to co? Zdychają czy wylinka?
The only place where success comes before work is in the dictionary.
("Jedyne miejsce gdzie sukces przychodzi przed pracą jest w słowniku" - angielskim)

chmiel75

Znikają ... widać pancerze na dnie a ostatnio znalazłem też cała martwą krewetkę.

overwinning

#8
Krewetki Amano nie zjadają Red Cherry.

Nie wiem, co może powodować śmierć krewetek, skoro padają tylko redki, ale jedna pojedyncza krewetka tak naprawdę nie oznacza początku jakiejś epidemii.